Siatkówka |
- wiadomości |
| Redaktor: Marcin Górczyński | ||||||||
| 2012-01-07 17:16:38 | ||||||||
![]() Po ostatniej porażce 0:3 z MKS Tauron Dąbrowa Górnicza siatkarki Muszynianki Fakro Muszyna tym razem zaprezentowały lepszą dyspozycję i nie dały szans Gwardii Wrocław, wygrywając 3:0. Impel Gwardia Wrocław 0:3 Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna (13:25, 25:27, 21:25) Impel Gwardia: Wilson, Czypiruk, Mroczkowska, Haładyn, Rosner, Efimienko, Medyńska (L) oraz Folta, Matyjaszek, Krzos i D. Sobolska Bank BPS Muszynianka: Djurisic, Radecka, Kasprzak, Bednarek-Kasza, Kaczor, Werblińska, Gajewska (L) oraz Rourke, Rabka I set Od początku pierwszego seta zdecydowanie lepiej spisywały się siatkarki z Muszyny. Chwilę po rozpoczęciu gry prowadziły 2:0 (blok Bednarek na Efimienko). Nie pomógł czas wzięty przez szkoleniowca Gwardii – ciągle to przyjezdne dominowały na parkiecie. Przy zagrywkach Kasprzak mistrzynie Polski z Muszyny zdobyły siedem punktów z rzędu, głównie po autowych atakach wrocławianek (9:1). Po asie serwisowym Kaczor na tablicy wyników pojawił się rezultat 13:4. Bezradne gospodynie nie były w stanie podjąć wyrównanej walki – ataki Czypiruk i Mroczkowskiej były bronione przez libero drużyny z Muszyny. W końcówce przewaga drużyny gości jeszcze wzrosła – punkt z serwisu na swoje konto zapisała Djurisic (18:8), natomiast w ataku dobrą partię rozgrywała Kasprzak. Zwycięstwo w tej odsłonie przypieczętowały dwa asy serwisowe Bednarek (25:13). II set W porównaniu do pierwszego seta zawodniczki Gwardii poprawiły przyjęcie, co od razu pozwoliło na nawiązanie wyrównanej walki z przeciwnikiem. Przed przerwą techniczną trwała wyrównana walka punkt za punkt . Dobrze zaczął funkcjonować blok wrocławianek – po bloku na Djurisic był remis 7:7. Po powrocie na boisku po przerwie technicznej gospodynie uzyskały przewagę. Świetnie spisywała się Mroczkowkska, po atakach której Gwardia objęła prowadzenie 12:9. Chwilę później punkt z serwisu dołożyła Efimienko i przewaga wzrosła do czterech punktów (13:9). Jeszcze przed drugą przerwą siatkarki Muszynianki odrobiły straty, głównie za sprawą ataków i zagrywek Kasprzak (15:15). W końcówce po blokach Bednarek przyjezdne wyszły na trzypunktowe prowadzenie (19:22). Wrocławianki nie zrezygnowały z walki i dzięki blokom Wilson oraz Mroczkowskiej doprowadziły do remisu 24:24. W następnej akcji Czypiruk powstrzymała Kaczor i gospodynie miały piłkę setową (25:24). Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowały mistrzynie Polski i po bloku Djurisic na Czypiruk odniosły zwycięstwo 27:25. III set Początek trzeciej partii należał do zawodniczek Gwardii. Po asie serwisowym Efimienko wrocławianki prowadziły 5:3, by po chwili zwiększyć przewagę do czterech oczek (10:6) po punktowym serwisie Wilson. Odmianę w grze Muszynianki spowodowały podwójna zmiana – na boisku pojawiły się Rabka i Rourke. Już po chwili od przeprowadzenia roszady na tablicy wyników pojawił się remisowy rezultat 12:12. Przed przerwą techniczną siatkarki z Muszyny szczelnie ustawiały blok, w czym prym wiodła Bednarek - dwukrotnie powstrzymała Czypiruk, co pozwoliło mistrzyniom Polski objąć prowadzenie 16:13. Trzypunktowa różnica utrzymywała się przez dłuższy czas – dopiero po bloku Djurisic na Rosner przewaga wzrosła do czterech punktów (22:18). Wrocławianki nie były w stanie odrobić strat i przegrały ostatnią partię 25:21. Punkt zapewniający zwycięstwo w całym spotkaniu zdobyła Kasprzak, uznana za MVP spotkania we wrocławskiej hali Orbita. inf.własna
|
||||||||

| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Mam z Tobą do pogadania |
|
||
Najczęściej czytane |