Siatkarz Wieluń tymczasowo zawieszony w rozgrywkachNie będzie meczu Siatkarza Wieluń z Jadarem Siedlce. Sobotnie spotkanie – pierwsze, jakie w 2012 roku mieli rozegrać wielunianie – zostało odwołane przez siatkarski związek i przełożone na inny termin.
Dlaczego tak się stało? Władze Siatkarza decyzji nie komentują. Odpowiedź mamy poznać w przyszłym tygodniu, po spotkaniu zarządu klubu z władzami PZPS-u. Według związku chodzi o nieścisłości w dokumentacji, konkretnie o licencję na grę w pierwszej lidze. Swojego zdenerwowania nie ukrywa trener Tomasz Wasilkowski: - Trochę mnie to irytuje, bo w końcu układam pewne rzeczy. To nie jest tak, że zbiorę sobie ludzi z podwórka, zagramy i jakoś to wyjdzie. Wszystko układane jest pod mecz, a potem okazuje się, że go nie ma. Potem będzie on „wciśnięty” gdzieś w środek tygodnia i będziemy zmuszeni grać dwa mecze w tygodniu. Nie podoba mi się to. Tymbardziej, że zawodnicy mocno przygotowywali się do pierwszego meczu w nowym roku: - Robiliśmy testy i okazało się, że chłopcy poszli do przodu praktycznie we wszystkich elementach. To mnie cieszy, bo świadczy o tym, że bardzo dobrze przepracowali te pół roku. To dobry prognostyk na przyszłość. Trener Wasilkowski nie wie jeszcze, czy w weekend zawodnicy będą odpoczywać, czy trenować. Najlepszą opcją byłby mecz sparingowy, jednak na jego zorganizowanie nie starczy już czasu. źródło: Radio Ziemi Wieluńskiej
1. Dodane przez kibic73, w dniu - 07-01-2012 09:23 , IP: 95.160.190.236 Siatkarz Wieluń-przykre to jest ale ich profesjonalizm to obraz nędzy i rozpaczy co widać od czasu kiedy w taki a nie inny sposób pożegnali się np. min.z Marcinem Lubiejewskim. Aż się boję co zrobią z obecnymi zawodnikami,zaangażowanymi i chcącymi jak najlepiej.Szkoda bardzo będzie min.Marcina Kudłacika.
| |