Skra w finale PPW drugim półfinałowym spotkaniu Pucharu Polski rozgrywanym w Rzeszowie, zeszłoroczny zwycięzca turnieju wygrał z Asseco Resovią Rzeszów 1:3. PGE Skra w dniu jutrzejszym w finale rozgrywek zmierzy się z Jastrzębskim Węglem.
Set 1
Set otwarcia drugiego półfinałowego spotkania Pucharu Polski był bardzo nerwowy, a rozpoczął się od znakomitego pojedynczego bloku Grozera na Bartoszu Kurku. Następna akcja w odpowiedzi na wcześniejszą, należała do Mariusza Wlazłego, który oddał kończący atak na pojedynczym bloku, by później jego drużyna popełniła 3 błędy i miała trzy punkty straty do Rzeszowian (5:2). Skuteczny atak Winiarskiego, złe rozegrania Tichacka oraz blok Kurka na Lotmanie i PGE Skra wyrównała stan spotkania (8:8). Bardzo zacięty początek pierwszej partii trwał do momentu wejścia w pole zagrywki atakującego Rzeszowskiej drużyny Gyorgy Grozera, który dwoma asami serwisowymi oraz atomowymi atakami wywalczył dla swojej drużyny 4 punktową przewagę tuż przed drugą przerwą techniczną (16:12). Blok Grzyba i Lotmana na Możdżonku pozwolił Resovii zwiększyć przewagę do 5 punktów (18:13). Bełchatowianie po dwóch błędach popełnionych w serii przez podopiecznych trenera Kowala oraz wygraniu długiej akcji przez Wlazłego odrobili trzy oczka do przeciwnika (21:19). Autowa zagrywka Wlazłego, blok na atakującym bełchatowskiej drużyny i siatkarze z Rzeszowa wrócili do przewagi nad mistrzem Polski (24:20). Seta zakończył Bartosz Kurek, zagrywając w siatkę i oddając w ten sposób punkt kończący partię przeciwnikowi (25:21).
Set 2
Druga partia rozpoczęła się od dużej liczby zepsutych zagrywek obu drużyn, przez co żadna z nich nie była w stanie zdobyć znaczącej przewagi nad przeciwnikiem przed pierwszą przerwą techniczną. Dopiero po przerwie atak Wlazłego po bloku oraz błąd Akhrema dał podopiecznym trenera Nawrockiego dwa oczka przed gospodarzem (8:10). Rzeszowianie zdołali odrobić straty, a nawet wyjść na prowadzenie przed drugą przerwą techniczną, podobnie jak w pierwszym secie, w momencie wejścia w pole zagrywki Gyorgy Grozera (16:15). Atakujący z Rzeszowa, nie wyróżniający się w pierwszej połowie drugiej odsłony powrócił do dobrej dyspozycji z pierwszego seta i kończąc dwa kolejne ataki zwiększył przewagę do 2 punktów. Jednak sam Grozer nie był w stanie utrzymać przewagi, którą ataki Wlazłego pozwoliły szybko zniwelować. As serwisowy Tichacka (20:20) i wszystko zapowiadało się rozgrywać w końcówce. Resovia po wejściu w pole zagrywki Karola Kłosa który zmienił Daniela Plińskiego, nie była w stanie dobrze przyjąć pzez co nie mogli oddać kończącego ataku w wyniku czego Skra miała trzy piłki setowe w zapasie (21:24), których ostatecznie nie wykorzystała, do czego skutecznie przyczynił się Grozer i Akhrem (24:24). Następne dwie akcje skończyły się korzystnie dla Bełchatowian przez co wyrównali wynik spotkania do 1:1.
Set 3
Partię numer trzy siatkarze z Podkarpacia rozpoczęli od prowadzenia 3:1. Dobrze rozpoczął Grozer, po czym w pole zagrywki wszedł Bartosz Kurek. Dzięki skutecznym serwisom przyjmującego, Rzeszowianie nie byli w stanie wyprowadzić skutecznej akcji i wynik wyrównał się do stanu 4:4. Niedługo potem duet Grozer – Akhrem pozwolił wyjść na prowadzenie przed pierwszą przerwą techniczną Resovii 8:5. Po przerwie atakiem Winiarskiego oraz błędami własnymi gospodarzy, Skra zdołała dogonić przeciwnika (8:8). Do drugiej przerwy technicznej walka toczyła się punkt za punkt. Błąd zagrywki oraz atak w aut Grozera dały dwa oczka przewagi Bełchatowianom (19:21), którzy po raz kolejny lepiej rozegrali końcówkę seta. Rzeszowianie nie zdołali dogonić przeciwnika i w efekcie przegrali trzecią partię 23:25.
