siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Monika Skrzyniarz   
2011-12-14 11:37:59

Image
Żygadło kontra Zagumny

Liga Mistrzów: Trentino - ZAKSA. Ozdobą meczu może być starcie rozgrywających reprezentacji Polski, którzy święcili triumfy w Pucharze Świata. Faworytem dzisiejszego spotkania jest Trentino - najlepsza drużyna świata ostatnich lat.

Tak samo jednak rozgrywający ZAKS-y Paweł Zagumny był pewniakiem do miejsca w podstawowym składzie biało-czerwonych w Pucharze Świata. Tym bardziej że w ostatnich latach Łukasz Żygadło był w kadrze niczym „Adaś Miauczyński", niemal zawsze drugi. – W tym sezonie sytuacja się zmieniła. Okazało się, że medale i sukcesy można zdobywać nie tylko z Zagumnym. Łukasz nabrał większej pewności siebie i zdobył zaufanie Andrei Anastasiego. Dla wielu to jednak szok, że selekcjoner częściej stawiał na gracza Trentino – przyznaje były selekcjoner Ireneusz Mazur. – Pewnie dla wielu szokiem byłoby też zwycięstwo ZAKS-y w Trydencie. Uważam jednak, że jest ono możliwe. Już w zeszłym sezonie pokazaliśmy, że z Trentino można wygrać. Rywale nie są niezniszczalni.

-Trener w Pucharze Świata stawiał na Łukasza pewnie dlatego, że dłużej go zna i ma do niego większe zaufanie. Poza tym on lepiej rozumiał się ze Zbyszkiem Bartmanem, ja z Kubą Jaroszem. Może stąd taka decyzja. Jestem z niej zadowolony. Gdybym poleciał do Japonii i nie zagrał w żadnym meczu, pewnie byłbym wściekły. Ale występowałem sporo. Najważniejsze, że zapewniliśmy sobie awans i pojedziemy na igrzyska. Szkoda tylko meczów z Brazylią i Rosją – przyznawał w „PS" po japońskim turnieju Zagumny. Musiał być jednak zdziwiony, bo rywalizacji w kadrze nie przegrywał chyba od dziesięciu lat...


Więcej przeczytasz w „Przeglądzie Sportowym"

 

źródło: przegladsportowy.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (11)
1. Dodane przez sovik*, w dniu - 14-12-2011 21:55 , IP: 79.139.60.48
Brawo!!! Wygrali z Trentino, i sędziami ;)). Absolutny szacunek. I pozdrowienia z Rzeszowa.
2. Dodane przez gumiak, w dniu - 14-12-2011 21:10 , IP: 213.77.56.10
Zagraniczny sędzia i już kartka dla pawełka. Czemu w Polsce ten zawodnik jest nietykalny? Ale Drzyzga ma racje, że gwizdy na nim wrażenia nie robią - bo jest z nimi oswojony
3. Dodane przez Albatros, w dniu - 14-12-2011 20:09 , IP: 95.41.79.111
Pan Kucyk 
 
Masz rację, pamiętam co grał Zagumny z Winiarskim w 2006r. To były ekspresy, zresztą wszystkim sypał dobrze. To był jego turniej życia. Winiarski też grał wtedy lepiej w ataku, jakby miał więcej siły. Wtedy nasza reprezentacja opierała grę na znakomitym wyszkoleniu technicznym i na kombinacyjnej siatkówce a nie tylko na sile. Zagrywkę też chyba mieliśmy lepszą niż teraz, ale nie mieliśmy takiej armaty jak Kurek. Czasem się zastanawiam, która reprezentacja byłaby lepsza, ta obecna czy z MŚ 2006?
4. Dodane przez Pan Kucyk, w dniu - 14-12-2011 19:35 , IP: 89.75.159.82
Zagumnemu wyszły bokiem za długie wakacje. Jest kiepsko zgrany z zawodnikami z kadry i przez to gra mu tak nie idzie jak kiedyś.  
 
Wystarczy sobie przypomnieć co i na jakiej szybkości grał Zagumny z Winiarskim na MŚ 2006 w Japonii. To było coś. 
 
Teraz Zagumny jest jednym z wielu dobrych rozgrywających. Jak mu nie idzie, to może grać Żygadło, wielkiej przepaści w jakości gry nie ma.
5. Dodane przez ..., w dniu - 14-12-2011 13:56 , IP: 89.68.69.102
DZIK - graj kilkanaście lat, cały sezon reprezentacyjny + klubowy. Zobaczymy czy będziesz wypoczęty i jak będzie z twoim zdrowiem ;)
6. Dodane przez Roger, w dniu - 14-12-2011 12:56 , IP: 193.22.252.243
Czytałem go wcześniej i stąd między innymi moje odmienne zdanie. Wg mnie z tego wywiadu wynika co innego: nie ma pewniaków, świętych krów, na parkiecie grają najlepsi w danej chwili wg AA. Nie ma gwiazd, ani pewniaków - AA wybiera tak skład, żeby spełnili jego zadania. Nie było mowy imho o "pstryczku w nos". W końcu Zagumny rozpoczął turniej w szóstce. Gdy gra się nie układała, AA zaczął wpuszczać Żygadło - w końcu to on rozgrywał w LŚ i ME i rozumiał się całkiem nieźle z drużyną. Gdy ten zaczął się sprawdzać to wychodził w pierwszym składzie. Ale gdy grał słabiej wychodził Guma. 
Co do wypominania wakacji - jakoś Winiarskiemu nie wypominał...
7. Dodane przez vugu, w dniu - 14-12-2011 12:12 , IP: 83.15.232.202
Widzę Roger , że dzisiaj trafiam na Twoje kontry . Podtrzymuję swoje . gwiazdą chce być AA a nie jego zawodnicy . I to on stawia warunki a nie oni . Poczytaj ten wywiad - może dojdziesz do podobnych wniosków .
8. Dodane przez DZIK, w dniu - 14-12-2011 12:08 , IP: 194.206.156.73
AA będzie pamiętał "wakacje" Pawła podczas ME i na każdym kroku mu to "wypomni". Pozdrawiam :)
9. Dodane przez skarp79, w dniu - 14-12-2011 12:04 , IP: 46.112.15.229
a ja się zgadzam z vugu; 
pozdrawiam
10. Dodane przez Roger, w dniu - 14-12-2011 11:12 , IP: 193.22.252.243
Ja myślę, że nie było tu żadnego "pstryku" i żadnej głębszej filozofii. 
Guma zaczął ten turniej, grał różnie. 
Jeśli z jednym rozgrywającym drużynie nie szło, to AA zmieniał na drugiego i odwrotnie
11. Dodane przez vugu, w dniu - 14-12-2011 11:04 , IP: 83.15.232.202
Nie jestem przekonany , że to była rywalizacja . Żygadło nie grał niczego nadzwyczajnego . W wielu wypadkach to raczej skuteczność atakujących była waż na a nie jego rozegranie . Zagumny tez gra już w kółko to samo a ostatnie lata to także nic wybitnego . Sądzę , że cyt z AA : u mnie nie ma gwiazd - decydował o składzie i był pstrykiem w nos Zagumnego . I byłoby to zgodne z wywiadem Możdżonka w dzisiejszej Rz-tej .
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x