Trzy punkty ZAKSY w KielcachPo dwóch ostatnich porażkach, lider PlusLigi - siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po zaciętej walce, wygrywają z zawodnikami Farta Kielce 3:0. MVP spotkania został Antonin Rouzier.
Fart Kielce: Zniszczoł (9), Buszek (8), Kapfer (13), Pujol, Kamiński (6), Nilsson (11), Żurek (L) oraz Kozłowski
ZAKSA Kędzierzyn- Koźle: Rouzier (20), Pilarz (3), Gladyr (7), Samica (13), Kaźmierczak (5), Gacek (L), Ruciak (6) oraz Witczak, Warda SET 1 Siatkarze ZAKSy Kędzierzyn- Koźle do stolicy Świętokrzyskiego, nie przyjechali w swoim najmocniejszym składzie bowiem zabrakło w nim rozgrywającego reprezentacji Polski – Pawła Zagumnego mającego w chwili obecnej problemy zdrowotne.
Spotkanie rozpoczął atomową zagrywką Michał Ruciak, po której punkt otwarcia spotkania należał do jego drużyny. Dzięki dwóm skutecznym blokom na atakującym zespołu ZAKSY, których głównym autorem był Miłosz Zniszczoł, drużyna Farta Kielce schodziła z jednopunktową przewagą na pierwszą przerwę techniczną. Rouzier szybko odpokutował swe winy, po przerwie skutecznym pojedynczym blokiem zatrzymał Xaviera Kapfera co dało dwa punkty przewagi nad gośćmi (9:11). W efekcie na drugą przerwę techniczną goście schodzili z przewagą trzech oczek nad podopiecznymi Grzegorza Wagnera (13:16). Późniejsza część seta toczyła się pod dyktando liderów Plus Ligi. Dzięki skutecznym zagrywkom reprezentanta Francji – Guillaume Samica zdołali oni zwiększyć swoją przewagę do 7 oczek (13:20). Farciarze nie zdołali odrobić strat do przeciwnika z Kędzierzyna Koźla i przegrali pierwszą partię do 18. Akcja kończąca seta była popisem Michała Ruciaka w polu serwisowym, który bezpośrednio zdobył punkt tym elementem.
SET 2
Podobnie jak w pierwszej odsłonie spotkania pierwszy punkt należał do gości. Gospodarze wyszli bez swojego podstawowego rozgrywającego Pierre Pujola, w jego zastępstwie na boisku pozostał Michał Kozłowski. Mimo dobrego początku ZAKSY, na pierwszej przerwie technicznej to siatkarze z Kędzierzyna musieli gonić przeciwnika, gdyż mieli oni trzy punkty straty (8:5). Przy zagrywce Wojciecha Kaźmierczaka, z którą nie byli w stanie poradzić sobie gospodarze, podopieczni Krzysztofa Stelmacha wyrównali wynik na 11:11. Po wyrównanej walce punkt za punkt, akcja na druga przerwę techniczną zakończyła się punktem dla ZAKSY – po raz kolejny o swojej dobrej zagrywce przypomniał siatkarzom Farta, Michał Ruciak. Tym razem z atomową zagrywką reprezentanta Polski nie poradził sobie Xavier Kapfer (15:16). Po serii zepsutych zagrywek po obu stronach siatki w decydującą fazę seta drużyny wchodziły remisem 20:20. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć od przeciwnika dopiero przy stanie 23:23 siatkarze trenera Stelmacha dla odmiany wykonali dwa dobre serwisy, które ułatwiły zdobycie dwóch kończących zaciętą walkę punktów. Ostatnia piłka, tak jak i w pierwszym secie była atomowym serwisem zawodnika z Kędzierzyna Koźla, tym razem autorem był atakujący – Antonin Rouzier (23:25).
SET 3
Od samego początku trzeciego seta, wyrównana walkę toczyły obie drużyny, pełną wielu obron oraz wymiany ciosów. Początek partii był popisem w polu zagrywki kieleckich siatkarzy, dzięki którym na pierwsza przerwę poświęconą kosmetyce parkietu Farciarze schodzili z dwupunktową przewagą (8:6). Do drugiej przerwy technicznej, wymiana ciosów między siatkarzami z Kielc oraz Rouzierem zakończyła się korzystniej dla gospodarzy, zwiększyli oni bowiem przewagę do 4 oczek (16:12). Mimo znaczącej przewagi gospodarze nie zdołali jej utrzymać. Siatkarze z Kędzierzyna dzięki dobrym zagrywkom, zaskakującym przeciwnika, który nie był w stanie stworzyć kończącej akcji wyrównali stan spotkania (19:19). Atomowe zagrywki oraz ataki atakującego Antonina Rouziera i wicemistrz Polski już prowadził 20:22. Jednak farciarze nie złożyli broni i po bardzo emocjonującej walce, ulegli oni we własnej hali 3:0. Wszelkie wątpliwości rozwiał francuski duet z Kędzierzyna, najpierw Rouzier asem serwisowym, później Samica z piłki sytuacyjnej.
Fart Kielce – ZAKSA Kędzierzyn Koźle (18:25, 23:25, 28:30) MVP: Antonin Rouzier
inf. własna
1. Dodane przez daro, w dniu - 30-12-2011 20:10 , IP: 93.154.182.108 Rouzier zrobil różnice w końcowkach setów. Ten zawodnik nie boi się odpowiedzialności w najważniejszych momentach. Zagumny przerwa tylko na jeden mecz, złapał zatrucie pokarmowe.
|
2. Dodane przez senior, w dniu - 30-12-2011 19:56 , IP: 79.185.81.131 Wagner odejdz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
3. Dodane przez bubu, w dniu - 30-12-2011 19:19 , IP: 83.22.193.145 No to czekamy na mecze WIELKIEJ CZWÓRKI,a w szczególności na FINAŁ PP w Rzeszowie,bo to będzie prawdziwa walka.
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 30-12-2011 18:56 , IP: 213.238.99.67 @max76 dokładnie, wszyscy solidarnie po 3:0.
|
5. Dodane przez Marek, w dniu - 30-12-2011 18:50 , IP: 87.248.70.123 Zagumny coś z jelitami miał, wróci na kolejny mecz. No i Popelka też już będzie :)
|
6. Dodane przez max76, w dniu - 30-12-2011 18:48 , IP: 95.49.105.223 Po tej kolejce coraz bardziej zarysowuje się przewaga "wielkiej czwórki'. Zaksa wraca co formy bo ostatniej wpadce w Olsztynie i prysznicu w meczy z Trentino. Gratulacje.
|
7. Dodane przez polli, w dniu - 30-12-2011 18:47 , IP: 159.205.115.176 a co dzieje się z Zagumnym
|
8. Dodane przez Jaa, w dniu - 30-12-2011 18:45 , IP: 83.4.145.83 @Ryzka trochę kultury.! Kibicowałam Fartowi, ale gratulacje dla ZAKSY
|
9. Dodane przez paweł, w dniu - 30-12-2011 18:36 , IP: 82.160.173.87 tyryryry
| |