VB Tours rozbija Skrę BełchatówPodopieczni Jacka Nawrockiego przegrali 0:3 z obecnym liderem ligi francuskiej, przez co stracili prowadzenie w grupie F Ligi Mistrzów.
Składy: VB Tours: Konecny P., (3), Terzic (5), Redwitz(2), Konecny D., (17), D' Almeida, Cala(12), Gonzales(l) oraz Prevel, Smith (7) Skra Bełchatów: Wlazły(18), Pliński(8), Kurek(12), Falasca(1), Winiarski(4), Możdżonek(9), Zatorski(l) oraz Bąkiewicz(2), Anatasijevic, Woicki
VB Tours- Skra Bełchatów 3:0 (25:22, 25:21, 26:24) inf.własna
1. Dodane przez AZS Ols fan, w dniu - 14-01-2012 12:52 , IP: 82.145.209.125 ,,Armia baranów prowadzona przez lwa jest silniejsza niż armia lwów prowadzona przez barana" Skra jest tym drugim przykładem armii.
|
2. Dodane przez mm, w dniu - 13-01-2012 21:46 , IP: 80.51.1.188 nawet nie chce myslec gdzie by byla teraz nasza reprezentacja gdyby to Nawrocki zostal trenerem
|
3. Dodane przez Chilu do kooper, w dniu - 13-01-2012 19:56 , IP: 178.212.163.35 to nie jest jeden mecz cały sezon jest taki, poprzednio 3:2 wygrali ze słabiakami którzy wygrywali juz 2:0, inne mecze w LM tez nie zachwycaly jesli chodzi o styl gry a w pls to Belchatów mial jeden mecz na miare mozliwości (z JW)
|
4. Dodane przez kooper, w dniu - 13-01-2012 18:42 , IP: 46.171.5.66 To tylko jeden mecz, przecież nic się nie stało. Do niedzielnego meczu będą podwójnie zmotywowani, a frustraci się obudzili :)
|
5. Dodane przez kabanos667, w dniu - 13-01-2012 18:04 , IP: 213.146.40.220 rbk17 Liga Mistrzów nie jest priorytetem? Wydaje mi się że jeszcze nigdy tak im nie zależało jak w tym roku. Mówisz że mecz z Zaksą jest meczem o stawkę......hmm, a niby jaką? Pierwsze miejsce w tabeli? W tej sytuacji meczem o stawkę może być jedynie PP za tydzień, a wtedy zobaczymy jak to będzie...
|
6. Dodane przez kabanos667, w dniu - 13-01-2012 17:58 , IP: 213.146.40.220 Nie ma nic nudniejszego niż to ciągłe marudzenie. Mam propozycje dla niektórych: weźcie wy się zajmijcie swoimi Resoviami, Zaksami itd. a Skrze w końcu dajcie spokój. Zauważyłem że jest kilku gości którym głównym celem jest jedynie podgrzewanie atmosfery na forum przy każdym artykule o Skrze, to żałosne. A co do meczu. Wlazły choć zagrał przeciętnie to w swoim zespole był wiodącą postacią, a takie mecze jak ten się przydarzają i będą przydarzały, mówi się trudno. O ile sobie przypominam to gorszą wtopę zaliczyło w tym roku Cuneo kiedy przegrali z Czeskimi Budziejowicami i jakoś bez problemu się pozbierali
|
7. Dodane przez xxx, w dniu - 13-01-2012 17:08 , IP: 89.238.26.154 2 Pytania do was.Prosze o odpowiedz.SZCZERE A NIE WŁASNE 1.Wiadomo coś o powrocie Wlazłego do Kadry? 2.Czy Skra ma jakieś plany sprowadzenia nowego rozgrywającego? Ja stawiam na to że to nie będzie wielkie nazwisko,tylko gracz klasy Redwitza.A lepiej byłoby gdyby był to chociaż Petković/Butko/Tichacek
|
8. Dodane przez Chilu, w dniu - 13-01-2012 15:33 , IP: 82.177.83.114 Po tym sezonie Skre czeka rewolucja kadrowa. Przewiduję, że nie awansują do F4 LM, pucharu polski tez nie wygrają chyba że Resovia, JW, Zaksa będą mieli słabą formę, play off podobnie nie stawiam SKRY w roli faworyta. Ciężko im będzie z tym co teraz prezentuja no ale najgorsze jest zachowanie zawodników SKRY, tak jakby uważali, że każdy punkt im się należał. Co do rewolucji kadrowej to powinna się odbyć i rozpocząć od Nawrockiego. Pewni pozostania powinni być Kurek (chociaż wolałbym żeby grał w Resovi lub za granicą) Wlazły i Możdżonek. Reszta zawodników z trzonu drużyny do wymiany bo ile można trzymać tych zawodników którzy i tak się już bardziej nie rozwiną i bardziej nie zgrają a spektakularnych sukcesów i gry jak na lekarstwo w ostatnim czasie. Jak powtarzam jestem fanem Resovi ale przy obecnej sytuacji to stawiam na JW plus zakontraktowanie Violasa (utalentowany rozgrywający) ale według mnie Thorton w następnym sezonie będzie jednym z najlepszych rozgrywających IO i jeszcze wspomnicie moje słowa.
