Pewne zwycięstwo Częstochowy Siakarze Tytana AZS-u w trzech setach rozprawili się z portugalskim Fonte Bastardo Azores i są jedną nogą w 1/8 rozgrywek Pucharu Challenge.
Mecz na oddalonych od Częstochowy o blisko cztery tysiące kilometrów Azorach rozpoczął się o godzinie 22.30 polskiego czasu w środę a zakończył po północy w czwartek. Akademicy mieli przed nim sporo obaw. Byli ostatnio w defensywie (pięć porażek z rzędu w lidze i Pucharze Polski), a poza tym kilku podstawowych graczy miało problemy ze zdrowiem. W środę trener Marek Kardos miał do dyspozycji najsilniejszy skład. Zespół rozegrał dobry mecz i odniósł zasłużone zwycięstwo. Częstochowianie, mniej lub bardziej, ale przeważali w każdym z trzech setów. W pierwszym, po wyrównanym początku oddali inicjatywę gospodarzom, ale szybko się pozbierali. Ze stanu 11:14 wyciągnęli na 16:15, a potem w samej końcówce przypieczętowali wygraną.
Druga partia praktycznie od pierwszych akcji toczyła się pod dyktando drużyny Marka Kardosa. Niezła zagrywka,przewaga w ataku oraz bloku przesądziły o tym, że po kolejnych 24 minutach gry było już 2:0 dla Tytana.
Trzeci set formalnością nie był. Miejscowi próbowali momentami walczyć i choć było już 20:16 dla Tytana doprowadzili do emocjonującej końcówki, w której grano na przewagi. Mieli w tym swój udział również sędziowie, ale wszystko skończyło się szczęśliwie. W ostatniej akcji gospodarze zaatakowali daleko w aut i było po meczu.
- Meczu trudnym z kilku powodów - podkreśla prezes AZS-u Konrad Pakosz. -Graliśmy o pierwsze zwycięstwo, poza tym w trudnej hali i głośnej publiczności. Gdybyśmy gospodarzom pozwolili na więcej mogłoby się to źle skończyć. Zagraliśmy jednak przyzwoicie i dwadzieścia kilka minut po meczu byliśmy już na kolacji. Ta wygrana ma dla nas dużą wartość.
Fonte Bastado Azores - Tytan AZS Częstochowa 0:3 (22:25, 22:25, 25:27)
Tytan AZS: Drzyzga, Gierczyński, Wiśniewski, Janeczek, Murek, Sobala, Stańczak (libero) - Kamiński, Hebda, Oczko. źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa
1. Dodane przez konrad do lilek, w dniu - 13-01-2012 08:18 , IP: 195.210.60.2 Gdyby Częstochowa miała chociaż w połowie taki budżet jak Resovia to kwiczelibyście w kącie. Łatwo się kibicuje bogatym i łatwo się pisze bzdury w internecie, bo bezkarnie. Ciekawe czy w twarz byś mi powiedział to samo co napisałeś?
|
2. Dodane przez konrad do lilek, w dniu - 13-01-2012 08:13 , IP: 195.210.60.2 Macie jak ty to napisałeś po wiejsku "beke", bo macie kase chwilowo. A mimo to mistrzostwa polski zdobyc nie możecie. To z was ma "beke" pół Polski, bo inwestujecie miliony a gówno wygrywacie. A do zdobytych medali Częstochowy jeszcze wam brakuje dzieciaku.
|
3. Dodane przez chart5, w dniu - 12-01-2012 17:19 , IP: 80.54.64.253 do Lilek: Leszczyku z Podpromia spójrz wstecz i przypomnij sobie taką datę-31.10.2011r. Idąc za klasykiem, mówi to Panu coś. Powstrzymałbyś się od głupich komentarzy, podobnie jak kolejny fachowiec od siatkówki Arturo , którego też nie da się czytać. Tacy spece winni znaleźć sobie inne serwisy gdzie mogliby przelewać swe wypociny.
|
4. Dodane przez marek, w dniu - 12-01-2012 12:27 , IP: 156.17.158.35 jak to mowia psy szczekaja karawana jedzie dalej
|
5. Dodane przez johny, w dniu - 12-01-2012 10:38 , IP: 217.17.36.77 Gratulacje dla AZS. Z tego klubu wyszło wielu tam wypromowanych zawodników do wszystkich liczących się w Polsce zespołów. Siatkarze i znawcy to wiedzą. Jakoś coraz częściej na mecze i na forum trafiają ludzie "od kopanej" o tamtej mentalności i poziomie. Może sukcesy ich przyciagają. A kiedyś mówiliśmy w żartach, że siatkówka to gra dla myślących a kopana i kosz dla fizycznych.
|
6. Dodane przez Spray15, w dniu - 12-01-2012 08:57 , IP: 94.40.12.172 Naprawdę zastanawiam się skąd tyle jadu wielu kibiców wypluwanych na zespół z Czewy. Jedynym powodem który tu widzę jest czysta zazdrość. Cyba żaden ( no może oprócz Skry) inny zespół nie jest tak jechany. Żeby nie było nie mam ulubionego zespołu siatkarskiego
|
7. Dodane przez do Arturo, w dniu - 12-01-2012 08:55 , IP: 178.42.222.55 chłopczyku wracaj do piaskownicy..tam twoje miejsce..znawco siatkówki!!!
|
8. Dodane przez LiLek, w dniu - 12-01-2012 08:01 , IP: 87.96.103.125 Portugalczycy pewnie grali w 3 , a libero ze złamaną ręką ... hehehehe ... ale my na Podpromiu mamy beke z tych leszczów z Czewy ...
|
9. Dodane przez ftb do Arturo, w dniu - 12-01-2012 08:00 , IP: 79.191.121.239 "Z antypodów" ? proponuję zajrzeć w atlas. MKS Będzin nie występuje "w naszej lidze". Lany pewnie Ty jesteś - w piaskownicy, z całym szacunkiem oczywiście.
|
10. Dodane przez Arturo, w dniu - 12-01-2012 07:27 , IP: 95.48.52.91 Czym się podniecać? że wygrali z siatkarką trzecią ligą? Z antypodów, musieli jechać aż trzy dni, żeby znaleźć drużynę która mogli by w końcu pokonać. Bo w naszej lidze dostawali baty (z całym szacunkiem) nawet od Mos-u Będzin. Zawsze i wszędzie Czewa Lana* będzie... *lana można zastąpić innym rymującym słowem
|
11. Dodane przez jędrek, w dniu - 12-01-2012 07:21 , IP: 193.41.231.66 i co na to "Kibitz"???? - gratulacje dla AZS-u
|
12. Dodane przez rbk17, w dniu - 12-01-2012 07:02 , IP: 195.205.77.251 Gratulacje i serdeczne podziękowania dla Cze-wy za zwycięstwo.
|
13. Dodane przez v, w dniu - 12-01-2012 06:52 , IP: 81.161.198.70 a mieli się podłożyć... ciekawe co teraz napiszą wielcy fani tego sportu...
| |