Latina ogrywa Cuneo, Jarosz bohateremDrużyna polskiego atakującego sprawiła dużą niespodziankę, pokonując w 17. kolejce rozgrywek Serie A, na własnym parkiecie, ekipę Bre Banca Lanutti Cuneo.
Andreoli Latina – Bre Banca Lanutti Cuneo 3:2 (25:19, 23:25, 22:25, 25:18, 15:8) Jakub Jarosz rozegrał kolejny znakomity mecz i został wybrany MVP spotkania. Polak zapisał na swoim koncie 29 punktów: - 22 atakiem (skuteczność 59%, 3 razy zablokowany, 2 błędy bezpośrednie) - 3 blokiem - 4 zagrywką (7 błędów, 23 wykonane serwisy) Dzięki zwycięstwu w dzisiejszym spotkaniu zespół z Latiny awansował o jedną pozycję w tabeli, z 10. na 9. inf.własna/legavolley.it
1. Dodane przez borowik do mol, w dniu - 30-01-2012 20:24 , IP: 78.88.31.126 A co to za śmieszny argument,że gra w słabej drużynie? odpowiedz mi , a kto gra o drugiej stronie i komu wchodzą jego gwoździe ? czy to są kelnerzy? co?
|
2. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 30-01-2012 19:58 , IP: 88.156.27.130 Nie tylko Jarosz,ale i cała Latina pomimo obercności niezbyt wybitnych zawodników (Jarosz,Diachkov,Rivera) przy wsparciu środkowych zanotowała 60% ataku.To rzadki wynik,a już na pewno rzadki kiedy uzyskuje go drużyna teoretycznie słabsza.
|
3. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 16:24 , IP: 83.15.232.202 Volley : jeszcze niedawno kazałeś mi się odczepić od Gruszki ( dla Ciebie gwiazdy , ikony i co tam jeszcze o nim pisałeś ) . Gdzie on jest ? Grzeje ławę w najsłabszym zespole ligi . Ja to widziałem juz po ME 2009 i chciałem już wtedy Jarosza . Nie dlatego ,że Gruszki nielubię ale dlatego , że uważnie oglądałem go na boisku - na co go stać . Ciągał go bez sensu po kadrze i DC i AA a Jarosz grzał ławę . No ale grac musiał ten , którego należało wymyslic gdyby go nie było . Gruszka zagrał 2 sety na MŚ 2006 i nic więcej az do ME 2009 i woził sie na tym 6 lat . A Ty jedynie pisałeś stereotypowe pisanki .
|
4. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 16:00 , IP: 83.15.232.202 Volley : cześć dawno Cie nie było ale widzę , że jak zwykle nie czytasz dokładnie tylko na zasadzie : O VUGU trzeba mu dokopać . Po pierwsze O Zagumnym pisałem tylko w kontekście Jarosza I Olsztyna . Nie było mowy , że jest słaby i niepotrzebny reprezentacji . Nie pisałem , że jest lepszy od Masnego tylko , że zmiana rozgrywacza wiązała się ze spadkiem skuteczności Jarosza . Na dzisiaj Zagumny I Zygadło to nr 1 i 2 w reprezentacji ( numerki wg uznania ) . Po co ten atak na mnie skoro się zgadzamy ? Pozdrowienia Volley Pozdrowienia dla Sadomasło .