|
9. Dodane przez kibic, w dniu - 13-01-2012 13:58 , IP: 83.28.64.3 Szkoda że przegrali , i to w takim stylu. W tym meczu rozbawił mnie Drzyzga stwierdzając że zawodnicy SKRY oczekiwali innego traktowania przez parę sędziów,na jakiej podstawie nie wiem.Świadczy to tylko o tym jak bardzo są rozwydrzeni przez arbitrów PLUS LIGI. Tam zostali potraktowani jak wszyscy 1,2 kartka i koniec,urwały się dyskusje.GRATULACJE DLA PANI SĘDZI ,POLECAM UWADZE SPOSÓB SĘDZIOWANIE NASZYM ARBITROM,SKOŃCZYŁY BY SIĘ DYSKUSJE WYBRANYCH ZAWODNIKÓW /nie tylko skry/ z sędziami .KARTKA I DO WIDZENIA.
|
10. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 13-01-2012 13:32 , IP: 88.156.49.242 "póki tego nie zobaczę w meczu o stawkę(LM nie jest dla nich priorytetem)" FACEPALM jeśli LM nie jest na nich priorytetem,gdzie bez specjalnych pomocy nic nie potrafią ugrać poza wyjściem z grupy to co jest priorytetem-liga,którą wygrali 7 razy? A Możliwe,ze Skrę czeka seria porażek,wczoraj przed meczem napisałem,że może być pierwsza z 3 bolesnych wtop hegemona.Na razie jest na dobrej drodze.
|
11. Dodane przez Altintop, w dniu - 13-01-2012 13:00 , IP: 95.160.208.39 @Pan Kucyk Problemem Skry kolego, to było przyjęcie i rozegranie. Gdyby na miejscu Zatorskiego był Igła, a na miejscu Falaski - Zagumny, Żygadło, czy Redwitz to i Winiarski i Kurek inaczej by grali, i nie mówiłbyś o zmęczeniu Pucharem Świata...
|
12. Dodane przez Pan Kucyk, w dniu - 13-01-2012 12:46 , IP: 95.51.153.65 Problemem Skry w meczu była słaba gra Kurka i Winiarskiego. Być może wynika to z faktu, że przyszło zmęczenie związane z udziałem w Pucharze Świata. Nie jestem fanem Skry, brzydzi mnie to, że państwowe pieniądze PGE pakowane są w prywatny klub sportowy, ale doceniam to, że Kurek i Winiarski nie wykręcali się od gry dla POLSKI. Być może teraz płacą za to cenę, jaką jest spadek formy, ale wynika on z tego, że byli gotowi pojechać na drugi koniec świata i nas godnie tam reprezentować. Za to należy im się nasz kibicowski szacunek, a nie połajanki, że w meczu (zresztą o totalną pietruszkę) nie grali dobrze.
|
13. Dodane przez rbk17, w dniu - 13-01-2012 12:36 , IP: 195.205.77.251 Nie uwierzę w słabość Skry póki tego nie zobaczę w meczu o stawkę(LM nie jest dla nich priorytetem). Jeśli pokonają ZAKSĘ z hukiem to potwierdzą się moje oskarżenia, jeśli przegrają z hukiem to definitywnie ucinam temat.
|
14. Dodane przez XYZ, w dniu - 13-01-2012 12:35 , IP: 87.206.108.26 Jest jedna drobna różnica. Wlazły jest już atakującym od wielu lat. Bartman jest przyjmującym. Nie mówię, że grał rewelacyjnie. Grał dobrze jak na zawodnika który w 2,3 miesiące musiał nauczyć się bycia atakującym. Jest to duża różnica!
|
15. Dodane przez Parker, w dniu - 13-01-2012 12:28 , IP: 79.190.180.234 Bartman dostawał dużo mniej piłek od rozgrywających i często zawodził w najważniejszych momentach szczególnie w końcówkach setów gdy drużynie nie szło seryjnie bił po autach lub łapał czapajewy. A tu mamy sytuację gdzie całej drużnie nie idzie i jeden Wlazły przy wielu otrzymanych piłkach miał bardzo wysoki procent skuteczności w ataku. Owszem zagrywał dzisiaj słabo jak na niego,ale Bartman ma zagrywkę co najmniej dwa razy gorszą od Wlazłego także bez przesady.
