Bartosz Krzysiek: Zaszkodziła nam przerwa świątecznaIndykpol AZS Olsztyn przegrał 0:3 z Asseco Resovią Rzeszów. Po spotkaniu podopieczni Tomaso Totolo nie kryli rozczarowania swoją postawą. - Z taką motoryką i siłą w ataku, jaką mieliśmy w tym meczu, daleko nie zajdziemy - ocenił Bartosz Krzysiek.
Po wygranej 3:1 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle w meczu 9. kolejki spodziewano się, że olsztynianie, kontynuując dobrą passę, powalczą także o punkty w meczu z rzeszowianami. W czwartkowym meczu w hali Urania gospodarze nie zaprezentowali się jednak z dobrej strony. - Resovia postawiła nam bardzo trudne warunki, ale i my nie byliśmy w stanie zaprezentować tego, co potrafimy - wyjaśniał po meczu Bartosz Krzysiek. Atakujący Indykpolu, który był bohaterem meczu z kędzierzynianami, przyczyn słabej postawy swojej drużyny upatrywał w świątecznej przerwie. - Przed meczami z ZAKSĄ czy Politechniką Warszawską mieliśmy czas, aby się przygotować, byliśmy bez przerwy w treningu. Teraz mieliśmy przerwę i odczuliśmy to fizycznie. Święta pomagają w odpoczynku mentalnym, ale oprócz głowy trzeba jeszcze zmusić ciało, żeby dać z siebie wszystko podczas meczu. Z taką motoryką i siłą w ataku, jaką mieliśmy dzisiaj, daleko nie zajdziemy - ocenił 20-letni siatkarz. W pierwszej kolejce tego sezonu olsztynianie również przegrali w trzech setach. Okazję do rehabilitacji będą mieli już za kilka dni. 4 i 7 stycznia zagrają przeciwko Asseco Resovii w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. - Będziemy chcieli się zrewanżować za te dwie porażki ligowe rzeszowianom. To nam pozostaje, trzeba wygrać mecze pucharowe - zakończył Krzysiek. źródło: sportowefakty.pl
1. Dodane przez olek, w dniu - 31-12-2011 14:44 , IP: 89.74.158.94 AZS tak się nie denerwuj. Bartek popełnił pewien błąd. Nie powinien wyrażać swojej opinii o całej drużynie. Mógłtylko mówić o swoich błędach, a nie o błędach kolegów, O tym może mówić trener i tylko w ramach treningów. Pismaki czekają na takie wywiady bo z tego żyją. Jest to pewna dyplomacja. Na razie Bartek Krzysiek lepiej gra w siatkówkę niż w udzielaniach wywiadów. Ale on się i tego nauczy. Na razie doczekał się epitetu "gwiazda jednego meczu". Życzę Bartkowi w tym Nowym Roku aby dalej rozwijał się jak do tej pory. Życzę wszystkim w tym forum najlepszego nowego roku.
|
2. Dodane przez mi, w dniu - 31-12-2011 12:39 , IP: 95.160.44.240 acha znaczy sie Resovia nie miala swiąt?????
|
3. Dodane przez AZS fan, w dniu - 31-12-2011 11:26 , IP: 82.145.209.42 Bartek, tak jak po dwóch ostatnich meczach cieszyliśmy się ze zwycięstw i formy jaką prezentowaliście tak teraz spotkanie z Resovią Rzeszów obnażyło wasze słabości. Bartosz Krzysiek: — Na pewno przerwa świąteczna nam nie pomogła - taka jest moja opinia. Wypadliśmy trochę z tego meczowego obiegu. Nie byliśmy w tak dobrym gazie jak we wcześniejszych meczach. Wtedy przyjmowaliśmy, szybko broniliśmy, atakowaliśmy, blokowaliśmy. W meczu z Resovią Rzeszów czułem, że nie mam tego uderzenia co w spotkaniach przed świętami. Myślę, że to kwestia dopracowania. Jeśli chodzi o przyjęcie to wiedzieliśmy bardzo dobrze gdzie mamy stać, gdzie pójść, ale niestety - ciężej było to zrealizować. Już 4 stycznia w Nidzicy macie okazję do rewanżu. W ćwierćfinale Pucharu Polski również spotkacie się z Resovią Rzeszów. — Tak, ale chętniej bierze się ligowe punkty. Ale oczywiście będzie to bardzo dobra okazja do rewanżu, bo w rundzie zasadniczej PlusLigi już nie będzie takiej okazji. W Olsztynie przegraliśmy, ale teraz przed nami jeszcze dwa mecze z Resovią Rzeszów. W meczach PlusLigi przeciwko Resovii niczym nie zaskoczyliście rywali. Może w Pucharze Polski się uda? — Zgadzam się. Te mecze z Resovią Rzeszów wypadły nam pechowo. W pierwszym spotkaniu nie było w ogóle mowy o jakimkolwiek graniu. Teraz w tym niefortunnym okresie świąteczno- noworocznym również nie dali nam nic do powiedzenia. Nie ma co się tłumaczyć takim czy innym układem terminarzu. Trzeba zacisnąć zęby i ciężko pracować.
|
4. Dodane przez ., w dniu - 31-12-2011 11:19 , IP: 88.156.22.215 A mnie zastanawia jedno: dlaczego, po jednym wygranym meczu kibice probuja nadmuchac balonik?.
|
5. Dodane przez PG, w dniu - 31-12-2011 10:08 , IP: 89.77.242.98 Bez kitu.. po przeczytaniu komentarzy jeszcze raz przeczytalem jego wypowiedz i nadal nie wiem co sprawilo, ze wszyscy twierdza ze jest malo inteligentny? wywiad jakich wiele.. nie powiedzial nic odkrywczego ale prawda jest taka, ze wielu sportowcow w wywiadzie nie wie co powiedziec, czesto chociazby z powodu kiepskiego redaktora i pytan, na ktore w zasadzie nie ma sensownej odpowiedzi..
|
6. Dodane przez AZS, w dniu - 31-12-2011 09:07 , IP: 79.190.69.250 mam pytanie do wszystkich pode mną: CO KUR... GŁUPIEGO POWIEDZIAŁ BARTEK? o co wam chodzi? jesteście w stanie wydusić z siebie mądrzejsze rzeczy to zapraszamy przed kamery fajtłapy zazdrosne, że chłopak się rozwija...
|
7. Dodane przez x, w dniu - 30-12-2011 20:32 , IP: 89.68.200.150 Bohater jednego meczu stał się gwiazdą. Żałosne.
|
8. Dodane przez DZIK, w dniu - 30-12-2011 20:31 , IP: 89.228.123.143 Widać, że fizycznie jak i umysłowo jeszcze przed tym zawodnikiem kawał roboty do zrobienia. Złota zasada brzmi: czasami lepiej się nie odzywać i sprawiać wrażenie idioty, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. lol. Pozdrawiam kumatych :)
|
9. Dodane przez 88, w dniu - 30-12-2011 19:03 , IP: 93.38.59.141 A moze byloby lepiej gdyby Krzysiek nie udzielal tego typu wywiadòw, troche inteligencji nie zaszkodzi naszemu atakujacemu przyszlosci.
| |