|
Redaktor: Szymon Dawidziak
|
|
2012-02-02 18:35:59 |
Panas: Nie spuszczamy główZawodnicy warszawskiej Politechniki przegrali w Krasnodarze pierwszy mecz 1/8 finału Pucharu Challenge 0:3. Nie przyjechaliśmy do Krasnodaru na wycieczkę. Chcemy wygrać, a motywacja jest większa, bo przeciwnik silniejszy niż w poprzedniej rundzie – zapowiadał przed spotkaniem atakujący AZS Politechniki Paweł Mikołajczak.
Jego zespół nie zdołał jednak rywalowi z Rosji urwać nawet seta. – Dynamo to zespół grający typową rosyjską siatkówkę. Jego atutami są siła ataku, wysoki blok i mocna zagrywka – oceniał rosyjskiego rywala przyjmujący „Inżynierów", Wojciech Żaliński. Walka w pierwszym secie była wyrównana, ale to gospodarze zwyciężyli 27:25. – W drugiej partii też staraliśmy się dotrzymać kroku Rosjanom, ale przy stanie 18:17 mieliśmy dwie lub trzy nieskończone piłki, co zadecydowało o przegranym secie. Ostatnia odsłona spotkania była całkowicie zdominowana przez naszych rywali – relacjonował trener Radosław Panas. Dynamo wyprowadzało szybkie kontry, kończąc co drugą piłkę, podczas gdy warszawianom udawało się to tylko raz na pięć podejść. – Tego dnia rywal był od nas dużo lepiej dysponowany. Dobrze, że rewanż gramy na własnym parkiecie. Warszawska publiczność powinna nam pomóc – mówi Panas. Rewanżowe spotkanie z Dynamem, siatkarze AZS Politechniki rozegrają 9 lutego o 18.30 na warszawskim Torwarze. – Nie spuszczamy głów po porażce i liczymy na lepszą grę w kolejnym meczu – zapowiada Panas. źródło: sports.pl
1. Dodane przez gość, w dniu - 03-02-2012 14:40 , IP: 79.184.111.218 Spuszczać to można wodę w toalecie
|
2. Dodane przez pop70, w dniu - 02-02-2012 19:53 , IP: 91.222.124.7 Go Radek, Go! Spróbujcie powalczyć tak jak ostatnio. Będzie dobrze.
| |