siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Wiktor Gumiński   
2011-12-28 15:28:14

Image
Image
Emanuele Birarelli: Kazijski jest najważniejszą postacią w drużynie

Środkowy reprezentacji Włoch oraz Trentino Volley, specjalnie dla Volley24, zdecydował się scharakteryzować poszczególnych kolegów ze swojej klubowej drużyny. Nie zapomniał również o trenerze Radostinie Stojczewie.

 

1. Matej Kazijski - przyjmujący, kapitan drużyny

- Moim zdaniem Matej jest najważniejszą postacią w drużynie. Parę lat temu, kiedy przyszedł do Trento, była to drużyna walcząca o zakwalifikowanie się do play-offów. Od tego czasu, ciągle gramy już o najwyższe cele. Jest bardzo istotnym zawodnikiem, wspaniale prezentującym się w ataku i na zagrywce. Uważam, że obecnie to jeden z najlepszych siatkarzy na świecie.

3. Emanuele Birarelli - środkowy

- (śmiech) Jestem zwykłym  „rzemieślnikiem”. Zajmuję się kilkoma rzeczami, nie tylko blokiem i atakiem. Myślę, że w każdym aspekcie prezentuję się przyzwoicie.

4. Dore Della Lunga - przyjmujący

- Dore jest jednym z moim przyjaciół, nie tylko kolegą z drużyny. Bardzo pozytywna postać. Wie, że trudno będzie mu częściej gościć na parkiecie. Rywalizuje bowiem z Juantoreną i Kazijskim, którzy za każdym razem dobrze się prezentują. Jego mocną stroną jest jednak przyjęcie zagrywki i pomaga nam w momentach, kiedy przeciwnicy posyłają trudne serwisy.

5. Osmany Juantorena - przyjmujący

- W mojej opinii, Osmany okazał się największą niespodzianką dla całego siatkarskiego świata. Miał dwuletnią przerwę, lecz już jego pierwszy występ po powrocie każdemu pokazał, na co stać tego zawodnika.

6. Łukasz Żygadło - rozgrywający

- Łukasz jest moim przyjacielem. W drużynie od 3 lat i fajny z niego facet. Nie ma łatwej roli w drużynie, gdyż taką nie jest bycie drugim rozgrywającym.  Dzielnie jednak znosi i akceptuje swoją funkcję. Na chwilę obecną prezentuje się lepiej niż w momencie, kiedy dołączył do naszego zespołu.

7. Raphael - rozgrywający

- Jest wspaniały. Myślę, ze spokojnie mógłby prowadzić grę narodowej reprezentacji Brazylii. Kiedy tylko mamy dobre przyjęcie, przeciwnikom bardzo trudno jest odczytać, gdzie poślę piłkę. Lubi robić żarty kolegom.

9. Steve Brinkman - środkowy

- To solidny zawodnik. Może nam sporo pomóc, w szczególności w bloku i na zagrywce.

10. Filippo Lanza - przyjmujący

- Filippo jest młodym zawodnikiem. Od początków swojej kariery kształtuje się tutaj, w Trento. Drużyna jest z niego bardzo dumna.

11. Cwetan Sokołow - atakujący

- Cwetan jest bardzo młody, ma dopiero 22 lata. Ten siatkarz to inwestycja na przyszłość. Sądzę, że już w następnym sezonie może stać się „szóstkowym” zawodnikiem Trentino Volley.

12. Mitar Djuric - środkowy

- Mitar to kolejny “młody wilk”, który już jest dobrym graczem. Łapie piłkę w ataku na wysokości 365 cm – coś niesamowitego!

13. Massimo Colaci - libero

- Mimo, że jest nominalnie drugim libero, to na boisku spędza dość sporo czasu. Massimo bardzo dobrze prezentuje się w grze obronnej.

14. Jan Stokr - atakujący

- Jana znam dość dobrze. To typ zawodnika, który w każde ćwiczenie wkłada dużo energii. Nigdy nie brakuje mu motywacji i zaangażowania. Najbardziej profesjonalny zawodnik, z którym miałem okazję występować.