Set 4
Set czwarty podobnie do poprzedniego rozpoczął się wynikiem 3:1 dla gospodarzy, z tą różnicą, że pierwsze punkty Rzeszowianie zdobyli po błędach przeciwnika. Plas Akhrema w 9 metr, przejście linii 3 metra przez Wlazłego oraz as serwisowy Nowakowskiego i Asseco Resovia na pierwszą przerwę techniczną schodziła z bardzo korzystnym wynikiem 8:4. Siatkarze z Bełchatowa zniwelowali przewagę do dwóch punktów dzięki skuteczności Kurka na kontrze oraz kiwce rozgrywającego (12:10), by kolejno Winiarski popełnił błąd atakując 'wysoko' w aut. Akcja na drugą przerwę techniczną była popisem w przyjęciu przyjmującego Resovii, Akhrema, który pięknie wyłapał trudny serwis Mariusza Wlazłego, by następnie Ignaczak wystawił atakującemu, który bez najmniejszych problemów skończył sytuacyjną piłkę (16:13). Parę błędów własnych obu drużyn i w decydującą fazę czwartego seta gospodarze wchodzili z przewagą 3 punktów (21:18). Po uzyskaniu 21 oczka przez Rzeszowian, siatkarze trenera Nawrockiego zaczęli odrabiać punkty - Możdzonek ze środka, Wlazły na kontrze i już był remis 21:21. Mistrzowie Polski dodali do tego jeszcze jeden atak Wlazłego oraz blok na podtrzymującym jak dotąd grę swojego zespołu atakującym Resovii i coraz pewniej zmierzali do wygrania spotkania dającego im awans do finału Pucharu Polski (21:23). Ostatnia akcja meczu była błędem Gyorgy Grozera, który dotknął taśmy chcąc zablokować Bartosza Kurka (23:25). Asseco Resovia - Skra Bełchatów 1:3 (25:21, 24:26, 23:25, 23:25) Resovia Rzeszów: Grzyb, Nowakowski, Lotman, Tichacek, Grozer, Akhrem, Ignaczak (L) oraz Kosok, Bojić
Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Zatorski (L), Kurek, Falasca, Możdżonek oraz Kłos, Woicki MVP: Mariusz Wlazły inf. własna
1. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 22-01-2012 16:22 , IP: 88.156.9.120 "Myślę, że dzisiaj nie ma co narzekać na kibiców. Była fajna atmosfera, nie tak jak na ostatnim meczu tutaj. Niezależnie od tego, co się dzieje, to ja jednak zawsze chętnie przyjeżdżam do Rzeszowa, bo przez ostatnie kilka lat jak tutaj graliśmy, ludzie, którzy byli na trybunach, byli dla nas ciepli. Myślę, że jeden mecz bądź sytuacja, która się gdzieś tam zdarzyła po drodze, nie przekreśla tego, co sobie wypracowali przez kilka lat. Oczywiście nie było mi przyjemnie, ale takie jest życie " Słowa niejakiego Wlazłego.
|
2. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 16:05 , IP: 31.134.55.121 Dlatego nie rozumiem, po co ciągła zmiana nicków niczym kameleon, bez sensu. Gratuluje Skrze Pucharu - ja jako kibic Resovi. Nie wstydzę się tego, że mój zespół przegrał, bo to był kawał dobrej siatkówki w wykonaniu obu ekip. Wygrała drużyna lepsza, lecz zadecydowały niuanse, Skra nie rozniosła Resovi i to mnie cieszy. Odnośnie chellengu z dzisiaj. Niestety nie było mi dane oglądać finału ponieważ mam masę spraw na uczelni, dlatego nie zawracałam sobie tym głowy. Pozdrawiam ;)
|
3. Dodane przez kamfa, w dniu - 22-01-2012 14:40 , IP: 83.31.139.196 paulak.. dla mnie zmiana IP to 5 sekund(neo), cieszy, ze w koncu sie polapalas.. pisalas, ze nie jestes tu nowa.. sadzilem, ze znasz moj styl pisania; ) masa kropek.. to ja! ps. z taka gra JW nie powalczy zbyt dlugo.. ale nie zapeszajmy!
|
4. Dodane przez kolczatka, w dniu - 22-01-2012 14:06 , IP: 83.31.139.196 paulak.. a widzilas co pokazal challenge dzis po asie Kurka? kamery polsatu asa.. sedzia po challenge`u aut; ) ps. boja sie Skry.. a co ona moze im zrobic bo nie bardzo rozumiem na jakim podlozu ten strach kielkuje..