|
16. Dodane przez plomien, w dniu - 13-01-2012 12:18 , IP: 89.73.187.94 Brakło troche zmian, wypróbowania innych zawodników. Szczególnie Woickiego i Cupkovica. Kiedy lewe zawodzi w ataku trzeba próbować różnych rozwiązan. Pomimo dobrej gry środkiem to wejście Kooistry też nie należało do złych rozwiązań. Być może coś by złapał w bloku. Ale potrzebabylo reakcji trenera, której nie było
|
17. Dodane przez osa, w dniu - 13-01-2012 12:13 , IP: 93.176.209.204 ze wszystkim się zgadzam nawet bardzo mądrze to ująłeś,ale gdyby to nie był Wlazły to byś to samo napisał,czy jednak byś patrzył na statystyki?Ja zwracam troszkę uwagi na atakujących i jak drużynie nie idzie biją w aut.Brak zagrywki oczywiście głównie Wlazłego bo od niego tego wymagam była w dużej mierze przyczyną porażki.Jednak z tymi mocnymi zagrywkami różnie bywa.Chciałabym w maju czy w kwietniu po zakończeniu wszystkich rozgrywek napisać Tobie coś co zmieni Twoją opinię o Nim.Na razie to jest moje życzenie(oby się spełniło).Dzięki za NORMALNY komentarz.
|
18. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 13-01-2012 12:04 , IP: 88.156.49.242 Jak Bartman miał dobre mecze z wysoką skutecznością (np. z Serbią 58% 21 punktów),to była stale powtarzana śpiewka-kończył wszystko tylko z dobrych rozegrań.Jak to samo robi Wlazły to jest klasowym atakującym.Jeden przypadek-2 różne oceny...
|
19. Dodane przez Parker, w dniu - 13-01-2012 11:56 , IP: 79.190.180.234 Szkoda że tak surowi nie byliście dla Bartmana skoro ten mecz waszym zdaniem zagrał słabo Wlazły to Bartman cały Puchar Świata zagrał fatalnie wedle waszych kryterii oceniania. Przy piłkach sytuacyjnych biedaczek kiwa pod górę bądź atakuje byle mocno przed siebie w środek bloku. Bartman może czyścić buty Wlazłemu.
|
20. Dodane przez . do osa, w dniu - 13-01-2012 11:51 , IP: 109.107.9.168 "Wlazłego lubię więc nie zawsze jestem obiektywna to moja słabość" W sumie sama siebie podsumowałaś i nie musiałbym nic dodawać, ale będąc dobrodusznym człowiekiem postaram ci to wytłumaczyć ;) Oglądnij jeszcze raz mecz i zobacz w jakich kierunkach bił Wlazły w sytuacjach, kiedy właśnie rasowy atakujący kończy akcje, przy piłkach z głębi pola (to nie znaczy automatycznie niedokładnych). To, że miał 60% w ataku ma w tej kwestii akurat małe znaczenie, bo decydowały piłki zablokowane czy podbite przez Tours właśnie te najważniejsze. Spójrz nawet gdzie lądowała piłka po jego atakach z dobrych wystaw- również w środkowej strefie boiska, przechodząc przez strefę bloku. Takim sposobem można uzyskiwać dobra skuteczność, ale trzeba się liczyć z tym, że wiecznie nie będzie się przedzierać, i to właśnie stało się w końcówkach. Powtarzalność zagrywki to kolejny mankament w przypadku Wlazłego. Oczywiście nie oceniam jego umiejętności na podstawie tego jednego meczu, a raczej na podstawie dotychczasowej kariery. Miewał przebłyski, gdzie myślałem, że to się zmienia, lecz to taki typ zawodnika, który powtarzalność jest w stanie utrzymać tylko przez mały wycinek sezonu.
|
21. Dodane przez Pio, w dniu - 13-01-2012 11:49 , IP: 88.199.100.129 na dodatek blamażem były tegoroczne transfery...ciekawe kto za nie odpowiada....... Kooistra- chyba miał być wzmocnieniem, a jest z jakiegoś powodu zapchajdziurą..... Anatasijevic, Cupkovic- młodzi zdolni, perspektywiczni, tylko mało kto wierzy chyba w to,że zostaną tu na dłużej, a na dzisiaj są za słabi.....zostawienie Bąkiewicza to kolejna pomyłka, od stania w kwadracie nikt się lepszy nie robi, nawet w Skrze.....
