Dodane przez Pio68, w dniu - 08-02-2010 18:30 , IP: 89.76.12.220 juz to pisałem, ale powtórzę : tak gwizdałem.... a co do Jarosza, to szkoda tylko ,że te gorsze dni ma zawsze gdy przeciwnik jest trochę lepszy.... dobrze chociaż ,że na słabych jest dobry(a w piątek Jadar więc licze na niego :-) )....po każdym takim meczu już wiem dlaczego się go pozbyto ze Skry, a takimi meczami on utwierdza Piechockiego,że jednak dobrze zrobił....a ja od niego nie wymagam zawsze maxa, wystarczyłoby 50%.....a tu niestety zawsze tylko 30...... |
Mam z Tobą do pogadania
- Mieliśmy dużo szczęścia, że wygraliśmy pierwsze spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu. Zagraliśmy w nim bardzo niestarannie. Nie prezentowaliśmy się dobrze w pierwszej akcji, a defensywa była zdezorganizowana. Udało nam się, gdyż kilku zawodników ZAKSY – Gladyr, Zagumny czy Samica -było kontuzjowanych. – oto słowa amerykańskiego rozgrywającego Arkasu Spor Izmir Kevina Hansena, wygłoszone na początku, udzielonego specjalnie dla Volley24, wywiadu.