|
5. Dodane przez Sadomasło, w dniu - 22-01-2012 14:02 , IP: 85.202.49.140 Skra vs Grozer to był przedwczesny finał. Skra jest w formie i przewiduję z JS 3:0. Do tych co piszą, że Skra grała na stojąco - gra się na tyle, na ile przeciwnik pozwala. A na tyle pozwolił Grozer, reszta drużyny, niestety, nie pociągnęła poziomu. Zresztą, potwierdzi sie to w dzisiejszym meczu.
|
6. Dodane przez Sadomasło, w dniu - 22-01-2012 14:01 , IP: 85.202.49.140 Skra vs Grozer to był przedwczesny finał. Skra jest w formie i przewiduję z JS 3:0. Do tych co piszą, że Skra grała na stojąco - gra się na tyle, na ile przeciwnik pozwala. A na tyle pozwolił Grozer, reszta drużyny, niestety, nie pociągnęła poziomu. Zresztą, potwierdzi sie to w dzisiejszym meczu.
|
7. Dodane przez Volleyball, w dniu - 22-01-2012 13:49 , IP: 89.231.193.225 Aż strach pomyśleć gdzie by była nasza kadra jakby on prowadził reprezentacje
|
8. Dodane przez Volleyball, w dniu - 22-01-2012 13:45 , IP: 89.231.193.225 Jaro Ale, takie sa fakty że Nawrocki to pseudo trener i większośc tak uważa nie tylko ja... Jak ja sobie przypomnę twój pościk gdzie tak bardzo chciałeś Nawrota na trenera kadry to nie wiem czy płakać czy się smiać... Jeszcze raz gratuluję Skrze finału..
|
9. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 13:30 , IP: 31.134.55.121 Heh jeszcze nie doczytałam 3 Twojego komentarzu wielka niewiadomo. Myślisz, że jak 3 razy zmienisz nicka to sprawisz, że poczuję się jedyna na forum broniąca Resovi, przeciwko wielu Skrzatom? IP kochaniutka to się tak hop siup zmienić nie da. Wiele pracy jeszcze przed Tobą. Gratuluję Ci, że już za kilka godzin Twój zespół odbierze Puchar Polski i jednocześnie z tą chwilą będę pewna, że w 2013r przybędzie nam imprez europejskiej rangi. Wszak Łódź czeka na FF LM 2013 ;)
|
10. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 13:26 , IP: 31.134.55.121 kabatura - nie musisz zmieniać nicków, bo to bez sensu. Kibice to jedno, a czy uważasz postawę Wlazłego godną do naśladowania? Co on robił wczoraj? Dlaczego wykłócał się nawet z chellengem? Za takie coś kibice mają prawo i powinni odnosić się do z niego z takim szacunkiem na jaki zasługuje. Na zawodnika tej klasy nie przysługuje, by połowę meczu przestał pod słupkiem sędziowskim wykłócając się o akcje w których nie miał racji. Sędzina z Hiszpanii miała jaja wlepiając zółte kartki za głupie rozmowy. W Polsce wszyscy się boją Skry począwszy od zespołów kończywszy na sędziach. Wspomnisz moje słowa w lipcu, że PZPS nie taki straszny jak zobaczysz Szampona w koszulce z orzełkiem. Nie mam zamiaru także z Tobą dalej polemizować, ponieważ jesteś zapatrzoną fanką Skry i nie dasz sobie nic powiedzieć. Ja natomiast do poziomu poniżej trawy nie przywykłam. Pozdrawiam i miłego tygodnia w szkole życzę.
|
11. Dodane przez kryskk, w dniu - 22-01-2012 13:04 , IP: 178.180.139.9 Puchar polski jak PLS. Czy to się komuś podoba czy nie. Takie są fakty. 3 drużyny zbliżyły się poziomem sportowym do oporników. Ale niestety brakuje kropki nad i.............. Gratuluje zdobycia PP drużynie w barwach żółto czarnych. Mało tego możecie sobie pisać o klątwie nad Pawłem. Z ale spójrzmy obiektywnie na rzeczywistość - 3 mecze z pięciu w finale - nie ma opcji - gratuluje mistrzostwa opcji energetycznej.
|
12. Dodane przez kryskk, w dniu - 22-01-2012 13:03 , IP: 178.180.139.9 Puchar polski jak PLS. Czy to się komuś podoba czy nie. Takie są fakty. 3 drużyny zbliżyły się poziomem sportowym do oporników. Ale niestety brakuje kropki nad i.............. Gratuluje zdobycia PP drużynie w barwach żółto czarnych. Mało tego możecie sobie pisać o klątwie nad Pawłem. Z ale spójrzmy obiektywnie na rzeczywistość - 3 mecze z pięciu w finale - nie ma opcji - gratuluje mistrzostwa opcji energetycznej.