|
5. Dodane przez fan polski, w dniu - 30-01-2012 14:37 , IP: 83.17.215.218 jarosz nie zagrał tylko 4 dobre mecze bo zagrał więcej dobrych tylko nikt go w z drużyny nie wsparł wtedy i przegrali a tak poza tym to miał 59 % skuteczności więc obala to zarzut, że dostał najwięcej piłek to musiał ileś skączyć
|
6. Dodane przez Sadomasło do Vugu, w dniu - 30-01-2012 14:36 , IP: 178.235.241.200 Pełna zgoda. W zasadzie doprecyzowałeś mój post, bo chodziło mi o to samo. Reasumując, miałem ma myśli, że sam zawodnik, jeżeli nie jest efektywną częścią zespołu, niewiele znaczy - więcej pożytku ze średniaka, który spełnia swoje zadanie, niż z mistrza, który nie może wkomponować się w zespół. Nie miałem też zamiaru deprecjonować roli atakującego - uważam, że to obok rozgrywającego najbardziej znacząca pozycja, bo jeżeli tym dwóm nie idzie, to i drużyna leci na dno. A Twoje przykłady nazwiska jak najbardziej trafne, szczególnie Grozer i Wlazły. Tak jak pierwszy gdy ma dzień, potrafi kończyć nieprawdopodobne akcje (choć kiedy nie ma, nie rozumiem co z chłopakiem się dzieje, bo staje się odwrotnością tego, co potrafi reprezentować), tak drugi jest najrówniej grającym atakującym. Choć trzeba oddać, że w tym sezonie, do tej pory, to Grozer rozegrał większą ilość lepszych spotkań (w tym niezwykły półfinał PP), w bezpośrednich spotkaniach tych dwóch zawodników dwa razy był najlepszym zawodnikiem na boisku. Ale już w trzecim, ostatnim ich spotkaniu, dnia nie miał, w więc, zgodnie z przywołaną zasadą, była masakra.
|
7. Dodane przez Volleyball, w dniu - 30-01-2012 14:27 , IP: 89.231.204.6 vugu Zejdź z Zagumnego!!! W tamtym roku gdyby nie on to Zaksy nie było by w finale PLS.. Masny lepszy od Zagumnego nie rozśmieszaj mnie człowieku ;).. Po 2 Guma na IO jest nam potrzebny jak nikt inny... Guma w karierze reprezentacyjnej z tego co mi się wydaje nie zdobył tylko medalu IO i to chyba jest dla niego podstawą.. Dla tego na IO jestem przekonany, ze zobaczymy Gumę w 100% swoich możliwości i jestem tego pewny...
|
8. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 14:07 , IP: 83.15.232.202 czyli jednak nie jest takźle alik . Trzymajmy kciuki za Jarosza .
|
9. Dodane przez lukkop, w dniu - 30-01-2012 14:02 , IP: 83.26.246.177 'Alik' Liga włoska w przeciwieństwie do PlusLigi, bądź rosyjskiej SuperLigi, to od góry do dołu bardzo wyrównana liga, każdy może wygrać z każdym, każdy zespół jest mocny (może prócz Ravenny Piotra Gruszki), Andreoli Latina już to udowodniła pokonując Trentino i Cuneo, a przegrywając z dużo słabszą od tych zespołów Padwą. Jarosz, jest zawodnikiem regularniejszym odkąd gra w Serie A1, z początku miał trochę problemów, ale początki zawsze są najtrudniejsze, obecnie zapisuje na swoje konto więcej meczów udanych niż słabszych. Udowadnia, że potrafi grać przeciwko mocnym zespołom, a to dobrze dla Polskiej Siatkówki w kontekście zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Powodzenia Kuba w następnych meczach. Widać, że wracasz na właściwe tory, a Andreoli Latinie awansu do fazy play-off. Pozdrawiam.
|
10. Dodane przez alik, w dniu - 30-01-2012 12:53 , IP: 83.6.209.195 Jarosz jest słaby i nic tego nie zmieni 4 statuetka w 17 kolejce to słabiutko. Dodatkowo zespół ma tylko 21 punktów gdzie przedostatnia drużyna zgromadziła 16 oczek. ps. a te teksty że w Zaksie grał źle bo Zagumny źle mu wystawiał, błyskotliwa analiza, wszystko wyjaśnia w 13 pozostałych meczach serie A rozgrywający Latiny źle mu wystawiał dlatego Jarosz zagrał przeciętnie, ale w tych czterech spotkaniach to było wszystko ok. Nic tylko umrzeć ze śmiechu.
