siatkówka

Siatkówka

- wiadomości
Zgłoszone komentarze

Dziękujemy za zgłoszenie zastrzeżenia do komentarza.
Proszę, uzupełnij formularz, aby można wysłać Twoje zastrzeżenie.

Imię:
 
Adres e-mail
 
Uzasadnienie zastrzeżenie
 
 
 

Skomentuj swoje uwagi
Dodane przez topek do OlaMleko, w dniu - 09-02-2010 00:17 , IP: 84.57.51.212
> Pitt zagrał świetnie, i jeszcze ten akcent :D  
A dla mnie to troche za malo. 
Sorry, ale ktos mowiacy w innym jezyku z wyraznym akcentem swojego ojczystego jezyka to mnie bawilo jak mialem lat 10 :) np ogladajac: Alo, Alo. 
Dla mnie to troche za malo. 
 
Wklejam to co napisalem na p.r.f o bekartach wojny: 
 
============== 
 
Film jest slaby. Dlatego slaby, ze historia jest banalna a momentami zenujaca, 
jak symboliczne niby malzenstwo z murzynem filmowcem. 
Wszystko tak chamsko i ordynarnie dobierane pod ta zalosna i sztampowa 
historyjke walnietego Tarantino, tak grubymi nicmi szyte, ze lapy opadaja. 
 
Oto wyrusza oddzial kilerow zydowskich do francji. STOP. 
Mozna z tego bylo zrobic jakis film akcji. Ale nie, gdzie tam. Ma byc zadecie intelektualne. Tarantino nie moze przeciez tej sztampowo-mscicielskiej 
historyjki zrobic na kopyto chocby "kompani braci" czy "black hawk down" on musi pokazac jak sie zdejmuje skalpy tak ze widac mozg, masakruje komus glowe 
bejzbolem, podcina gardlo, wycina nozem swastyke na czole.  
Brawo Quentin, nikt tak nie umie pokazac w HD jak sie skora od czaszki oddziela. Klekajcie narody. 
 
Tarantino jest zdrowo szurniety i powinien sie leczyc, bo coz miala dac ta brutalnosc i sceny jak z rzezni? Coz za wzniosle tresci mialo to przekazac badz natchnac mnie do jakiejs refleksji? 
 
Czy to jakies faux pas, powiedziec w towarzystwie, ze Tarantino jest walniety i jego filmy to generalnie dno podane w swiezej krwi, osoczu, naskorku i zmielonej szarej masy mozgu? 
 
Jedyne co ta kupe niemozebna ratuje, to dobra gra Pitta i tego niemieckiego oficera co mu na koniec swastyke na czole robia. Ok, jeszcze praca kamery byla 
fajna. 
 
W skali 1-10 daje 2- 
 
Nigdy nic wiecej Tarantino nie obejze. 
Wole "Mode na sukces"

Mam z Tobą do pogadania



Image
Kevin Hansen: Stylem gry staram się naśladować Lloya Balla

- Mieliśmy dużo szczęścia, że wygraliśmy pierwsze spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu. Zagraliśmy w nim bardzo niestarannie. Nie prezentowaliśmy się dobrze w pierwszej akcji, a defensywa była zdezorganizowana. Udało nam się, gdyż kilku zawodników ZAKSY – Gladyr, Zagumny czy Samica -było kontuzjowanych. – oto słowa amerykańskiego rozgrywającego Arkasu Spor Izmir Kevina Hansena, wygłoszone na początku, udzielonego specjalnie dla Volley24, wywiadu.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x