siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Kozubek   
2012-02-02 00:46:03

Image
Image
Dominik Witczak: Musimy postawić wszystko na jedną kartę

Siatkarze z Opolszczyzny przegrali 1:3 pierwszy mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów z Arkasem Izmir. Kędzierzynianie do tego meczu przystąpili bardzo osłabieni. - Najgorsze jest to, że pomimo tych naszych problemów kadrowych i tak mieliśmy szansę to spotkanie wygrać- podkreśla atakujący i od niedawna środkowy Zaksy, Dominik Witczak.

Pomimo braku 5 zawodników ( Warda, Świderski, Gladyr, Czarnowski, Zagumny) kędzierzynianie rozegrali spotkanie na miarę swoich możliwości. Ciężko wymagać od Antonina Rouzier (nota bene zdobywcy 27 ‘oczek’!), aby w pojedynkę wygrał mecz, albo od Guillaume’a Samicy, który dopiero co wyleczył kontuzję by został najelpiej punktującym zawodnikiem meczu. Mimo tak ogromnego zdekompletownia ZAKSA nawiązała walkę z mistrzem Turcji.

-Kilka ewidentnych błędów w końcówce, do tego kilka błędnych decyzji, czy piłki były po bloku, czy nie zostały odgwizdane na naszą niekorzyść i to nie pomogło – ubolewa Witczak.

 Ciosem byla na pewno strata, tuż przed spotkaniem Pawła Zagumnego, który mecz obejrzał z ławki dla rezerwowych.

-”Guma” ma problemy przy achillesie. Mam nadzieję, że Paweł Brandt [ fizjoterapeuta Zaksy- przypomina redaktor] szybko sobie z tym poradzi, bo to nie jest chyba poważna kontuzja. Jeżeli nie to będzie grał Grzesiu [ Pilarz]. Po to jesteśmy na ławce, żeby w takich sytuacjach pomagać – dodaje.

ZAKSA, aby awansowa, musi pokonać w reważnu Arkas, a potem zwycieżyć w złotym secie, który grany jest do 15 punktów.

-Pamiętamy co było 2 lata temu jak byliśmy w Izmirze. Mamy nadzieję, ze dojdzie Patryk [ Czarnowski- przyp. redaktor ] i będzie nam zdecydowanie łatwiej. Musimy postawić wszystko na jedną kartę. Wygrać spotkanie i doprowadzić do złotego seta, potem starać się go wygrać. Dzisiaj próbowaliśmy i myślę, że to było widać. Na razie do soboty musimy się skupić na Rzeszowie, jak tam powalczyć o punkty- komentuje Witczak, który zapewne w kolejnym meczu wystąpi na pozycji środkowego.

 -Patryk najprawdopodobniej jeszcze nie będzie gotowy. Wszyscy mu oczywiście kibicujemy, żeby szybko wrócił do zdrowia i był gotowy do grania, aby nam pomóc. Jeżeli nie, to dalej będę próbował. Myślę, ze w miarę ćwiczenia będę grał coraz lepiej na tej pozycji - kończy nominany atakujący Zaksy.

