siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Paweł Nowak   
2012-02-05 19:28:30

Image
Image
Skra za trzy

Brak Bartosza Kurka i Mariusz Wlazłego nie przeszkodził podopiecznym trenera Nawrockiego w pokonaniu Akademików z Częstochowy. Skra zdecydowanie wygrała 3:0 i umocniła się na pozycji lidera.

Tytan AZS Częstochowa – Skra Bełchatów 0:3 (16:25, 24:26, 24:26)

AZS: Oczko, Murek, Hunek, Janeczek, Gierczyński, Sobala, Stańczak (L) Kamiński, Drzyzga, Wiśniewski, Hebda

Skra: Falasca, Winiarski, Pliński, Atanasijević, Cupković, Kłos, Zatorski(L) Kooistra, Woicki, Możdżonek, Bąkiewicz

MVP: Miguel Falasca

Set I

Spotkanie skutecznym atakiem z środka siatki rozpoczął Hunek, który dość niespodziewanie rozpoczął spotkanie w wyjściowej „szóstce”. Dzięki punktowej zagrywce Cupkovicia Skra zbudowała sobie dwupunktową przewagę. Podopieczni trenera Nawrockiego oferowali gospodarzom bardzo mocne i trudne zagrywki, jednak przyjmujący z Częstochowy radzili sobie z nimi a dwupunktowa przewaga utrzymywała się. Do czasu, po trzech skutecznych blokach i kiwce hiszpańskiego rozgrywającego przewaga gości momentalnie wzrosła (9:16). Po raz kolejny Akademikom przydarzył się tak denerwujący trenera Kardosa przestój, no ale cóż taka jest siatkówka. Na boisku zameldował się Kamiński, który zmienił słabo spisującego się Janeczka. W końcówce seta goście grali jak w transie, czego się nie dotknęli zamieniali w punkt. Ich grą kapitalnie kierował MVP Pucharu Polski, set zakończył się skutecznym atakiem Winiarskiego.

Set II

Bardzo dobry początek AZS-u, gospodarze wypracowali sobie przewagę. Głównie dzięki dobrej grze Kamińskiego (5:2). Jednak goście szybko odrobili stratę, a po skutecznym ataku Kłosa wyszli na prowadzenie (7:8). Dużą cegiełkę dołożył do tego Cupković, który skutecznie kończył sytuacyjne piłki na potrójnym bloku. Kolejny zwrot akcji, dwa bloki Murka, as serwisowy Hunka i to podopieczni trenera Kardosa byli ponownie na prowadzeniu (13:10). Akademicy mieli kilka szans na zwiększenie swojej przewagi jednak ich nie wykorzystali, choćby atak w aut na „czystej” siatce Kamińskiego. Jedno z starych powiedzeń mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak było i tym razem. Goście odrobili swoją stratę do częstochowian (17:17). W końcówce seta Akademicy jeszcze raz odskoczyli na trzy punkty (21:18). W tym momencie pokerową zagrywką popisał się trener Nawrocki, na boisku na pozycji atakującego zameldował się Kooistra. Była to bardzo trafiona zmiana, bo goście odrobili stratę (23:23). W tym spotkaniu nos trenerski nie zawodził Nawrockiego. Na boisko desygnował Możdżonka i ten od razu zablokował Murka (23:24). Set zakończył się skutecznym atakiem Winiarskiego z lewego skrzydła, po wybloku nie kogo innego jak Możdżonka.

