Final Four Ligi Mistrzów w hali MOSiR- Dostaliśmy właśnie informację, że 17 i 18 marca Atlas Arena jest zajęta. Dlatego Final Four rozegramy w starej hali - mówią szefowie PGE Skry Bełchatów
W ubiegłym tygodniu bełchatowski klub po raz trzeci został organizatorem finału Ligi Mistrzów. Pierwsza wersja była tak, że spotkania rozegrane zostaną w hali MOSiR, gdzie PGE Skra występowała w rozgrywkach grupowych. Ale władze Łodzi zaproponowały przenosiny do Atlas Areny. PGE Skra zgodziła się, choć siatkarze woleli grać przy ul. ks. Skorupki.
Problemem był jednak Kabareton, który zaplanowany był na 17 i 18 marca w Atlas Arenie. - Pani prezydent Hanna Zdanowska obiecała nam, że wszystko zostanie załatwione - opowiadał w ubiegły czwartek Konrad Piechocki, prezes PGE Skry. Wczoraj okazało się, że przełożenie Kabaretonu jest niemożliwe, a za zerwanie umowy grozi pół miliona kary. Dlatego Final Four odbędzie się w hali MOSiR. To oznacza, że każdego dnia obejrzy go ok. trzech tysięcy ludzi mniej. źródło: sport.pl
1. Dodane przez doPolak, w dniu - 25-01-2012 14:59 , IP: 78.88.31.126 na pewno tu chodzi o to,żeby wyjechał Kurek (Wlazły) do Włoch, lub gdziekolwiek, bo wtedy otworzy się \"furtka\" do pokonania SKRY w +Lidze. każdy sposób jest dobry na pozbycie się przeciwnika.
|
2. Dodane przez Polak, w dniu - 25-01-2012 11:17 , IP: 83.5.3.57 He he! Smutni jesteście z tymi Włochami! Dajcie sobie spokój z tym krajem.
|
3. Dodane przez lukkop, w dniu - 25-01-2012 11:03 , IP: 80.55.0.98 'Paulak' Jarosz poszedł do Włoch i oby tam stał się gwiazdą. Oby Kurek też się kiedyś zdecydował.
|
4. Dodane przez paulak, w dniu - 25-01-2012 10:13 , IP: 31.134.55.121 jaro - a Trento ściągneło Juantorene po 2 letniej przerwie. Przecież pauzował ze względu na 'doping'. Sam w wywiadach powtarza, że dziękuje całemu sztabu szkoleniowemu, że mu zaufali bo on tam przez rok dochodził do siebie. Nikt nie ma wątpliwości kto by grał pierwsze skrzypce, czy Juanto czy Winiar. Winiar jeżeli już zamieniałby się z Kazikiem, napewno nie z Juantoreną. Ja myślę jednak, że Bartek naprawde sporo mógłby się nauczyć za granicą, dlaczego? Wniosek jest prosty. Młodzi zawodnicy np De Cecco, Quiroga, Conte, Uriarte Kovar Podrascanin Stankovic i wielu wielu inncyh których mogłabym wymieniać do wieczora wybrało lige włoską, nie polską ani rosyjską. Dlaczego? Pewnie ktoś powie, że takich zawodników my nie potrzebujemy. Owszem, potrzebujemy. Wole z pewnością Conte niż Lotmana. Wole De Cecco niż kolejną 'gwiazdę' ściągniętą z nieba. Ci zawodnicy obierają kierunek włoski i tam stają się gwiazdami swoich klubów - to są fakty. Jeden przykład, Kubiak przychodząc do Warszawy z Włoch miał jako jedyny w naszej lidze stabilną zagrywkę i dosyć mocną. Czy to przypadek? Nie, bo przecież grał we Włoszech, gdzie trenerzy skupiają się na takich elementach. Gasparini u nas nie był wykorzystywany bo był za słaby, podobno, a we Włoszech to do niego należy rekord 11 asów w meczu. "W pierwszym meczu z Trento to Kurek ugotował Włochów." - Jaro podpisuje się pod tym rękami i nogami, jednakże porównaj sobie mecz ten, a drugi we Włoszech który był dla Włochów poniekąd decydujący o układ w tabeli - zrobili co chcieli z Kurkiem. W 2010 KMŚ - Ileż Kurek sie wtedy nadostawał czap. Mi mowę odjęło. Ważne Jaro, by zawodnik w MECZU O STAWKĘ się nie zagotował, inne mecze nie mają znaczenia. SKra w naszym zaciszu domowym wygrywa wszystko i jest pewna tego, że wygra, dlatego nie mają zawodnicy problemów z koncentracją. Przychodzi mecz LM i co? Kurek traci pewność siebie to jest fakt, bo jak inaczej nazwać lanie prosto w blok mając jednocześnie jeden z największych zasięgów świata?! We Włoszech nie ma drużyny któraby wszystko wygrała czyli SUperpuchar, Puchar i Mistrzostwo. Tam trzeba sobie wszystko wydzierać. Tych meczów o stawkę jest znacznie więcej, a też przygotowanie trenerskie ni jak się ma do naszego.
