| Info na temat tego sezonu: | Siatkarska kuźnia talentów w Częstochowie Wkręt-met Domex AZS Częstochowa przestał istnieć wraz z ostatnią piłką tak udanego sezonu 2007/08, zwieńczonego zdobyciem Pucharu Polski i srebrnym medalem Mistrzostw Polski. Każdy z kibiców liczył, że uda się zachować trzon zespołu, jednak rzeczywistość była bardzo brutalna. Z siedziby klubu przy ul. Dekabrystów w Częstochowie albo wiała totalna cisza, albo dochodziły informacje o kolejnych zawodnikach, którzy podpisywali kontrakty z innymi zespołami.
Jako pierwszy z AZSem rozstał się Piotr Gacek, który wzmocnił Skre Bełchatów, następnie Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Paweł Woicki stwierdzili, że chcą pooddychać podkarpackim powietrzem i podpisali umowy na dwa lata z Asseco Resovią. Robert Szczerbaniuk wrócił do Kędzierzyna-Koźla, a Brook Billings po kilku latach spędzonych pod Jasną Górą wrócił nad Bosfor i zagra w tureckim Izmirze, natomiast Phil Eatherton szuka klubu, gdzie mógłby dograć do siatkarskiej emerytury. Z mistrzowskiego składu pozostali tylko Piotr Nowakowski, Andrzej Stelmach, Krzysztof Wierzbowski, Wojciech Gradowski i Andrzej Wrona.
Od tego momentu trzeba było się oswajać z myślą, że tak utytułowany klub może nie zagrać w PlusLidze, bo negocjacje ze sponsorami się przedłużały. Jednak udało się budżet dopiąć i można było podpisać kontrakty z zawodnikami, którzy mają zastąpić tych, którzy zmienili barwy klubowe. Na początku pod koniec lipca nasz portal podał informację, że w ataku obok Bartosza Janeczka ma zagrać mistrz Włoch Smilen Mlyakov. Tajemnicą Poliszynela było to, że na rozegraniu w biało-zielonych barwach ma grać utalentowany zawodnik młodego pokolenia - Fabian Drzyzga. Prawie do końca ważyło się, kto zagra na pozycji przyjęcia z atakiem. Wreszcie 5.08.2008 r. na konferencji prasowej ogłoszono, że podpisano umowę sponsorską z firmami Selena, właścicielem marki "Tytan" i dotychczasowym sponsorem firmą "Domex", a także, że za przyjęcie w drużynie mają odpowiadać Zbigniew Bartman i Przemysław Michalczyk.
Zawodnicy, którzy grają w barwach Domex Tytan AZS Częstochowa stanowią najmłodszą drużynę PlusLigi, jednak nie brak im chęci do treningu. Trener R. Panas mówi o swoim zespole: "Oni są młodzi, bez kompleksów, grają z podniesionym czołem. Oczywiście, zdarzają się momenty przestoju, braku koncentracji, ale to wynika z małego ogrania, a czasami jeszcze z braku umiejętności. Ci chłopcy mają czas, ważne, że chcą trenować. Wierzę, że do nich będzie należała przyszłość." Natomiast dyrektor sportowy AZS Ryszard Bosek uważa, że "Ci młodzi zawodnicy robią ogromne postępy na treningach. Są to ludzie staranie wyselekcjonowani, mający talent do siatkówki, sądzę, że czeka ich świetlana przyszłość".
Ci modzi zawodnicy w ostatnich meczach pokazali, że moga być groźni dla najsilniejszych zespołów PlusLigi. Bez kompleksów zagrali w Lidze Mistrzów walcząc jak równy z równym z Iraklisem Saloniki oraz zwyciężając Jasatrzębski Węgiel i Asseco Resovię. I Trener: Radosław Panas II trener: Michał Mieszko Gogol Odnowa biologiczna: Zbigniew Sznober |
Mam z Tobą do pogadania
Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.