Set III

Na początku seta żadna z drużyn nie mogła zbudować sobie przewagi. Gra toczył się punkt za punkt (7:7). Tempo spotkania spadło, zawodnicy zaczęli popełniać dużą ilość niewymuszonych błędów. Blok Winiarskiego i as serwisowy Plińskiego sprawiły, że Skra zbudowała dwupunktową przewagę (11:13). Na boisku pojawił się Hebda, który zmienił Gierczyńskiego. I to właśnie przy zagrywce Hebdy Akademicy odrobili swoją stratę z nawiązką, po bloku Wiśniewskiego na Kłosie było (16:14).Częstochowianie nie cieszyli się zbyt długo prowadzeniem. W polu zagrywki pojawił się Atanasijević i swoją zagrywką rozbił przyjmujących AZS-u. Skra utrzymywała swoją przewagę, jednak przy stanie (20:24) Częstochowianie zerwali się jeszcze do gry. Po skutecznych kontrach gospodarzy na tablicy wyników mieliśmy remis (24:24). Hala Polonia ożyła, jednak na krótko. Po obronie Murka w szeregi Akademików wkradło się nieporozumienie, wszyscy chcieli wystawić a ... nie wystawił nikt.  

inf.własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (24)
1. Dodane przez lewap, w dniu - 06-02-2012 12:07 , IP: 91.231.123.27
Mnie zaskakuje gra Hebdy. Chłopak z potencjałem niewykorzystanym na pozycji atakiera, na przyjęciu radzi sobie dobrze a w ataku gra na wys skuteczności.  
Jak poprawi przyjęcie i zrobi siłę to mogą z niego być ludzie.  
Tak wychwalany Mika wkrótce może się znaleźć w cieniu\"słabego Hebdy\"
2. Dodane przez lewap, w dniu - 06-02-2012 12:07 , IP: 91.231.123.27
Mnie zaskakuje gra Hebdy. Chłopak z potencjałem niewykorzystanym na pozycji atakiera, na przyjęciu radzi sobie dobrze a w ataku gra na wys skuteczności.  
Jak poprawi przyjęcie i zrobi siłę to mogą z niego być ludzie.  
Tak wychwalany Mika wkrótce może się znaleźć w cieniu"słabego Hebdy"
3. Dodane przez KS, w dniu - 06-02-2012 07:12 , IP: 83.10.225.199
Jak się jest bezradnym sportowo to sie obraża przeciwników i jej kibiców. Nic dodac nic ująć. U medalików mnie już nic nie zdziwi.
4. Dodane przez leeon, w dniu - 05-02-2012 20:48 , IP: 95.160.200.181
Regres formy Janeczka przeraża...
5. Dodane przez leeon, w dniu - 05-02-2012 20:07 , IP: 95.160.200.181
wynika nie mógł być inny, ale Cz-wa tanio skóry nie sprzedała, liczę na to, że ten klub w końcu zacznie więcej punktować. PBM i jego infantylne marzenia - bez komentarza.
6. Dodane przez do sylla, w dniu - 05-02-2012 19:52 , IP: 77.254.6.232
A czy ja obrażam.
7. Dodane przez syll do kibic AZSu, w dniu - 05-02-2012 19:49 , IP: 79.191.186.168
Wydaję mi się że Ciebie i Czewy nikt na tym forum nie obraża. Inni kulture mają bo Tobie jej widocznie brak...
8. Dodane przez kibic AZSu czyli kibolia, w dniu - 05-02-2012 19:46 , IP: 77.254.6.232
Mecz wygrany przez kibiców AZSu.Bo fani Bełka nie istnieli,choć wnieśli wielkie bębny.Szkoda drugiego seta i trzeciego.Bo było blisko.Ale tradycyjnie Kardoś daje dupy ze zmianami.Oczko to rozgrywający na drugą ligę.I jego rozegrania nic nie zmieni.Jak jeszcze nie gra Gierek i Janeczek to jak AZS ma wygrywać.Winiar za pyskowanie wróci jeszcze na emeryturę do AZSu jeśli mu tuskowy na nią pozwoli.Bełty wygrały za trzy bo dzień wczesniej modlili się na Jasnej lol.
9. Dodane przez asdf, w dniu - 05-02-2012 19:33 , IP: 83.10.88.189
Falasca zostanie jeszcze na sezon, na drugiego sypacza.
10. Dodane przez love&peace&volleyball, w dniu - 05-02-2012 19:32 , IP: 31.187.2.1
Cupko 10pkt: 8 atakiem (50%skuteczności), 2 zagrywką, przyjęcie 30% i 10%. tylko tyle mogę wyczytać ze statystyk meczu, którego nie widziałam ;)
11. Dodane przez kuban, w dniu - 05-02-2012 19:29 , IP: 78.88.151.135
Cupko słabo w przyjęciu ale w ataku miał 50%
12. Dodane przez syll, w dniu - 05-02-2012 19:18 , IP: 79.191.186.168
wie ktoś jak w mecz zagrał Cupković?
13. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 05-02-2012 19:17 , IP: 88.156.9.126
Cieszy kolejne mvp dla Falasci,jest szansa,że zostanie w następnym sezonie. 
Czemu Wiśniewski zaczął mecz na ławce? 
Atanasijevic ładnie sobie poczyna z akademikami,bo i z Olsztynem też zagrał na wysokim % skuteczności.Czekam co pokaże w LŚ,bo Ivan będzie odpoczywał a Starovic jeszcze nie będzie mógł grać raczej.
14. Dodane przez jelen, w dniu - 05-02-2012 19:10 , IP: 94.101.19.210
Wlazły czy Alek ...żadna róznica w ataku, jeden i drugi w dobrej formie teraz..
15. Dodane przez asdf, w dniu - 05-02-2012 18:58 , IP: 83.10.88.189
Kurek pojechał, ale sie przeziebil na miejscu. Nawrocki wolal dac mu odpoczac.
16. Dodane przez love&peace&volleyball, w dniu - 05-02-2012 18:54 , IP: 31.187.2.1
a ktoś wie dlaczego Kurek nie pojechał do Częstochowy? też chory?
17. Dodane przez syll, w dniu - 05-02-2012 18:54 , IP: 79.191.186.168
szkoda że mecz nie był transmitowany... Myslę, że jutro bedzie powtórka na Polsat Sport News bo zawsze są puszczane mecze po kilka razy. 
 
