siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Wiktor Gumiński   
2011-12-19 09:43:14

Image
Russell Holmes: Austria wspaniałym miejscem na rozpoczęcie kariery

Na świat przyszedł w mieście, gdzie wiodącym sportem jest hokej na lodzie. On jednak wybrał inną dyscyplinę i teraz reprezentuje barwy narodowe Stanów Zjednoczonych. O swojej przygodzie z siatkówką, specjalnie dla Volley24, opowiada środkowy Jastrzębskiego Węgla Russell Holmes.

 

- Urodziłeś się w Anaheim, mieście kojarzonym raczej z popularną drużyną NHL – Ducks. Ty jednak wybrałeś siatkówkę. Jaki był tego powód? Próbowałeś również swoich sił w hokeju?

- Hokej nigdy mnie nie pociągał. Mieszkałem blisko oceanu. Jako dziecko często udawałem się z przyjaciółmi na plażę, gdzie siatkówka była wiodącym elementem. Tak właśnie zaczęła się moja przygoda z tym sportem. Myślę, że styl życia pomógł mi w podjęciu tej decyzji.

- Myślałeś już wtedy o profesjonalnej karierze?

- Za młodu nie rozpatrywałem tego w takich kategoriach. Bardzo późno uświadomiło sobie, że jednak mogę zostać zawodowcem. Taką decyzję podjąłem dopiero w czasie pobytu na uniwersytecie.

 - W Polsce nie wiemy zbyt dużo o austriackiej siatkówce. Ty przez 2 lata reprezentowałeś barwy drużyny z Innsbrucka. Mieliście jakichś niebezpiecznych rywali poza HotVolleys Wiedeń czy poziom reszty ekip był raczej niski?

- Myślę, że poziom w Austrii jest naprawdę niski. Nie jest on w żadnym stopniu podobny do tego w Pluslidze, gdzie każdy może wygrać z każdym. Mimo tych dysproporcji, pobyt w Innsbrucku uważam za udany. Graliśmy w Lidze Mistrzów, więc mieliśmy okazję, aby ciągle rywalizować na wysokim poziomie. Austria była wspaniałym miejscem na rozpoczęcie mojej kariery siatkarskiej.

- Następnie wyjechałeś do Brazylii. Co możesz powiedzieć o tamtejszej Superlidze?

- Oczywiście nie ma porównania pomiędzy ligą austriacką a brazylijską, lecz myślę, że ta druga jest nieco podobna do polskiej. Fani w Brazylii kochają siatkówkę, która jest tam bardzo popularnym sportem. Do tego można dodać energiczną atmosferę oraz wysoki poziom. Było to dla mnie dobre miejsce do podniesienia swoich umiejętności oraz nabycia doświadczenia.

 - Jak wiele drużyn liczy się tam w walce o mistrzostwo?

- Myślę, że wszystkie. Za każdym razem przeciwnik sprawia kłopoty. Ważne jest, by grać na 100% we wszystkich meczach, ponieważ każda z ekip jest zdolna cię pokonać.

 - Jesteście usatysfakcjonowany wynikami kadry narodowej USA, osiągniętymi w 2011 r.?

- Jesteśmy trochę rozczarowani naszymi rezultatami. Zgranie drużyny stale się polepsza, lecz cele, które sobie postawiliśmy, były zdecydowanie wyższe. Nie wykonaliśmy naszego zadania na Pucharze Świata, na co mieliśmy nadzieję. Teraz priorytetem jest zakwalifikowanie się w najbliższym turnieju na Igrzyska Olimpijskie.

- W waszej strefie (NORCECA – przyp. red.) są takie zespoły, jak choćby Trynidad Tobago czy St Lucia …

- Osobiście nie miałem wcześniej okazji rywalizować z żadną z nich. Dla mnie są one zupełną nowością. Wiem, że nie prezentują aż tak dobrego poziomu, nie znam także ich silnych i słabych punktów. To jednak nieistotne, gdyż w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk każda drużyna przejawia tak samo dużą pasję odniesienia zwycięstwa.

- Jak odniesiesz się do kwestii organizowania Klubowych Mistrzostw Świata w trakcie sezonu ligowego?

- Sądzę, że był to wspaniały turniej, by zobaczyć potencjał naszej drużyny. Z drugiej strony, po powrocie trochę zbyt luźno podeszliśmy do rozgrywek ligowych. Nauczyło to nas, iż w każdym spotkaniu trzeba dawać z siebie co najlepsze, tak jak czyniliśmy to w Katarze.

- Zdążyłeś już rozegrać kilka spotkań w Pluslidze. Jakie są twoje pierwsze wrażenia z pobytu w Polsce?

- Moje wrażenia są pozytywne. Tutejsza liga jest jedną z lepiej zorganizowanych w Europie. Cieszę się, że dostałem szansę gry w Polsce. Przebywanie pośród innych uznanych graczy dookoła oraz bycie częścią panującej tutaj atmosfery to cudowne uczucie.

 

inf.własna, rozmawiał w Kędzierzynie-Koźlu Wiktor Gumiński

 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (2)
1. Dodane przez ;), w dniu - 19-12-2011 22:11 , IP: 188.123.223.148
Przesympatyczny człowiek. Miałam okazję postać z nim po meczu z Resovią - jest tak uśmiechnięty i tak uroczy, że głowa mała. W przeciwieństwie do innych kadrowiczów z Jastrzębskiego, którzy uciekali przed kibicami :D
2. Dodane przez Fan Jastrzebskiego, w dniu - 19-12-2011 15:03 , IP: 87.239.74.202
Kapitalny zawodnik,bardzo dobry transfer Jastrzębskiego.W dalszej części rozgrywek stworzą z Bontje jedną z lepszych par środkowych, chociaż jeśli chodzi o środek to lista dobrych graczy jest chyba najdłuższa.Mówią,że Nowakowski gra bez emocji,myślę,że Holmes pod tym względem mu dorównuje.Jego ,,,,wadą,,,jest przyznawanie się do ,,,obcierek,,co w naszej lidze bywa rzadkością.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x