|
11. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 12:39 , IP: 83.15.232.202 mol : nie mam informacji o stałej formie Jarosza ale to juz chyba 4 MVP w tym takze z Trentino ( chyba 26 pkt ) więc chyba jest raczej dobrze . W dobrym zespole byłoby chyba duża łatwiej grac dobrze non stop . W słabym jak zespół zadołuje to nikt sie nie wychyli : najlepszy przykład to Grozer z PP i ligi przeciwko Skrze . Jak szło to szło jak przestało to i z nim była klapa a przecież Grozer to niby as a Jarosz cienias ( bynajmniej nie wg mnie ) .
|
12. Dodane przez mol, w dniu - 30-01-2012 11:39 , IP: 83.28.204.208 vugu, kiedy to prawda, kuba jest w słabej latinie jedynym zawodnikiem na którym spoczywa atak, wiec zawsze będzie zdobywał najwięcej punktów. chodzi o to, zeby na takim poziomie gral niemal nonstop, a nie co 4 mecz. wtedy możemy mówić o formie, na razie są jej oznaki
|
13. Dodane przez qwertyuiop12345, w dniu - 30-01-2012 11:34 , IP: 83.7.40.237 statystyki super wie ktos jak jakub gral koncowki?
|
14. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 11:22 , IP: 83.15.232.202 Jaro masz rację . Wiele argumentów tu padało , że gra w słabym zespole to sie wyróżnia ( brak logiki ) . Owszem ale w słabym zespole jest chyba trudniej sie wybic skoro wszystko idzie słabo a gra sie zawsze przeciwko lepszym . Wniosek : skoro gra zawsze przeciwko lepszym i sobie radzi to o co chodzi ? O kolor włosów ? Wiadomo , że w każdym meczu nie zrobi 29 pkt ale Milijkovic tez brał czapy i od Skry i od reprezentacji Polski i to w niejednym meczu . Więc trochę rozsądku co do Jarosza . to może byc zawodnik równie dobry jak Wlazły . Ma skoka , mocne uderzenie i znakomita zagrywkę . Czego więcej trzeba ? Czasu .
|
15. Dodane przez jaro, w dniu - 30-01-2012 10:54 , IP: 87.205.90.114 Gra tak jak i jego druzyna. Tutaj akurat procenty nie mowia calej prawdy o formie zawodnika.
|
16. Dodane przez mol, w dniu - 30-01-2012 10:42 , IP: 83.28.204.208 no, a tydzień temu miał 33 procent, w tym 22 efektywności to redakcja nie pisała? wciąż baaaardzo nierówny, raz dobrze, p[otem 3 źle
|
17. Dodane przez jaro, w dniu - 30-01-2012 10:30 , IP: 87.205.90.114 Nie mogę wyjść ze zdumienia. Gdzie się podziali ci wszyscy krytycy talentu Jarosza ktorzy do niedawna mieszali chlopaka z błotem?
|
18. Dodane przez matcsu, w dniu - 30-01-2012 10:19 , IP: 89.73.184.251 Bardzo dobrze widac,ze Kuba sie odbudowal.Kolejny swietny mecz,poczatki byly trudne,ale sie odbudowal.Jarosz w Zaksie mial dolek,ale dopiero na te glowne mecze bo w finale CEV z Sisleyem wtedy jeszcze Treviso on tam we Wloszech poprowadzil Polakow do wygranej.Potem bylo slabo w LŚ gral zle troszke lepiej to wygladalo o 3 miejsce z Argentynczykami.W ME tak samo najlepiej nie bylo asz do polfinalu tam z Wlochami gral dobrze a z Rosjanami on i Kurek prowadzili nas do medalu.W PŚ gral mniej,ale gdy gral,to zawsze na wysokim poziomie.Z Japonia,Chinami,Wlochami.Dobrze,ze sie odbudowal.Jest Zbyszek i Kuba na ataku ja jednak mamk nadzieje,ze Mariusz jeszcze zagra w kadrze my prubujemy nadal go jakos naklonic,ale mowil,ze jeszcze da sobie czas.Juz IO za kilka miesiecy to naprawde bardzo malo,nie da sie eksperymentowac bo to nie czas na to,ale sa mlodzi i czemu w 2013 by ich nie spruboiwac wtedy nie ma znaczacej imprezy,no jedynie LŚ,ale to by byl poligon doswiadczalny.Ja widzialem ten mecz,ale ogladal jak moge SerieA bo jednak jestem zawsze na meczach Belchatowa z wielu powodow.