inf.własna

 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (15)
1. Dodane przez no., w dniu - 02-02-2012 14:09 , IP: 89.68.69.102
Guma na mecz z Resovią będzie gotów. Ruciak ma mały zastój... ale tyle ile on gra to wg. mnie nic dziwnego, trzeba faceta zrozumieć.
2. Dodane przez Carney, w dniu - 02-02-2012 11:41 , IP: 79.190.180.234
Tak Rouzier był dużo lepszy od Ruciaka i grał dobry mecz jako jedyny, miał co prawda kilka przestoi w grze ale i tak zaprezentował się najlepiej ze wszystkich zawodników Zaksy i na pewno nie przez niego przegrali ten mecz brakowało mu wsparcia czyli Samiki i Yurka na środku,nie miał kto atakować niestety bo Ruciak i Kaźmierczak z atakiem raczej na bakier są.
3. Dodane przez bono, w dniu - 02-02-2012 11:36 , IP: 89.68.73.123
Domino odpuście sobie tą LM - pucharu nie zdobędziecie a tylko klub się wykosztuje.Dzisiaj te rozgrywki to już żaden prestiż - tylko dopłacać trzeba.Nawet przechodząc Izmir to nie chciałoby mi się jechać na Sybir.Trzba skupić się na PLS-ie.Pewnie najbliższy mecz w Sovi w plecy ale z Czewą trzeba zgarnąć 3 punkty.Oby Guma się do tego czasu wykurował.Zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia!!!!
4. Dodane przez smbd_smn, w dniu - 02-02-2012 11:27 , IP: 195.116.217.178
No a Rouzier wczoraj lepszy był niby? Miał co prawda większy % skuteczności w ataku, no i fakt faktem dostawał więcej piłek... ale chyba 2 sety zakończył przez własny błąd. Raz na pewno serwisem, a raz atakiem w auto. Poza tym bardzo często mu się zdarzały błędy w ataku.  
Tak jak pisałem... cała drużyna wczoraj zaprezentowała się niespecjalnie. Tylko co tu się dziwić jak Ci wypada ze składu 3 środkowych, a na dodatek przed samym meczem rozgrywający? Ci środkowi to powiedziałbym, że jeszcze pół biedy, bo ich kontuzje jakiś czas temu się przydarzyły i drużyna już grała bez nich. No ale rozgrywający? Zagumny a Pilarz to różnica klas.
5. Dodane przez bono do rgk17, w dniu - 02-02-2012 11:24 , IP: 89.68.73.123
Ale pipszenie,Gacek to Gacek tamto - ok zagrał piach,jak w większości meczy w tym sezonie ale zespół wygrywał.Przypominam że w Trento też był Gacek.Ktoś kto ma pojęcie o graniu wie że bardzo dobry rozgrywający to 50 % drużyny, a Guma w Zaksie to o 10% jeszcze więcej.Pilarz z całym szacunkiem ale nie umie rozgrywać ze średniego przyjęcia.Paweł jest jednym z niewielu(śmiem tego użyć)na świecie który nawet z 4 metra rzuci krótką czy dołem dokładnie do antenki dociągnie.Krótko bez Gumy nie ma ZAKSY!
6. Dodane przez Carney, w dniu - 02-02-2012 11:14 , IP: 79.190.180.234
smbd to przypomnij sobie wczorajsze autowe ataki błędy w przyjęciu w końcówkach setów a zarazem kluczowych akcjach bo to najbardziej mi utkwiło w pamięci z jego wczorajszej gry.
7. Dodane przez smbd_smn, w dniu - 02-02-2012 11:09 , IP: 195.116.217.178
Nie rozumiem szczerze mówiąc ciągłego jeżdżenia po Ruciaku. Czy to w reprezentacji, czy w klubie. Ten zawodnik nie raz pokazał, że umie odmienić losy spotkania i pociągnąć grę. Tak przecież było choćby na Pucharze Świata. We wczorajszym meczu jakiejś tragedii nie było. Przyjęcie 60/28%, atak 39%. Oczywiście dalekie jest to od rewelacji, ale gra całego zespołu była daleka od tego. Jestem niemalże pewien, że atak wyglądałby o niebo lepiej, gdyby grał Zagumny.
8. Dodane przez Carney, w dniu - 02-02-2012 10:25 , IP: 79.190.180.234
Dominik na zagrywce i w ataku zaprezentował się w porządku,natomiast w bloku był kompletnie zagubiony i nie radził sobie kompletnie. 
Kaźmierczak za to nei aradził sobie we wszystkim plasiki na druga stronę i puste przeloty w bloku to jego zasługi z tego meczu(wiem że zdobył kilka punktowych bloków ale to była zasługa zagrywki gdyż ustawiali potrójny blok i piłka była czytelna)w innych sytuacjach notorycznie się spóźniał źle wybierał brakuje najbardziej Gladyra mocny serwis,pewny atak i dobry blok. 
Samica dopiero co miał kontuzję widać ze nie jest w optymalnej formie ale co się dziwić. 
Rouzier na zagrywce i w ataku oprócz kilku zastojów bardzo porządnie. 
Ruciak i Gacek = obraz nędzy i rozpaczy.
9. Dodane przez rbk17 do matcsu, w dniu - 02-02-2012 09:45 , IP: 195.205.77.249
Już nie przesadzaj, ze sędziowie zawsze pomagają tylko 1 drużynie. A w wygranym przez ZAKSĘ secie to może jak był a serwisowy dla Arkasu to sędzia pokazał aut i to ZAKSA prowadziła 23:22 a potem wygrała. Tu nie ma tendencji. To tylko zwyczajne błędy, jak wprowadzą challenge to będzie lepiej.
10. Dodane przez mniszek, w dniu - 02-02-2012 09:20 , IP: 95.49.32.30
sedziowie nikogo nie skrzywdzili swoimi decyzjami.. poza ta jedna wpadka z asem mylili sie w obie strony; ) 
 