16. Andrea Bari - libero

- Andrea jest moim najlepszym przyjacielem. Jesteśmy do siebie bardzo przywiązani. Dobry facet, tak na boisku, jak i poza nim.

17. Matteo Burgstahler - środkowy

- Matteo to kolejny wychowanek Trentino. Mimo, że w składzie naszej drużyny znajduję się wielu obcokrajowców, istotną kwestią polityki klubu jest, aby znalazło się w niej miejsce również dla graczy szkolonych w Trento od podstaw.

Radostin Stojczew – trener

- Radostin jest bardzo drobiazgowy. Do każdego ćwiczenia zawsze przykłada dużą uwagę. Oczekuje wielkiego zaangażowania, energii w grze i koncentracji. Treningi z nim nie należą do łatwych, lecz mimo tego to doskonały szkoleniowiec.

 

inf.własna, rozmawiał w Kędzierzynie-Koźlu Wiktor Gumiński

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (25)
1. Dodane przez Ksenya, w dniu - 30-12-2011 10:27 , IP: 83.31.167.100
Cieszę się, że wiele osób docenia Mateja :) To naprawdę świetny siatkarz i człowiek. Żadna z niego gwiazda. W większości pozostał tak samo skromny i naturalny jak był na początku wielkiej kariery. 
W poprzednim sezonie Matej miał średnią skuteczność 54,7%, w fazie play-off ta średnia skuteczność była wyższa niż w trakcie sezonu zasadniczego. Na 9 spotkań play-off (łącznie z finałem) miał 59% w ataku, a jego efektywność (czyli skuteczność pomniejszona o błędy) wyniosła 51%. To jest nawet jeszcze ważniejsze niż skuteczność.  
 