|
5. Dodane przez :), w dniu - 25-01-2012 07:42 , IP: 79.190.46.197 rotfl
|
6. Dodane przez do pbm, w dniu - 25-01-2012 06:45 , IP: 83.10.43.50 Akurat w MHW, a zwłaszcza w LŚ Kurek był najlepszy z naszych na boisku. Na LŚ to juz w ogole, nawet ten wasz mega fighter Kubiak tak sie spial, ze zal. Tylko Kurek grał.
|
7. Dodane przez lukkop, w dniu - 25-01-2012 01:19 , IP: 83.10.166.248 Kurek, łatwo daje się eliminować Włochom, co rzeczywiście jest dziwne, bo lepsze Reprezentacje od Włoskiej, mają dużo problemów z Kurkiem, ale z drugiej strony od czego mamy wartościowych zmienników? Dzięki Ruciakowi i po części Jaroszowi tamten mecz z Włochami na Pucharze Świata wygraliśmy.
|
8. Dodane przez m, w dniu - 25-01-2012 00:26 , IP: 83.7.17.199 wybija wbijanie*
|
9. Dodane przez m, w dniu - 25-01-2012 00:26 , IP: 83.7.17.199 Ta taktyka Włochów nazywa się Gigi Mastrangelo, a właściwie jego blok, którym wbija Kurkowi z głowy wbijanie gwoździ.
|
10. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 24-01-2012 23:15 , IP: 88.156.46.70 "Juantorena był co najwyzej do niego porównywany" ciekawe przez kogo,skoro nie zagrał wżadnym oficjalnym meczu. A co do Kurka to wyjątkowo łatwo Włosi eliminują go z gry (zawiódł we wszystkich meczach z reprezentacją Włoch w 2011: MHW,LŚ,ME i PŚ),może to taktyka,może przypadek,bo nawet Brazylia czy Rosja ma problem z powstrzymaniem go.
|
11. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 24-01-2012 23:10 , IP: 88.156.46.70 http://img18.imageshack.us/img18/9934/zdjcie0123vq.jpg i tego się trzymajmy :)
|
12. Dodane przez jast, w dniu - 24-01-2012 22:49 , IP: 85.202.210.193 Najbardziej bezczelny był w meczu z Włochami w PŚ...
|
13. Dodane przez jaro, w dniu - 24-01-2012 22:37 , IP: 195.114.182.98 @ paulak Bartek moze stracić ręke ,nogę, oko czy też włosy ale nigdy nie pewność siebie. On bawi się po prostu gra a w niektórych zagraniach jest po prostu bezczelny.