|
13. Dodane przez qwertyuiop12345, w dniu - 22-01-2012 13:02 , IP: 83.7.82.99 leeon wielkie dzięki, swoją drogą to skandal, żeby nigdzie na stronie +ligi, czy tym podobnym nie było statów z finałowego turnieju...
|
14. Dodane przez klarnet, w dniu - 22-01-2012 12:53 , IP: 83.31.139.196 'kultura' w ustach kibica z Rzeszowa to oksymoron ; ) ta.. Grozer mogl sobie nawet kark skrecic.. znowu wymyslasz cuda wianki..
|
15. Dodane przez kabatura, w dniu - 22-01-2012 12:50 , IP: 83.31.139.196 tak.. jak trzeba to wymowka sie znajdzie; ) szkoda, ze nie wyjasnilas czemu tylko w Rzeszowie leca teksty jak kiedys w Olsztynie w kierunku Szampona.. czyzby tylko ten region byl prawdziwie patriotyczny i nie ma to nic wspolnego z wyimaginowanymi aspiracjami, ktorym Skiera rok w rok wam odmawia?! poziom frustracji musi byc juz na wysokim poziomie.. ile to juz lat probujecie(majac wiecej niz potrzeba $$) ? ps. czyli prezesi moga sobie zawodnikami dupe podcierac i bedzie ok, bo to nie oni odmawiaja gry w kadrze.. pieknie; )
|
16. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 12:36 , IP: 31.134.55.121 kantyczka - po Twojej wypowiedzi, nie trudno się domyśleć, że jesteś fanką Skry Bełchatów. Dlatego widzę, że z Tobą dyskusja nie ma większego znaczenia. Jednakże, to nie PZPS odmówił gry w kadrze narodowej, a Wlazły. Skoro Anna Werblińska też płacze, jaki to PZPS jest zł, a gra z orzełkiem to co? Widocznie się da. Kochana, Wlazły nie gra dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej, on nie gra dla naszego Prezesa. On przedeszystkim powinien grać dla samego siebie, powinien się spełniać jako sportowiec. Ponadto Wlazły odmawiał gry w kadrze i tłumaczył się kontuzjami, tym, że maszyną nie jest. W Rzeszowie został przywitany 12.10 gwizdami, a dopiero 21.10 wydał oświadczenie w którym wyjaśnił swoją absencję gry w kadrze narodowej. Ciekawe co będziesz mówiła, jak zobaczysz go w barwach narodowych podczas Olimpiady. Wtedy okaże się, że jednak PZPS nie taki straszny, jak się medal olimpijski chcę zdobyć. Kantyczko, jeszcze jedno. Jeżeli uważasz, że poślizgnięcie się Grozera było śmieszną sytuacją to utwierdzasz mnie w tym, że jesteś jeszcze niedojrzała. Kto się cieszy z nieszczęścia zawodnika? Gdyby skręcił kotkę? Naderwał mięsień? Przecież Kurek zaczął się śmiać, gdy Grozer jeszcze siedział na ziemi. Doprawy padam na ziemię ze śmiechu gdy zawodnikom przydaża się coś takiego, bo jest to wręcz komiczne - doprawdy, zero profesjonalizmu. Moim celem w tym komentarzu nie jest bronienie kogokolwiek, ale niestety, zawodnicy to osoba publiczna i jednak troszeczkę kultury wypada mieć, rozumiem emocje, no ale..
|
17. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 12:29 , IP: 31.134.55.121 leeon - Nie, nie popadam w paranoje. Rozumiem piłka wpada w boisko przebita palcami, jak nikt do niej się nie ruszy. To jest śmieszne, np jak Igła w meczu z Niemcami na ME zdobył tak punkt. Ale gdy zawodnik biegnie do piłki i przewróci się to co? To jest powód do śmiechu? Gdyby z tego się nie śmiał, kamery Polsatu by tego nie pokazały. To był ewidentny brak kultury, a że byli oni podenerwowani kilkoma decyzjami chellengu to w pewien sposób chciał dać upust swoim emocjom. Wiem, żę Bartek to typ żartownisia, ale gdyby to on się potknął to z pewnością Grozer nie stroił by głupich uśmiechów w jego stronę. Mówię co widziałam i to jest fakt. Z
|
18. Dodane przez kantyczka, w dniu - 22-01-2012 12:21 , IP: 83.31.139.196 paulak.. szkoda tylko, ze "kibice" do prezesow pzps`u nic nie maja. bo jak sama zapewne wiesz i oni cos za uszami maja. czemu zatem tylko Szampona kibole pociagaja do odpowiedzialnosci za absencje w kadrze i to tylko w Rzeszowie? naciagana wymowka dla wlasnego buractwa. Kurek.. powinien zrobic smutna mine w smiesznej sytuacji?
