Patryk Czarnowski: Mamy szansę na kolejną wygranąO trudnościach, emocjach i przyjemności wygrywania z siatkarską potęgą w rozmowie z volley24.pl - środkowy ZAKSY, Patryk Czarnowski.
Karolina Niczyj: Przez pierwsze dwa sety przeszliście jak przysłowiowa burza, jednak o upragnione zwycięstwo musieliście potem powalczyć. Patryk Czarnowski: To niesamowite uczucie wygrać z takim zespołem jak Trentino. Każdy ma świadomość jaka to jest potęga. Żeby się przekonać, wystarczy przyjrzeć się licznym trefeom w tej sali. Jeżeli chodzi o przebieg meczu, to najistotniejszy był początek. Dobrze weszliśmy w to spotkanie, udało nam się bronić ich serwisy, które w rzeczywistości są jak ataki. Najsilniejsza broń rywali została przez nas opanowana. W pierwszych dwóch setach dobrze radziliśmy sobie z przyjęciem zagrywki i to zadecydowało o naszej przewadze. - Potem przyszedł wyrównany i nerwowy trzeci set. Jak duże miał znaczenie dla końcowego rezultatu? - Nie chcę już mówić o żadnych pomyłkach ze strony arbitrów, bo zdarzyło im się kilka niemałych błędów. Szczególnie w końcówce, co nas bardzo dotknęło. Walczyliśmy o piłkę meczową, w zespole pojawiła się niepotrzebna nerwowość, w wyniku czego przegraliśmy. Nie ukrywam, że miało to znaczenie dla dalszego przebiegu spotkania... - Do tego zachowanie włoskich kibiców - deprymowało? - Wszystko zaczęło się od tej kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Pawła Zagumnego. Trentino zabrało nam cenny punkt w końcówce, Paweł w złości kopnął piłkę, dlatego głównie na nim to wszystko się koncentrowało. Jednak nie sądzę, żeby gwizdy nam przeszkadzały - takie zachowania czasami potrafią bardziej motywować. - Poziom sportowy spotkania był adekwatny do atrakcyjności widowiska? - Spotkanie okiem kibica musiało wyglądać naprawdę dobrze, mogło się podobać. Było mnóstwo ciekawych obron i długich wymian. - Jak ocenisz swój poziom gry? - Dzisiaj od początku nie czułem się zbyt dobrze. Męczą mnie pewne pozostałości po niedawnej kontuzji piszczela. Nie czułem się dzisiaj więc zbyt pewnie na boisku, ale i tak najważniejszy jest wynik. - Jest więc recepta na 3:0 z Trentino w spotkaniu rewanżowym w Kędzierzynie Koźlu? - Udowodniliśmy, że jest szansa wygrać z tą drużyną. Są potęgą, ale do ogrania. Jeżeli uda nam się opanować emocje, pewne rzeczy poprawić i dorzucimy do tego doping kibiców na własnej hali, mamy szansę na kolejną wygraną. rozmawiała Karolina Niczyj inf własna
1. Dodane przez ,,,,, w dniu - 15-12-2011 21:43 , IP: 83.7.62.136 Włosi wprowadzają wizy dla naszych zawodniczek i zawodników , nie mają innego wyjścia , gratulacje dla Pań z Muszyny
|
2. Dodane przez jast, w dniu - 15-12-2011 19:40 , IP: 85.202.210.193 Chciałbym, żeby któryś dziennikarz zapytał Czarnowskiego o jego zagrywkę. Na przykład: czy nad nią pracuje, jeśli tak, to jaką trenuje i ile poświęca jej czasu. Bo dla mnie to chłop stoi w miejscu, a kto to robi, ten się cofa. Jak na reprezentanta Polski, to wstyd.
|
3. Dodane przez pola, w dniu - 15-12-2011 19:23 , IP: 83.29.197.142 była zajebiście lepsza. tak naprawdę, to wygrała 5:0
|
4. Dodane przez ekstra fachura, w dniu - 15-12-2011 18:17 , IP: 80.51.32.14 Co mnie obchodzi co miał zrobić Stojczew? Jak chcecie dokonywać zmian w składzie Trentino nic prostszego jak podpisać kontrakt trenerski z władzami klubu i do roboty "panie ekstra fachura od siatki rb..."Zaksa wygrała bo była lepszai tyle.