|
22. Dodane przez KS, w dniu - 13-01-2012 11:49 , IP: 83.10.230.19 Popieram wszystkie poprzednie opinie zdegustowanych kibiców. Jestem tylko ciekaw jak długo PGE i jej nowy prezes beda tolerować sportowa beznadzieję Skry i marnowanie badx co bądź publicznych pieniędzy. A może czas przewietrzyć to całe towarzysto zaczynajac od nierozłącznego duetu Piechocki-Nawrocki???
|
23. Dodane przez Kiepski, w dniu - 13-01-2012 11:26 , IP: 79.187.21.234 Z tym rozgrywającym Skra nic nie osiągnie. Ale wszystko przebja ten trenerski orzeł - Nawrocki! I do tego Prezes - popisał się w Atomie - jak w Skrze nie będzie zmian, to niestety potencjał zostanie zatracony. W tej ekipie wystarczyło wymienić rozgrywającego i trenera (choć przyznaję że jeden dobry przyjmujący by się przydał za Cupkovicia też) i można byłoby coś osiągnąc w LM bez załatwiania przyz zielonym stoliku
|
24. Dodane przez Parker, w dniu - 13-01-2012 11:26 , IP: 79.190.180.234 Uważam że Skra z taką grą co prezentują w tym sezonie dość szybko odpadnie w LM.Katastrofalna polityka kadrowa najpierw zatrudnienia gościa który nie ma zielonego pojęcia co to znaczy być trenerem. Później trzymanie na siłę słabego i starego Falasce. Do tego z łapanki Woicki wyrzucany z hukiem kolejno z Rzeszowa i Bydgoszczy. Bąkiewicz zawodnik bez ataku i przyjęcia jestem pewien że co najmniej dwie klasy lepszy jest w tym momencie choćby wywalony niesłusznie Stephane Antiga. Cupković nawet nie wszedł na parkiet w tym meczu co pokazuje jaki poziom on ze sobą reprezentuje,lecz mając w pamięci co wyprawiał w parze z Kurkiem na przyjęciu w meczu z Zaksą to może i lepiej bo przyjęcie ma na bakier. Kurek jak zwykle przyjęcie i zagrywka katastrofalna a że inni zawodnicy też źle przyjmowali to było widać podwójnie. Zatorski w tym sezonie słabiutki. Winiarski od czasu gdy przyszedł z Trentino to jest cały czas mizeria,ma problemy z przyjęciem i zagrywką co było jego mocną stroną,do tego atak a właściwie brak kończącego ataku tylko przebicia na drugą stronę. Trener nie dający sobie rady z zawodnikami,zmiany tragiczne. Jeżeli nie zrobi się porządku w tym klubie to ten burdel będzie trwał dalej.
|
25. Dodane przez libero, w dniu - 13-01-2012 11:24 , IP: 46.169.103.2 Ja uwazam tak: PGE wpompowala duza kase w sport w tym Belchatow. Niestety ale pieniedzy trzeba zawsze pilnowac, a PGE dal wolna reke Piechockiemu, ktory oczywiscie odcinal kupony dla siebie. General zadluzyl juz Atom i go pogoniono, Rzadzil i dzielil jak chcial, ale nie swoja kasa. Piechocki juz stal sie tak beszczelny, ze nie tylko jak Kudlaty Rysiek porzucil rodzine i najblizszych ale z Nawrockiego chcial zrobic trenera kadry i Skry (czyli powielenie modelu z Castellanim). Oczywisciwe wtedy wiadomo,ze on z Ryskiem by rzadzili a nie jakis instruktor wf. Reasumujac Piechockiemu odbilo totalnie, mysli, ze zjadl wszystkie rozumy, ze jest wyrocznia. Gdybysmy na to pozwolili to bylo by to samo co z JW w kopanej Polonii (jest tylko ta roznica, ze w Polonii klient bawi sie za wlasna kase, a wiec to jego problem). Piechocki mial szanse rozwinas sie sam jako menadzer i czlowiek, zbudowac mozcny klub na lata, dostal wolna reke. Czy wykorzystal to? Pieniadze nie tylko uszczesliwiaja ale i zabijaja. Ale Piechocki zabil sie sam. Gracze Skry umieja grac siatkowke, ale jak kazdy klub, ktory mysli o sukcesach miedzynarodowych, musi byc sprawnym przedsiebiorstwem. Tym ostatnim musi zarzadzac bardzo sprawny menadzer, ktore winna rozliczac i kontrolowac na przyklad Rada Nadzorcza i sponsor. Z zalem stwierdzam, ze w Skrze tego nie ma. Szkoda mi przede wszystkim Bartka. Moim zdaniem powinien jak najszybciej klub opuscic. Na Wlazlego nie licze, bo jak chlopem rzadzi baba to nigdy nic z tego dobrego nie wyjdzie, ale to jego prywatna sprawa i jak sie na to godzi to niech tak zostanie.
|
Strona 1 z 4 |