Z jego zagrywką sprawa wygląda tak jak mówicie, ale jest też drugie dno. Matej ma problemy z kręgosłupem. Ciągną się za nim właściwie od początku ubiegłego sezonu, tylko nikt nie mówi o tym głośno. Nasiliły się na początku Ligi Światowej, wszyscy widzieliśmy, jak słabo grał w fazie interkontynentalnej i w finałach. Cały ten czas grał właściwie na blokadzie kręgosłupa i grał bardzo źle, a mimo to Stojczew nie dał mu choćby seta odpoczynku. A stawiam dużo pieniędzy, że ani Niki Penczew, ani Ananiew nie zaprezentowaliby się słabiej. 
Mało tego! Stojczew potrafił publicznie (!!), na jakiejś konferencji prasowej wyrazić swój żal do Mateja, że ten nie gra na swoim poziomie.  
Nawet nie chcę myśleć, jak on się poczuł. To twardy facet, ale jednak nie ma kawałka żelaza zamiast serca. Dawał z siebie wszystko, jechał na prochach i nawet na nic się nie skarżył, a i tak wysłuchiwał nieprzyjemnych komentarzy pod swoim adresem. Na ME grał dużo lepiej, bo trochę podleczono mu kręgosłup, ale chyba nie wierzycie, że wyleczono do końca...  
Szacun dla tego faceta, bo jest genialnym i maksymalnie zaangażowanym siatkarzem.
2. Dodane przez do devil, w dniu - 29-12-2011 15:40 , IP: 83.7.21.26
Zgadza się, wszyscy zachwycają się Juantoreną, który póki co jest na fali, nie ma prawa być na razie zmęczony, gra na 100% fizyce, na co pozwala mu idealne przygotowanie przedsezonowe poprzedzone długim wypoczynkiem. Nie przeczę, że Kubańczyk gra fantastycznie, ale to jednak Kazijskiemu Trentino zawdzięcza w największej mierze obecną pozycję, i chyba kilka osób o tym zapomina stawiając na piedestał Osmanego. Jeśli chodzi o ich atak oczywiście prezentują podobny poziom, jednak Bułgar dysponuje jeszcze większą siłą i zasięgiem (chyba obecnie nikt nie uderza mocniej), a dodatkowo jest bardziej skuteczny w piłkach ekstremalnie sytuacyjnych (np atakowane z miejsca z 4 metra). Co do zagrywki to Juantorena w każdym meczu uderza z całych sił, czego nie czyni Kaziyski z powodów niżej już wymienionych. Jeśli miałbym wybierać z tej dwójki zawodnika, który miałby stanąć na zagrywce przy najważniejszej piłce, przy założeniu, że obaj byliby w maksymalnej dyspozycji to byłby to Kaziyski.
3. Dodane przez devil, w dniu - 29-12-2011 14:49 , IP: 84.38.208.61
powiem szczerze, że nie rozumiem niektórych kibiców. nie chcę, żeby ktokolwiek odebrał to personalnie, bo to tylko moja opinia, ale jak Kaziyski gra dobrze, genialne spotkanie, to nie ma nawet słowa pochwały. wystarczy, że zagra jeden gorszy mecz, przydarzy mu się parę błędów i już odzywają się głosy, gdzie to on nie ma braków, że tu technicznie słaby i że generalnie wcale nie taki dobry. ludzie opanujcie się! facet ma 27 lat, od dobrych 6-7 lat gra bez przerwy pierwsze skrzypce tak w klubie, jak i w reprezentacji, a przy tym nigdy nie narzeka i nie prosi o wolne, chociaż sam stwierdza, że nie jest w najlepszej formie, jak to było podczas F8 w Gdańsku. osobiście podziwiam tego zawodnika i dla mnie jest jednym z najlepszych na świecie. darzę go ogromną sympatią i szacunkiem. Matey na każdym kroku udowadnia, że na ten szacunek, bez żadnych wątpliwości, zasługuje.
4. Dodane przez kabanos667, w dniu - 29-12-2011 13:09 , IP: 62.244.131.46
"Kaziyski jest generalnie lepiej atakującym i zagrywającym zawodnikiem niż Juantorena..." Atakującym może i tak choć i w tej kwesti można by podyskutować, ale Juantorena to najlepiej zagrywający zawodnik na świecie. Pokaż mi innego siatkarza który zagrywając z wyskoku popełnia tak mało błędów zdobywając przy tym tyle punktów, choć rekordu prędkości Kazijskiego (132 km/h) chyba nie pobije:). W przyjęciu może i wirtuozem nie jest ale zdecydownie lepszy od Mateja. Ponadto jest zdecydowanie mniej wyeksploatowanym zawodnikiem, miał dwa lata przerwy a na dodatek nie gra w kadrze
