siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Szymon Dawidziak   
2011-12-11 10:31:56

Image
Kolejny tie break w Wieluniu

Zawodnicy Siatkarza Wieluń, po raz kolejny zgotowali swoim kibicom wiele emocji, a na zwycięstwo kazali im czekać aż do tie breaka. Wielunianie przegrywali już 0:2, jednak po kilku dobrych zmianach odbudowali swoją grę i doprowadzili do piątego seta, w którym od samego początku dominowali i spokojnie zakończyli mecz.

Siatkarz Wieluń – Cuprum Lubin 3:2 (23:25, 23:25, 25:12, 26:24, 15:6)

Składy zespołów:

Wieluń: Sarnecki, Schamlewski, Tomczyk, Matejczyk, Vlk, Kudłacik, Siewiorek (L) oraz Leszczawski, Lech, Buchowski, Kałasz

Lubin: Kordysz, Klucznik, Dykas, Piórkowski, Szczerbaniuk, Kucharski, Tylicki (L) oraz Żuk, Antosik, Węgrzyn, Romać, Kostecki

Set 1:
Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki obu zespołów, w ekipie gości punktowali głównie Damian Dykas oraz Maciej Kordysz, były zawodnik Siatkarza Wieluń, a u gospodarzy mecz udanie rozpoczął Mikołaj Sarnecki i Mariusz Schamlewski (10:10). Wielunianie często mylili się na zagrywce, a kontry bezbłędnie wykorzystywali Kordysz i Dykas i dwa razy o czas prosił Tomasz Wasilkowski (12:17). Wtedy na zagrywce pojawił się Martin Vlk, który postraszył przeciwnika mocną zagrywką i zmusił do wielu błędów (16:17). W ekipie gospodarzy dobrze spisywał się Jarosław Lech, który zmienił Sarneckiego, a po bloku na Dykasie wielunianie wyszli na prowadzenie (22:21) i o czas prosił trener Lubina – Paweł Szabelski. W ważnym momencie Schamlewski źle dograł łatwą piłkę co bez problemu wykorzystali goście, a w samej końcówce ze środka udanie atakował Kucharski, a seta zakończył Michał Żuk (23:25).

Set 2:
Druga partia zaczęła się od wielu błędów i nieporozumień w obu ekipach i przy stanie (7:8) o czas prosił trener wieluńskiej ekipy. Po czasie długą wymianę zakończył Vlk, a trener gospodarzy zdecydował się na podwójną zmianę. To jednak nie poskutkowało, pojawił się również Buchowski za Vlk, ale obraz gry się nie zmieniał i po bloku Piórkowskiego na Lechu drugi czas wykorzystał Wasilkowski (8:12). Swoich ataków nie mógł skończyć Lech, a kontry wykorzystywali Szczerbaniuk i Piórkowski (12:17). Po dobrym ataku Schamlewskiego oraz ataku z przechodzącej piłki Buchowskiego, goście mocno protestowali i zostali ukarani żółtą kartką (17:20). W końcówce został zablokowany Piórkowski, ważną piłkę skończył Tomasz Tomczyk, a przy pierwszej piłce setowej przechodzącą piłkę wykorzystał Sarnecki (23:24). Wtedy o czas poprosił trener Lubina i choć wielunianie mieli okazję doprowadzić do remisu, to w aut zaatakował Sarnecki (23:25).

Set 3:
Set trzeci od początku układał się po myśli gospodarzy, w ataku świetnie spisywał się Vlk, do tego Sarnecki dołożył blok na Piórkowskim (7:4). Po czasie na żądanie gości, atak skończył Mateusz Kucharski, ale gospodarze coraz bardziej się nakręcali, udanie kiwał Matejczyk, efektownie ze środka atakował Schamlewski, a chwilę później Maciej Kordysz nie przebił się przez blok Bartłomieja Matejczyka (12:7). Robert Szczerbaniuk pomylił się na zagrywce, za to rozgrywający gospodarzy popisał się dwoma asami serwisowymi (15:8). Gospodarze nie zwalniali tempa, dzięki precyzyjnemu przyjęciu mogli grać kombinacyjnie, a goście popełniali coraz więcej błędów. W końcówce po raz kolejny dobrą zagrywką popisał się Martin Vlk, a seta autowym atakiem zakończył Szymon Romać (25:12).

Set 4:
Czwarta partia rozpoczęła się od bardzo dobrej postawy Mikołaja Sarneckiego w ataku oraz zagrywce, do tego w ataku z 6. strefy został powstrzymany Kordysz (6:4) i o czas poprosił trener gości. W dalszej części seta w ekipie gospodarzy dwa razy udanie kiwał Matejczyk, dołożył on również blok na Maćku Kordyszu, a u gości punktował Żuk, który zmienił Kordysza oraz Piórkowski z 6. strefy (13:10). Po zablokowaniu Piórkowskiego, a chwilę później Dykasa, na boisku powrócił Maciej Kordysz, który zaatakował w aut i drugą przerwę wykorzystał Paweł Szabelski (18:12). Po przerwie na żądanie zablokowany został Sarnecki, a kontrę skutecznie wykorzystał Szczerbaniuk (18:15) i tym razem czas wziął Tomasz Wasilkowski. Wielunianie zaczęli popełniać błędy własne na zagrywce, a Maciej Kordysz ustrzelił zagrywką Siewiorka (22:21). Po skutecznym ataku Lecha, który chwilę wcześniej zmienił Sarneckiego, Siatkarz Wieluń miał dwie piłki setowe (24:22), ale swój atak skończył Piórkowski, a w następnej akcji Vlk zaatakował w siatkę (24:24). Ostatecznie jednak Piórkowski został zatrzymany blokiem i gospodarze doprowadzili do wyrównania w tym meczu (26:24).

Set 5:
Tie break od początku układał się po myśli ekipy z Wielunia, na wyczyszczonej siatce atakował Lech, a Damian Dykas został zatrzymany przez Lecha (4:1) i trener Lubina musiał interweniować. Do zmiany stron toczyła się walka punkt za punkt, w zespole Siatkarza punktował Schamlewski i Lech, a w ekipie Lubina Piórkowski oraz Szczerbaniuk (8:5). Po zmianie stron inicjatywę zdecydowanie przejęli gospodarze, swój atak skończył Adrian Buchowski, a Dykas zaatakował w aut, a chwilę później został zablokowany przez Kałasza. U gości na rozegraniu pojawił się Krzysztof Antosik, który chcąc zaatakować z drugiej piłki został powstrzymany (13:6). Dwie ostatnie akcje to skuteczna kontra w wykonaniu Jarosława Lecha oraz potrójny blok na Szymonie Piórkowskim (15:6).

inf. własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Skomentuj
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x