|
19. Dodane przez leeon, w dniu - 22-01-2012 12:16 , IP: 95.160.203.239 http://www.s-w-o.pl/index.php/enea-cup-2012-statystyki-po-meczu-asseco-resovia-rzeszow-pge-skra-belchatow/ coś jakby statystki
|
20. Dodane przez leeon, w dniu - 22-01-2012 12:14 , IP: 95.160.203.239 paulak - popadasz w paranoje, Kurek śmieje się często w sytuacjach, gdy piłka wpada w boisko w "anormalnych okolicznościach"
|
21. Dodane przez paulak, w dniu - 22-01-2012 12:07 , IP: 31.134.55.121 trybun - Wiem, że wołają na Wlazłego, ale to za reprezentacje, to już powiedziałam. Zwróciłam też uwagę na to, że zarówno Kibice Rzeszowa jak i zawodnicy Skry swoje za uszami mają i doskonale o tym wiedzą. Zapytaj Plińskiego jak motywuje KK Resovi do działania. Głupie teksty w stronę kibiców kamera Polsatu nie wychwyciła, natomiast gwizdy tak - to normalne. Ja jestem Kibicem Reski, ale nie buczę, nie gwiżdże, natomiast po wczorajszym meczu z wielką przyjemnością gratulowałabym Kurkowi kultury osobistej. Kamery naszego ukochanego Polsatu wychwyciły moment w którym po upadku Grozera (potknął się o Lotmana) nie podbił on piłki Kurek zaczął się śmiać - to było żenujące, bo przecież to był wypadek, gdyby Grozer sobie coś zrobił to co? Zdobyli punkt, ale po nieszczęściu przeciwnika. Myślałam, że Kurek ma więcej klasy, ale widocznie jeszcze jest za młody i rzucają nim emocje. To był naprawde niesmaczne, zwłaszcza, że Grozer z szacunkiem się do nich odnosił.
|
22. Dodane przez leeon, w dniu - 22-01-2012 11:55 , IP: 95.160.203.239 szkoda, że (kolejny raz) przy całym tym rozmachu turnieju finałowego organizatorzy nie zatroszczyli się o sensowne informacje statystyczne z meczu. Jest tam podstrona na stronie PLS, ale informacje na niej zawarte są do bani. Panowie, nie udawajmy - NIE CHCE WAM SIĘ!. Trochę szacunku dla kibiców siatkarskich, a nie tylko dla ich portfeli...
|
23. Dodane przez jaro, w dniu - 22-01-2012 11:11 , IP: 195.114.182.98 Jak czytam te wypociny na temat Winiara to mi się juz nawet śmiać nie chce. Michał placi wlasnie cene za PŚ a jego gra moze nie jest blyskotliwa w ataku ale za to doskonała w przyjęciu i w pozostałych elementach gry. On ma swój poziom ponizej ktorego nie schodzi pomimo tego jak sie czuje i w jakiej jest formie. Widze ze dla ciebie Volleyball wystarczy wyskoczyć w gore i zdrowo jebnąć w pomarańczowe aby zostać twoim idolem. Kiedy tak cie czytam mam wrazenie jakbym sluchal Drzyzgi. O aktualnym stanie formy naszych kadrowiczów wypowiadał sie wcześniej Nawrocki dlatego nie bedę się dalej rozpisywał na ten temat.
|
24. Dodane przez kryskk, w dniu - 22-01-2012 10:47 , IP: 178.180.77.98 Puchar polski jak PLS. Czy to się komuś podoba czy nie. Takie są fakty. 3 drużyny zbliżyły się poziomem sportowym do oporników. Ale niestety brakuje kropki nad i.............. Gratuluje zdobycia PP drużynie w barwach żółto czarnych. Mało tego możecie sobie pisać o klątwie nad Pawłem. Z ale spójrzmy obiektywnie na rzeczywistość - 3 mecze z pięciu w finale - nie ma opcji - gratuluje mistrzostwa opcji energetycznej. kryskk
|
25. Dodane przez Volleyball, w dniu - 22-01-2012 10:43 , IP: 89.231.196.224 trybun "warto byloby miec odrobine wyzsze standardy niz stadionowe." Jak widac doping stadionowy zaczyna wchodzić wszędzie czy to do piłki ręcznej czy to do kosza czy do siatkówki :)
|
Strona 1 z 9 |