|
14. Dodane przez jaro, w dniu - 24-01-2012 22:28 , IP: 195.114.182.98 @paulak Kiedy Winiar był mega gwiazda ligi wloskiej Juantorena był co najwyzej do niego porównywany. Winiar musiał przeprowadzić zabieg a w konsekwencji stracić na dluższy czas miejsce w pierwszej szóstce. I dobrze zrobil przychodząc do skry bo zanim wrocil do swej dyspozycji minelo trochę czasu. Nie sadzę aby Bartek we wloszech nauczył sie czegoś czego nie mógł by zdobyć w Skrze. Swego czasu tak samo mówiono o Wlazlym. Jeśli chodzi o taktykę Włochów w stosunku do Kurka jest ona prosta; serwować maksymalnie silnie. Na razie to wystarczało ale za rok czy dwa gdy Bartek poprawi przyjęcie bedzie najlepszy. Winiar moim zdaniem gra teraz na 85-90% swoich mozliwości. W pierwszym meczu z Trento to Kurek ugotował Włochów. W następnym meczu juz na początku pierwszego seta zdjeli go zagrywką z boiska. Różnie się gra z Włochami takim zawodnikom jak Bartek. Z resztą moim zdaniem tak na prawdę to nie ma najlepszych zawodników. Jest grupa klasowych graczy grających na tym samym poziomie ,często o rożnej charakterystyce, z ktorych najlepszy jest ten który akurat złapał formę.
|
15. Dodane przez gregory, w dniu - 24-01-2012 22:28 , IP: 77.237.0.207 PYTANIE DO KIBICÓW SKRY! Jaka piosenka leci w tle i co kibice śpiewają na tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=aUQAEAQcCj4&feature=related To jest coś takiego słychać - lalalalala ale co dalej to nie wiem :)
|
16. Dodane przez jaro, w dniu - 24-01-2012 22:04 , IP: 195.114.182.98 @ m Wole mój swiatek niz twoj zaścianek.
|
17. Dodane przez paulak, w dniu - 24-01-2012 21:10 , IP: 31.134.55.121 Bartek jest świetny to wiadome. Ale on grając tylko w naszej lidze nie nabierze tego doświadczenia. Naprawdę. Skra leje wszystkich czy ma dzień, czy dnia nie ma. W taki sposób nawet gracz światowej klasy jak Bartek zatraci swoją pewność siebie gdy przyjdzie grać mu o poważną stawkę. Wydaje mi się, że wyjaz na 2 lata do Włoch byłby idelną opcją. Trento chciało go mieć pod swoimi skrzydłami, lecz Piechocki go nie puścił - dla niego byłąby to idealna opcja, może w końcu nauczyłby się grać z Włochami, bo Ci mają już taką taktykę na niego, że on w meczu z nimi po kilku piłkach jest ugotowany. Oczywiście w meczach reprezentacyjnych, chociaż w meczach z Trento też formą nie błyszczał.
|
18. Dodane przez lukkop, w dniu - 24-01-2012 21:01 , IP: 83.10.166.248 Kazijski jest lepszy od Kurka, bo jest bardziej doświadczony. Ale moim zdaniem kwestia czasu, a Bartek mu dorówna. Bartek w formie, potrafi zachwycić niemal tak samo jak Kazijski.
|
19. Dodane przez paulak, w dniu - 24-01-2012 20:52 , IP: 31.134.55.121 No tak są. Ale nikt z obcokrajowców poza Antigą nie gości w naszym kraju zbyt długo. Najczęściej są to krótkie kontrakty rok lub dwa. Zatrzymać Grozera albo łaskę tak długo, jak zrobili to Włosi z Dennisem Omrcenem czy Kazikiem chociażby. Jednak z tym, że Michał i Bartek w formie nie są gorszą parą od Kazika i Juanto się do końca nie zgodzę. Przecież jednym z powodów dla których Winiar opuścił Trento było to, że wówczas na ławie był Juantorena - no, a chyba takiego zawodnika długo nie można trzymać na łąwie bo to przecież grzech. W tej chwili żaden klub nie posiada takich przyjmujących. Bezwarunkowo Juantorena i Matej są najlepsi i nic tego nie zmieni, nawet ich przyjęcie często nad siebie, a nawet za siebie :D Miałam przyjemność widzieć co wyprawiają na żywo i przecierałam oczy ze zdumienia. Swoją drogą, na siatkanews piszą, że Matej 'podobno' miałby opuścić Trento.. Wydaje się, że 12 miesięcy z Radostinem mu nie służy, zwłaszcza, że w każdym meczu gra maksa, podczas gdy koledzy z drużyny nie grający w reprezentacji odpoczywają. Nie dziwie mu się, bo chłop chyba nie wyrabia :)
|
20. Dodane przez m do jaro, w dniu - 24-01-2012 20:42 , IP: 83.7.17.199 Człowieku mówisz coś o psuedo znawcach na innych portalach, a sam pleciesz bzdury. Kazijski jest zawodnikiem wciąż klasę lepszym od Kurka, a Juantorena przyćmiewa Winiarskiego całokształtem, mimo, iż jest zawodnikiem teoretycznie nastawionym na ofensywę. Ale co ja ci będę tłumaczyć, piewco talentu Kłosa i Bąkiewicza, żyj sobie dalej w swoim światku.
