|
Redaktor: Monika Skrzyniarz
|
|
2011-12-14 11:32:33 |
Polacy są faworytem w rywalizacji o ćwierćfinałAsseco Resovia ma ogromną szansę na awans do ćwierćfinału Pucharu CEV. By tak się stało, muszą w dwóch meczach wyeliminować Apeldoorn z Holendii.
Przede wszystkim mam nadzieję, że pokażemy w Rzeszowie radosną siatkówkę. Z tej konfrontacji chcemy czerpać jak najwięcej przyjemności . Mamy świadomość, że Asseco Resovia jest profesjonalnym i bardzo silnym zespołem. Jeśli jednak pojawi się dla nas jakaś szansa na zwycięstwo, postaramy się z niej skorzystać – mówi przed pierwszym meczem trener Draisma Dynamo Apeldoorn Redbad Strikwerd. Ta radosna siatkówka w wykonaniu Holendrów oznacza, że to polska drużyna jest faworytem w rywalizacji o ćwierćfinał Pucharu CEV, gdzie będzie czekać zwycięzca dwumeczu Crvena Zvezda Belgrad (Serbia) – Arago de Sete (Francja). – Nie wyobrażam sobie innej sytuacji, jak nasze zwycięstwo. Musimy wyjść maksymalnie skoncentrowani i pokonać Holendrów – mówi środkowy Asseco Resovii Wojciech Grzyb, a rozgrywający Lukas Tichaček dodaje: – Na pewno potencjał naszego zespołu jest znacznie większy niż rywala. Powinniśmy tylko udowodnić to na boisku. Nie mamy wyjścia. Musimy przejść do kolejnej rundy. W kadrze zespołu, który przyjedzie do Rzeszowa, jest dwóch aktualnych reprezentantów Holandii: atakujący Sjoerd Hoogendoorn i środkowy Ralph Koomen. – Ten pierwszy to motor napędowy drużyny, w kontrataku dostaje bardzo dużo piłek. Jest leworęczny i bardzo niewygodny do blokowania – opisuje statystyk polskiej ekipy Michał Mieszko Gogol. – Do każdego spotkania należy podejść jak do meczu o życie, najważniejszej w karierze bitwy. Wtedy taka gra będzie dawała najwięcej przyjemności – uważa szkoleniowiec Resovii Andrzej Kowal, który raz wyeliminował już holenderski zespół (Ortec Rotterdam w ćwierćfinale Challenge Cup w 2008 roku). źródło: przegladsportowy.pl
1. Dodane przez lololo, w dniu - 14-12-2011 18:10 , IP: 83.11.224.116 resovia 3;0 sety po 15 minut
| |