nie tworzcie spiskowych teorii dziejow
11. Dodane przez matcsu, w dniu - 02-02-2012 07:58 , IP: 89.73.184.251
Szkoda,bo Arkas jest spokojnie do ogrania.Wczoraj w ponad polowie zmieniony skladzie Zaksy ledwo dal rade.Pierwszego seta przegrali mimo,ze prowadzili juz pod koniec 4 punktami i przez bledy w przyjeciu przez Gato przegrali go.W 4 secie tez mieli szanse wygrac,ale przez bledy sedziego i troche wlasna gre tez przegrali.W pelnym skladzie zdecydowanie by ich ograli,ale jak wypada glowny zawodnik tego zespolu rozgrywajacy Guma wczesniej jeszcze 2 bardzo dobrych srodkowych,bo jednak oni sa bardzo duza sila Zaksy jeszcze slabo gral Samica zostal zmieniony no i Witczak na srodku.Jesli do Turcji pojecie i bedzie gral Zagumny i Czarnowski powinno byc duzo lepiej,bo Gladyr to jednak jeszcze nie zagra troche czasu.W Turcji bedzie trudno bo sedziowie im beda pomagac.
12. Dodane przez rbk17, w dniu - 02-02-2012 06:37 , IP: 195.205.77.249
ZAKSA grała poprawnie i to by wystarczyło do zwycięstwa, niestety mają Gacka, który nie dość, że pomaga w pogłębianiu straty punktowej to jeszcze po jej żmudnym odrobieniu na dzień dobry przyjmuje piłkę w trybuny albo na drugą stronę siatki.
13. Dodane przez wilku, w dniu - 02-02-2012 00:07 , IP: 93.154.210.132
myślę że wymieniają ciągle Świdra ponieważ w zamyśle miał być jednym z podstawowych zawodników. tak był konstruowany zespół że miała być duża siła na skrzydłach czyli Ruciak Świder Samica. nie ma Świdra i już na starcie ta siła sporo się zmniejszyła. a Popelka nie jest na razie gotowy do pomocy zespołowi więc muszą sobie radzić w okrojonym składzie. szkoda że dziś Rouzier nie mial praktycznie wsparcia w ataku choć sam robił co mógł. 27 punktów a reszta zawodników po 6-7. gdyby dołożyli choć troche wiecej może dałoby radę to wydrzeć.
14. Dodane przez arrraman, w dniu - 01-02-2012 23:57 , IP: 89.68.92.229
ja tez nie wiem, dlaczego Popelka stoi w kwadracie... 
i jestem ciekawy co ze Świdrem w nastepnym seoznie. sznauje go bardzo, ale już chyba się skończyl. chociaz mam nadzieje ze się mylę.
15. Dodane przez smbd_smn, w dniu - 01-02-2012 23:53 , IP: 195.116.217.178
Trochę dziwi mnie ciągłe wymienianie Świdra jako brakującego zawodnika. Z całym szacunkiem do niego (to mój ulubionych polski siatkarz tak na marginesie), to jednak nie grał on chyba w ogóle w tym sezonie. Ciężko go więc traktować jako gracza.  
Nie rozumiem również tego, że Popelka nie dostaje szansy do gry. Zdaję sobie sprawę z tego, że ostatnio jak nieco pograł, to nie zaprezentował się najlepiej. Jednak wg. mnie warto dać mu jeszcze szansę.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x