5. Dodane przez Resoviak, w dniu - 28-12-2011 23:00 , IP: 78.31.159.134
Kazijskiego nigdy nie nakryli na dopingu. w tej kwestii bije Koksmanego na glowe.
6. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 28-12-2011 21:53 , IP: 88.156.36.130
Najlepiej byłoby zestawić ich w bezpośredniej konfrontacji (Kaziyskiego chciał Kazań za 3 mln.)przeciwko sobie,ale to jest wykluczone,coś jak walka braci Kliczko :)
7. Dodane przez mats, w dniu - 28-12-2011 21:41 , IP: 188.47.238.45
dokładnie ., zgadam się w 100%, nie można grać cały czas na 100% wysiłku, trzeba również stosować technikę
8. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 28-12-2011 21:33 , IP: 88.156.36.130
Ostatni finał LM to popis Juantoreny,jego skuteczność na kontrach i serie zagrywek uratowały Trentino przed tie breakiem z Kazaniem.w Łodzi owszem Kaziyski grał lepiej w finale,ale Kubańczyk grał z niepodleczoną kontuzją a mvp dostał za całokształt (genialne mecze w fazie pucharowej z KNACK i Resovią,zwłaszcza Belgów odprawił niemal w pojedynkę,a wyjątkowo ciężko grało się Trentino wtedy),dodajmy do tego jeszcze tytuły najlepiej zagrywającego i mvp ostatnich 2 edycji KMŚ.
9. Dodane przez ., w dniu - 28-12-2011 21:04 , IP: 83.7.21.26
Kaziyski jest generalnie lepiej atakującym i zagrywającym zawodnikiem niż Juantorena, który z kolei ma bardziej zadatki na zostanie najbardziej wszechstronnym siatkarzem. Mówię tu oczywiście o ataku i zagrywce wykonywanej na 100%, bo kto zna Kaziyskiego ten wie, że w meczach ligowych żył sobie nie wypruwa, gra na umiarkowanej dynamice, co nawet widać po niezbyt energicznym najściu do ataku. Ale wystarczy spojrzeć na najważniejsze mecze o trofea: np finał LM (mimo, że Osmany zgarnął MVP), finał Serie A by dostrzec jego przewagę w ataku, głównie dzięki jeszcze większej sile i dynamice niż posiada Kubańczyk. Co do zagrywki to nie ma obecnie mocniej zagrywającego siatkarza na świecie. Po MŚ 06 Matey wyraźnie zorientował się, że przez całą karierę może nie pociągnąć atakując tylko bardzo mocno wybijając się na 100% (już po sezonie w Dynamo Moskwa był skrajnie rozbity, przez co w LŚ grał dopiero w Katowicach), a tak właśnie póki co gra Juantorena.
10. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 28-12-2011 20:56 , IP: 88.156.36.130
@trener owszem Nikołow ma słaby sezon w ataku,co prawda ok 45% skuteczności,co w tej lidze jest dobrym wynikiem,ale faktycznie zbiera sporo czap 
http://www.legavolley.it/Statistiche.asp?TipoStat=2.2&Atleta=NIK-VLA-77&AnnoInizio=2011&Giornata=4324&Serie=1 
zagrywka jak widać już nie ta,choć mało psuje 
A dlaczego w kadrze gra najważniejsze meccze?Bo miał znakomite MŚ w 2010,gdzie grająąc właściwie tylko z Kaziyskim prawie weszli do strefy medalowej,w decydującym meczu z Kubańczykami miał 6 asów i 60% w ataku. 
Teraz przyszedł odpocząć do Piacenzy,tylko że Żekow wcale go w tym ataku nie oszczędza.
11. Dodane przez trener, w dniu - 28-12-2011 20:19 , IP: 83.20.218.250
Jedynym ratunkiem dla Mateja jest odejście do innego klubu, moje marzenie to Zaksa(za Samice). KK brakuje armaty w ataku, a Zagumny umie wykorzystać tzw. kangurów (Wlazły,Kazyjski,Agamez,Kurek)
12. Dodane przez trener, w dniu - 28-12-2011 20:17 , IP: 83.20.218.250
Kazyjski bardzo duzo stracił po dołączeniu do zespołu Osmanego. Najważniejsze piłki szły do niego, zdobywał najwięcej punktów w drużynie, mówion o nim jako następcy Giby jak najlepszego na świecie, a od co najmniej 2 lat nikt już tak nie mówi. To samo w reprezentacji- kiedyś to on robił różnicę, teraz nadzieją Bułgarii jest Sokołow. A najbardziej wkurza mnie to niedocenianie Cwetana przez Stojczewa: e klubie gra Stokr, który opiera się tylko na sile (może i Bułgar podobnie) pod koniec meczu już wysiada motorycznie, a w reprze najważniejsze mecze gra Nikołow, który bije jak Gruszka na "raz,dwa,trzy" przez co dostaje czapy aż miło, zagrywka już tez padaka...
13. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 28-12-2011 19:56 , IP: 88.156.36.130
Oprócz Kaziyskiego i Winiara była jeszcze znakomita para Grbic-Nikołow.Bułgar był najważniejszy do momentu wznowienia gry przez Juantorene,teraz to on robi różnicę w najważniejszych meczach,jest mniej blokowany i ma cudowne serie zagrywek,w dodatku lepiej gra w polu.Kaziyski przez brak możliwości wypoczynku ma coraz częstsze wahania formy.Tym nie mniej jest to siatkarz genialny.Bez niego Bułgaria byłaby średniakiem europejskim,coś na poziomie Niemiec,Czech czy Finlandii.Na pewno jest w top 3 na swojej pozycji.
14. Dodane przez Aga, w dniu - 28-12-2011 18:12 , IP: 176.96.166.32
Dlaczego za wszelką cenę negujecie klasę Mateja, nie rozumiem tego. Dla mnie jest on lepszy od Osmanego. Gra cały czas przez okrągły rok i rzadko schodzi ze swojego bardzo wysokiego poziomu. Osmany w okresie reprezentacyjnym ma wolne a Matej cągnie gre Bułgarii.
15. Dodane przez rbk17, w dniu - 28-12-2011 17:39 , IP: 77.254.72.164
Żygadło do Skry albo Resovii i będzie miazga.
16. Dodane przez joker, w dniu - 28-12-2011 17:11 , IP: 81.190.247.0
ale wtedy byl winiarski ktory w tamtym okresie byl najlepszym siatkarzem swiata z przyjeciem na poziomie 80% i atakiem na poziomie 60% :)
17. Dodane przez Aga, w dniu - 28-12-2011 16:47 , IP: 176.96.166.32
Juantoreny* :)
18. Dodane przez Aga, w dniu - 28-12-2011 16:47 , IP: 176.96.166.32
Trentino pierwszy raz wygrało LM i Mistrzostwo Włoch bez Juantorenty, więc bez niego również da się wygrywać.
19. Dodane przez bell miało być pomyliłem sie, w dniu - 28-12-2011 16:38 , IP: 91.224.217.130
Kazijski jest bardzo dobry ale kluczowy dla Srento jest Hłantorena, bez niego ten zespół traci możliwość walki o najwyzsze cele nawet gdy wszyscy byliby w ekstra formie.
20. Dodane przez ebll, w dniu - 28-12-2011 16:37 , IP: 91.224.217.130
Kazijski jest bardzo dobry ale kluczowy dla Srento jest Hłantorena, bez niego ten zespół traci możliwość walki o najwyzsze cele nawet gdy wszyscy byliby w ekstra formie.
21. Dodane przez bell, w dniu - 28-12-2011 16:35 , IP: 91.224.217.130
a wracając do tematu to Birarelli niech mnie nie rozmsmiesza, ten cały Rafael pseud lewe skrzydło lub zając jest o klasę gorszy od Zygadło i tylko zapycha mu miejsce. Stojczev to idiota. a birarelli to robot i tu przyznam mu racje zwykły rzemieslnik z niezłym blokiem ale beznadziejnym atakiem.
22. Dodane przez bell, w dniu - 28-12-2011 15:50 , IP: 91.224.217.130
dla zaintereseowanych link z meczem: http://www.youtube.com/watch?v=TVTUdS9_3r0&feature=related
23. Dodane przez bell, w dniu - 28-12-2011 15:49 , IP: 91.224.217.130
oglądałem przed momentem finał IO z 2000 roku w siatkówce mężczyzn i uważam, że Grbic Vladimir był jednak zawodnikiem przereklamowanym, takim chamem i cwaniakiem boiskowym, a gracz z niego średni. Umiał tylko podwijać rękawy i fikać do innych.Najwazniejszymi graczami w tamtej ekipie byli zdecydowanie Vujevic i Geric.
24. Dodane przez WAWU>, w dniu - 28-12-2011 15:18 , IP: 87.99.111.3
Przyszly sezon może spedzi w Polsce , już to nie jest mlody zawodnik , wiec powinien się zdecydowac.
25. Dodane przez hop, w dniu - 28-12-2011 15:15 , IP: 87.99.111.3
hahaha, Łukasz uciekaj z tego klubu ! W Polsce Cię przynajmniej doceniają i będziesz grał jako podsatwowy...
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x