|
21. Dodane przez jaro, w dniu - 24-01-2012 20:35 , IP: 195.114.182.98 @ paulak Ależ masz ich na codzień nawet u siebie w klubie! Grozer i Igla, Zagumny, Łasko, Michał i Bartek ktorzy gdy sa zdrowi i w pełni sił na pewno nie sa gorszą parą przyjmujacych niz Kazinski i Juantorena, Antiga. To zawodnicy z absolutnego swiatowego topu na ktorych z przyjemnascia sie patrzy. Dla przykladu taki Bontje musi ostro walczyć w JW o pierwszą 6 z Gawryszewskim zaś Kooistra nie lapie sie nawet do meczowej 12. Widzialem ostatnio mecz maceraty z Nowosybirskiem. Resovia by ich rozniosla. Na szczęście w Polsce gra jeszcze duzo polskich zawodników choć nie mogę przeboleć tego ze taki Lotman gra u was w pierwszej 6 a taki talent jak Mika ostatnio nie pojawia sie w ogole na boisku.
|
22. Dodane przez paulak, w dniu - 24-01-2012 19:39 , IP: 31.134.55.121 jaro - wszystko zweryfikuje boisko. Mi jest obojętne które miejsce zajmie Resovia, naprawdę. Ja po prostu chcę, by nasze kluby miały bardzo dobrych zawodników, by z roku na rok przybywały do nas gwiazdy światowej klasy, gwiazdy - które coś reprezentują, nie tylko nazwisko. Kiedy my się doczekamy takiego Mateja, Juantoreny albo Murilo w polskiej lidze.. na takie mecze warto byłoby przejechać nawet całą Polskę :D
|
23. Dodane przez jaro, w dniu - 24-01-2012 19:23 , IP: 195.114.182.98 Moim zdaniem Resovia jest nie tyle najsłabszą co najmniej stabilna druzyną z czuba tabeli. Nie zagra trzech spotkań na wystarczjaco wysokim poziomie by skończyly sie one dla niej wygraną. Grozer to za malo. A tuz za plecami czai sie przecież Delecta. Różnie moze być. Przed sezonem typowałem: Skra, Zaksa, Jastrzębie i Resovia.
|
24. Dodane przez paulak, w dniu - 24-01-2012 19:19 , IP: 31.134.55.121 . - jak trafi w półfinale. Ale trafić nie musi. Teraz to w jej rękach jest to z kim będzie grała w półfinale, ponieważ ZAKSA bez Samica może troszeczkę przyfalować, MOŻE, nie mówię, że tak będzie. Ale zachowanie dla Reski 3 lub 2 miejsca to formalność, oby Skra dopisała na 1. Dlatego ja się o to nie boję.
|
25. Dodane przez rbk17, w dniu - 24-01-2012 18:56 , IP: 77.255.14.120 CEV powinno tym razem się zgodzić aby w ewentualnym finale mogły zagrać 2 polskie kluby, są nam to winni.
|
Strona 1 z 2 |