siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Monika Skrzyniarz   
2012-01-27 21:45:10

Image
Bełchatowsko-turecka podróż siatkarzy Asseco Resovii

W sobotę o godz. 20 siatkarze Asseco Resovii rozegrają w Bełchatowie mecz 12. kolejki PlusLigi. Po meczu do Rzeszowa jednak nie wrócą. Prosto z Bełchatowa udadzą się do Stambułu, gdzie we wtorek rozegrają pierwszy pojedynek Challenge Round Pucharu CEV z miejscowym Fenerbahce.

Odpoczynku po meczu na szczycie PlusLigi nie będzie za wiele. Już w niedzielny poranek, przed godz. 8 rzeszowscy siatkarze wyruszą do Warszawy, skąd o godz. 9.35 wylecą do Frankfurtu. Tam czeka ich przesiadka i podróż do Stambułu, gdzie zameldować się mają o godz. 16.40.

W niedzielę resoviacy nie mają w planie treningu, ten przeprowadzą w poniedziałek po południu i dzień później przed południem. We wtorek o godz. 19.30 czasu miejscowego (godz. 18.30 czasu polskiego) czeka ich pierwszy pojedynek z Fenerbahce (rewanż odbędzie się 8 lutego o godz. 18 w Rzeszowie).

Po spotkaniu siatkarze Asseco Resovii nie będą mieć wiele czasu na sen. W środę o godz. 6.30 wylecą już ze Stambułu i tym razem przez Monachium udadzą się w podróż powrotną. W Warszawie spodziewani są o godz. 10.30, w Rzeszowie wczesnym popołudniem. - Mam nadzieję, że wrócimy do Rzeszowa z dwoma zwycięstwami - mówi Tomasz Kozłowski, team menadżer Asseco Resovii.

Po powrocie resoviaków czekają kolejne dwa ciężkie pojedynki. W sobotę, 4 lutego rzeszowscy siatkarze zagrają w PlusLidze z Zaksą Kędzierzyn-Koźle, a 8 lutego z Fenerbahce w rewanżowym spotkaniu Challenge Round Pucharu CEV.

źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (5)
1. Dodane przez paulak, w dniu - 28-01-2012 10:11 , IP: 31.134.55.121
KS - pisze, że wrócą z wygranymi, czy pisze, że MA NADZIEJE? Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo nikt nie pisał, że PUCHAR ZOSTANIE W RZESZOWIE. Fenerbahce to nie jest potentat siatkówki. W LM sobie nie radził, a Ivan grający w klubie to już nie 'ten' Ivan. Jeśli się postarają zwycięstwa są na wyciągnięcie ręki. Dopiero w finale może spotkać ich mieszkanka młodośći bo trudno De Cecco, Conte, Rooneya tak nie nazwać. Dlatego dopiero Monza może być ciężką przeprawą.
2. Dodane przez KS, w dniu - 28-01-2012 08:55 , IP: 83.10.221.194
Cos ten menadżer nie ma wyobraźni albo wogóle się nie orientuje w mozliwościach drużyny. Puchar tez miał być w Rzeszowie.
3. Dodane przez gość, w dniu - 27-01-2012 22:38 , IP: 188.47.69.109
No tylko nie Wisłok Strzyżów! Przecież nikt nie chce tego aby ta drużyna spadła do 3 ligi;/
4. Dodane przez Resovia bez kowala, w dniu - 27-01-2012 22:31 , IP: 89.171.13.114
Jasne że nic nie ugra bo co można ugrać z takim trenerem jak Kowal, on może trenować Wisłok Strzyżów!
5. Dodane przez kerbi, w dniu - 27-01-2012 21:33 , IP: 89.230.82.68
Obawiam się że będą 2 porażki,no bo u siebie przegrali 1:3 to w jaki sposób wygrają w bełchatowie.W turcji też będzie ciężko.Nadchodzą mecze prawdy ,chociaż jeden puchar już przegrali i raczej resovia nic nie ugra,niestety.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x