siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Monika Skrzyniarz   
2012-01-26 20:38:23

Image
H. McCutcheon: Nie myślę o medalu w Londynie

O trudnościach pracy trenera kadry USA oraz planach względem Igrzysk Olimpijskich opowiada Hugh McCutcheon, trener mistrzów olimpijskich z Pekin, a obecnie szkoleniowiec żeńskiej kadry USA.

Ma pan szanse wygrać dwa złota olimpijskie z reprezentacjami mężczyzn i kobiet. Jeśli uda się zdobyć olimpijskie złoto w Londynie, będzie pan pierwszym trenerem, który tego dokonał. Jakie są różnice w pracy z kobietami i mężczyznami?

 Różnice są ogromne. Gdy trenowałem męską reprezentację USA, mieliśmy bardzo dobry zespół. Nie byliśmy tacy szybcy jak Brazylia, tacy wysocy jak Rosjanie czy tacy mocni jak Bułgarzy, ale stanowiliśmy bardzo zgrany zespół. Praca z nimi to była wielka przygoda i ogromna satysfakcja, że udało nam się zdobyć ten tytuł.

Teraz chcę wywalczyć złoto z reprezentacją kobiet na igrzyskach w Londynie. Do tego jest jeszcze Grand Prix. To będzie bardzo pracowite i szybkie lato. Nie myślę jednak o samym medalu. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Liczy się dla mnie przede wszystkim to, żeby poprowadzić zespół tak, żebym był z niego dumny(...).

W USA zawodowej ligi nie ma. Jak więc wygląda praca selekcjonera kadry USA, jak wygląda selekcja zawodniczek, możliwość podglądania ich formy? Większość gra przecież rozrzucona po całym świecie.

- To faktycznie trudne. Część zawodniczek gra w Polsce, stąd też moja wizyta u was. Później pojadę podglądać siatkarki do Włoch. Ale cały czas jesteśmy w kontakcie, oglądam mecze moich siatkarek, dostaję wideo z nagraniami. Ciągle obserwuję, oceniam, co powinno być poprawione. Będziemy mieli teraz taki luksus, że w kwietniu spotkamy się na zgrupowaniu i od razu będziemy mogli pracować nad naszymi słabościami.

Co pan sądzi na temat łączenia funkcji trenera reprezentacji i trenera w klubie? Da się to pogodzić?

- Myślę, że to bardzo trudne. Często rozgrywki się nakładają na siebie i nie byłoby jak pracować w dwóch miejscach równocześnie. Za dużo się dzieje. Trenowanie i zespołu klubowego, i reprezentacji to chyba zbyt duże wyzwanie.

więcej w Gazecie Wyborczej Rzeszów, rozmawiał Marcin Lew

źródło: sport.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Skomentuj
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x