Valerio Vermiglio: Czasami myślę o osobach, które rozpowszechniają o mnie dziwne informacjeKalendarz pełen imprez i przejściowe trudności pochłaniają mój cały wolny czas związany z grą dla tej niezwykłej drużyny, składającej się z fantastycznych graczy, zawsze dyspozycyjnych i gotowych do pracy.
Proces mojego przystosowania się do panujących warunków przebiega bardzo dobrze, coraz częściej dyskutuję z kolegami, którzy posługują się wyłącznie językiem rosyjskim i to daje mi radość oraz satysfakcję. Wierzcie mi, jestem sam z siebie dumny, widzę moje postępy dzień po dniu i jestem podwójnie szczęśliwy. Sezon ligi rosyjskiej rozwija się w najlepszy z możliwych sposób, zdobyliśmy komplet punktów, i także w Lidze Mistrzów sprawy układają się tak jak tego sobie życzyliśmy, ale jest ciężko, w momencie w którym Wołkow znajduje się poza zespołem.
Odczuwam powszechne przekonanie przejawiające się chęcią dania z siebie jak najwięcej, dzień po dniu, z najwyższą determinacją. Nadszedł wielki śnieg i wielki mróz, i można się tym przerazić, ale ma to swoje plusy. Trochę zimna może wzmocnić i zahartować ciało i umysł, jeśli potrafisz wykorzystać w pełni każdy moment. Jeżeli o to chodzi, to wykazuję pełne zaangażowanie każdego dnia, trenuję codziennie, jestem bardzo związany z tą moją przygodą, ale nie mogę nie wspomnieć o myśli, która zawsze mi towarzyszy: drużyna narodowa, która zawsze pozostanie w moim sercu, ale z której nie napływają do mnie żadne wiadomości. Czasami myślę o osobach, które rozpowszechniają o mnie dziwne informacje. Te osoby się tylko się przewijają a błękitny trykot pozostanie: do boju Italia! Jeżeli o mnie chodzi, zawsze będę gotowy, jakakolwiek będzie moja rola: drużyna narodowa to powód do dumy, co zawsze mówiłem, myślałem i powtarzałem.
Myśl o drużynie narodowej przychodzi także w momencie, w którym wkraczam z moim Zenitem Kazań w gorący okres w Lidze Mistrzów i lidze rosyjskiej. Okres największego zaangażowania jest bardzo bliski, ale chciałem znaleźć czas by podzielić się z wami informacjami o mojej osobie. Informację, które czytacie, przesyłam Wam z pokładu samolotu, który przywozi nas z powrotem z Poiters. Jak wiecie zwyciężyliśmy 3:2 po ciężkim boju, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa.
Sukces zahartuje tą grupę, która chce coś znaczyć. W oczekiwaniu na początek playoff w lidze rosyjskiej rozegramy dwa ostatnie mecze sezonu zasadniczego. To ważny moment. Spróbujemy dać z siebie wszystko, by zajść jak najdalej się tylko da.
Valerio Vermiglio
źródło:dallarivolley.it/inf.własna
1. Dodane przez rbk17, w dniu - 05-02-2012 10:03 , IP: 87.205.26.41 Vermiglio jest osłabieniem Zenitu, aczkolwiek ciężko powiedzieć kto mógłby godnie zastąpić Balla, ale już widać pierwszy objaw - przegrany finał Pucharu Rosji z Nowosybirskiem.
| |