BKS Aluprof rozbity w 65 minutW piewszym spotkaniu 1/8 finału Pucharu CEV bielszczanki gładko poległy w wyjazdowym starciu z Urałoczką Jekaterynburg.
Urałoczka Jekatierinburg - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (25:9, 25:15, 27:25) Aluprof: Wołosz, Bamber-Laskowska, Vindevoghel, Ciaszkiewicz, Wojtowicz, Crimes, Miyashiro (l) - Kaczorowska, Pelc, Banecka, Frąckowiak, Lichtman Mecz od prowadzenia 7:0 rozpoczęły Rosjanki. Tak mocne otwarcie wywarło znaczący wpływ na postawę przyjezdnych. W pierwszych dwóch setach zostały one wręcz "zmiecione" z parkietu. Sytuacja nieco odmieniła się w trzeciej partii, kiedy to bielszczankom udało się odskoczyć na 8:5. Zawodniczki Urałoczki nie zamierzały jednak przedłużać spotkania i wkrótce to Rosjanki przejęły inicjatywę (21:17). W końcówce podopieczne Mariusza Wiktorowicza broniły się ambitnie, lecz koniec końców nie dały rady urwać Urałoczce ani jednej partii. inf.własna/plusligakobiet.pl
1. Dodane przez johny, w dniu - 12-01-2012 10:29 , IP: 217.17.36.77 Pamietam Urałoczkę z trenerem Karpolem i gdyby to był tamten skład wynik absolutnie byłby usprawiedliwiony. Ale ani ta Urałoczka w lidze rosyjskiej nie jest potęgą ani Bielsko w polskiej/choć nasz poziom trzyma/ i to przy trenerze pasjonacie Wiktorowiczu. Zobaczymy rewanż, czy jest "złoty" set, bo wtedy jeszcze maja teoretyczne szanse.
|
2. Dodane przez bell, w dniu - 11-01-2012 17:03 , IP: 91.224.217.130 no to niezły popis dały
| |