|
Redaktor: Monika Skrzyniarz
|
|
2012-01-03 18:07:40 |
A. Świderek "Szansę trzeba wykorzystać"Prawo gry w igrzyskach w Londynie wywalczyła już męska reprezentacja Polski oraz Grzegorz Fijałek z Mariuszem Prudlem w siatkówce plażowej. Narodowej ekipie kobiet pozostała jeszcze jedna szansa zdobycia awansu. - Skoro ona jest, to trzeba ją wykorzystać - mówi trener Alojzy Świderek.
23 mecze rozegrała w 2011 roku reprezentacja Polski w siatkówce kobiet. Start międzynarodowy miał miejsce na początku lipca w Jekaterynburgu, gdzie prowadzona przez Wiesława Popika drużyna rozegrała towarzyskie spotkanie z Rosją, a następnie wzięła udział w Memoriale Borysa Jelcyna. W następnych meczach zespół biało-czerwonych prowadził już Alojzy Świderek, który na stanowisku szkoleniowca kadry zastąpił Jerzego Matlaka.
Polskie siatkarki w mistrzostwach Europy zostały wyeliminowane w ćwierćfinale przez późniejsze złote medalistki Serbki, nie zagrały w Pucharze Świata i ich droga do turnieju olimpijskiego w Londynie mocno się wydłużyła. - Do przyszłorocznych igrzysk na pewno jest daleko. Pozostała jedna szansa na wywalczenie kwalifikacji. Ale skoro ona jest, to trzeba ją wykorzystać – mówi zdecydowanie i pewnie trener Alojzy Świderek.
Na początku maja w Stambule osiem zespołów – Rosja, Serbia (obie ekipy zajmują 6. Lokatę w rankingu FIVB), Niemcy (8), Turcja (10), Polska (12), Holandia (19), Chorwacja (29) i Bułgaria (42) – zagra w europejskim turnieju kontynentalnym. Awans uzyska zwycięzca rywalizacji.
- Do Stambułu przyjedzie osiem drużyn. Nie będą one sobie stawiać celów zajęcia drugiego czy trzeciego miejsca. Każda będzie chciała awansować – polski szkoleniowiec jasno określa o co powalczą uczestniczki rywalizacji w Stambule. Każdy więc, poza triumfatorkami, będzie przegranym.
Jakie są będą planu reprezentacji Polski, gdy nie awansuje ona do igrzysk olimpijskich? – 13 maja rozpoczniemy przygotowania do World Grand Prix. Na zgrupowanie zostaną powołane też młode zawodniczki. Dwie-trzy bardziej doświadczone otrzymają czas na odpoczynek. Na pewno nie dojdzie w kadrze do rewolucji. Zmiany będą zachodziły tylko w sposób ewolucyjny – dodaje Alojzy Świderek. więcej na pzps.pl źródło: pzps.pl
1. Dodane przez Wqrwiony, w dniu - 03-01-2012 18:49 , IP: 2.126.128.113 "- Do przyszłorocznych igrzysk na pewno jest daleko. Pozostała jedna szansa na wywalczenie kwalifikacji. Ale skoro ona jest, to trzeba ją wykorzystać – mówi zdecydowanie i pewnie trener Alojzy Świderek." -czy moglby ten"tlumacz przysiegly nie wypowiadac sie na tematy o ktorych juz ma bardzo malo pojecia? Boze-jak widze przy nazwiskach:Matlak albo Swiderek slowo TRENER to mam juz dosc. Ni wracajmy do lat minionych.W sporcie liczy cie tu i teraz oraz jutro.Co bylo-jest zapisane w historii -i starczy. Swiderek osiagnie sukces? szok-to szybciej ja naucze sie latac rakieta na ksiezyc
| |