|
5. Dodane przez matcsu, w dniu - 15-12-2011 17:38 , IP: 89.73.184.251 Ty jestes normalny tak jzu widze jak by go wpuszczal.Stokr gral bardzo dobrze w Tie Breaku nie gral geinailenie,ale dobrze mial serwie na zagrywce konczyl ataki,ale zgadza sie nie byl tak skuteczny w ataku jak wczesniej.Stojcze nie zaspal tak w polowie Tie Break gdy jego zespol prowdzil lub na sama koncowke wpuscic na boisko Sokołova z zamrażarki,genialne rozwiazanie.A Gdyby sedzia nie popelnial tyle bledow w koncwokach dla Trento to 5 seta by nie bylo Zaksa by wgrala 3-0/3-1 szkoda bo to bledy sedziego daly czas Trentino na tym poziomie jedna pilka decyduje o wygranej jedneo z zespolow.
|
6. Dodane przez rbk17, w dniu - 15-12-2011 16:53 , IP: 159.205.74.130 Dlatego powinna być wideo-weryfikacja i powinna być nawet 4 razy na set jeśli drużyna się nie myli w roszczeniach. Właśnie obejrzałem ten mecz i przyznam,że Łukasz Żygadło zagrał słabo, a Stojczew chyba zaspał bo w połowie tie-breaka powinien wpuścić Sokołova za nic nie kończącego Stokra.
|
7. Dodane przez kibic, w dniu - 15-12-2011 15:14 , IP: 89.174.189.179 czy ktoś wie czy zaksa znalazła przyjmującego
|
8. Dodane przez matcsy, w dniu - 15-12-2011 13:52 , IP: 89.73.184.251 Trentino nie grali tak naprawde nic w 2 pierwszych setach.W 3 mielsimy ich na wyciagniecie reki Gladyr mial pilke na 4 punkty pilka byla w boisku a sedzia aut,w tej chiwli Trento lekko sie odbudowalo,ale nadal nie grali nic wielkiego nasze bledy i sedziow w koncowce znowu pozwolilo wygrac Trentino.W 4 secie znowu sedzia sie mylil kilka razy potem trentino odskoczylo,ale my odrobilismy wyszylismy prowadzenie i byla pilka na 24-22 dla nas nie udalo sie,potem Trentino znowu wyszlo na prowadzenie i ostatnia pilka gdy atakowal Gladyr komentatorzy mowli,ze nie byli pewno.ujecie z tej kamery nie bylo najlepsze zgadzam sie.Dzisiaj ogladalem to kilka razy z innej kamery inne stacji i ja nie wiem jak sedzie mogl widzial aut.Pilka byla okolo 40cm w boisku.Szkoda,mozna bylo wygrac za 3 punkty.Zaksa zagrala tak jak powinna dokladnie jak zakaldano przed mecze.Nie na sile zeby tylko wbijac w boski tylko obijac i oczywiscie glowna role gral Zagumny gdyby nie jego rozegrania to nic by nie bylo.Samica genoalny mecz co on robil.Jedna akcja zostala mi z tego meczu gdy zle zostala przyjete pilka polecia juz na 2 strone tylko nie w boisko a obok a Guma wystawil ta pilke i prawie zdobyslismy wtedy punkty,ale sie nie udalo Trento podbilo ale tez nie wygrali tej akcji tylko my.
|
9. Dodane przez smbd_smn, w dniu - 15-12-2011 11:43 , IP: 89.68.76.223 Oglądałem wczorajszy mecz i rzuciły mi się w oczy 2 rzeczy. Przede wszystkim jak na taką potęgę jaką jest Trentino, to kibiców niezbyt wielu było. Hala, jak wyczytałem, może pomieścić 3600 do 4200 kibiców. Ja tam widziałem w 30-40% puste trybuny. Druga rzecz będący najlepszym na świecie, to hali zbyt pięknej Trentino nie ma. Przynajmniej wewnątrz.
|
10. Dodane przez dzik, w dniu - 15-12-2011 11:11 , IP: 178.180.250.116 Ooooooooo, fajnie, że wywiad prosto z Włoch.
| |