|
19. Dodane przez B R A W O, w dniu - 30-01-2012 10:15 , IP: 83.5.2.215 Brawo Kuba! Dobrze,że odszedłeś z Zaksy,bo zmarnowałbyś się tam.
|
20. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 09:57 , IP: 83.15.232.202 Sadomasło - nie do końca . Znaczą ( Grozer , Rouzier , Łasko ) ale sami - bez wsparcia - nie mogą za dużo . Wlazły ostatnio dał nie raz dowody że sam znaczy bardzo dużo choć sam ie wygra . W lidze zawodowej chyba nie jest mozliwe , żeby chcieć i mimo to nie dogadać się z atakującym . Raczej wina lezy po stronie rozgrywacza bo on nie chce - ma być jak on chce . Poczatki Żygadły i środkowych u AA były fatalne . Wszyscy pisali ( prawie ) , że ich nie mamy a ja pisałem non stop , że Żygadło daje im pod łokieć . Teraz wszyscy pieją na jakim to niebotycznym zasięgu gra Nowakowski . Niby skąd to się wzięło ? Ano ze zmiany wystawy ale Zygadło musiał a zagumny robił co chciał bo nikt mu nie podskoczył . Oprócz AA jak dotąd .
|
21. Dodane przez Sadomasło do vugu, w dniu - 30-01-2012 09:38 , IP: 178.235.241.200 Wlazły z zasady nie uderza nad blokiem, nie ma takich możliwości. Za to świetnie uderza po palcach - takie ataki tworzą wespół rozgrywający z atakującym. Widać tutaj wiele lat wspólnego grania z Falascą. Chciałbym przypomnieć, że w pierwszym sezonie wspólnego grania powołanych nie było dobrze, tj. Wlazły grał słabo, odzyskiwał skuteczność przy wejściach Dobrowolskiego na boisko. Tu wraca siatkarska prawda, że zawodnicy ze swoimi możliwościami i potencjałem sami w sobie nic nie znaczą - te przymioty muszą być odpowiednio wykorzystanie w drużynie. Obecnie, bezsprzecznie, najlepiej funkcjonuje to w Skrze.
|
22. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 09:26 , IP: 83.15.232.202 No chyba od robienia pnkt jest atakujacy więc obowiązkiem rozgrywacza ( i trenera ) jest dopasować wystawy do atakującego jeżeli szybkie piłki nie idą . To raz a dwa warunkiem skutecznego rozegrania szybką jest gubienie bloku albo blok lecący inaczej atak w blok . I to obserwowałem u Jarosza z Zagumnym . Podobnie było w Olsztynie z Szymańskim . Wlazły gra obecnie szybką piłkę ale to nie znaczy że płaską bez odpowiedniej wysokości bo widać , że uderza wysoko po rękach lub nad blokiem .
|
23. Dodane przez olo78892, w dniu - 30-01-2012 08:44 , IP: 82.177.224.159 Zagumny z Jaroszem się nie dogadali, ale to się zdarza... Jak Guma grał z Agamezem(który ze wszelkimi szybkimi piłkami jest na bakier) to efekty były fenomenalne. Inny przykład- Freriks i Prygiel. Robert był zadowolony z jego wystaw, kiedy wszyscy inni byli niezadowoleni. Nie ma reguły.
|
24. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 07:49 , IP: 83.15.232.202 Zagumny miał niezłą pakę w Olsztynie i grał tak szybko i płasko , że chyba sam za tym nie nadążał nie mówiąc o innych . Co ugrał ? Niewiele .
|
25. Dodane przez vugu, w dniu - 30-01-2012 07:45 , IP: 83.15.232.202 alik : nie ma takich , którzy grają tylko maksa więc nie przeginaj . Ileś tam MVP chyba coś znaczy ? Jeżeli możesz to podaj gdzie mozna oglądać Jarosza .
|
Strona 1 z 2 |