Brawo dla Skrzatów za mecz, a głównie za tą pogoń w 2 secie :)
18. Dodane przez shi>, w dniu - 05-02-2012 18:52 , IP: 93.159.129.194
W ostatnim secie było 24-26
19. Dodane przez gabe, w dniu - 05-02-2012 18:41 , IP: 87.199.39.39
Cupko i Aleks to też niezłe armaty więc obaw nie było, jedyne co mogło Skrze grozić to że Czewa wykorzysta słabe przyjęcie Konstantina...
20. Dodane przez Lopez1910, w dniu - 05-02-2012 18:39 , IP: 77.115.104.65
Bez dwoch najwiekszych armat Skra wygrywa bez straty seta. Nic dodac nic ujac :):) Nie wiem kto mogl sie tutaj spodziewac pieciu setow. Chyba niepoprawni optymisci:)  
 
Brawo Skra!!!!!!!
21. Dodane przez gabe, w dniu - 05-02-2012 18:37 , IP: 87.199.39.39
po wynikach na livescore mecz wyglądał na ciekawy, ale cóż... Polsat, Ipla i Plusliga mają kibiców gdzieś....
22. Dodane przez asdf, w dniu - 05-02-2012 18:36 , IP: 83.10.88.189
Atansijevic poszalał - 70% w ataku przy 23 probach.
23. Dodane przez KS, w dniu - 05-02-2012 18:35 , IP: 83.10.213.62
No, no.Wielkie gratki. Bez dwóch najwiekszych bombardierów wygrac do zera z Czewą? Super.Ciekaw jestem kto najwiecej punktował. Wydaje mi się,że Serbowie.
24. Dodane przez smbd_smn, w dniu - 05-02-2012 18:32 , IP: 195.116.217.178
Ależ Czewa dała ciała. Co prawda nie oglądałem meczu, śledziłem jedynie livescore. W 2-gim secie było 23:19 dla Czewy, a kilka min później po 23:24 przegrywali. Liczyłem, że zdołają urwać chociaż punkt SKRZE.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x