Kulisy odejścia PiechockiegoDecyzja Konrada Piechockiego o rezygnacji z funkcji prezesa Atomu Trefl Sopot wywołała liczne dyskusje. W wywiadzie Piechocki wyjaśnia przyczyny swojej decyzji
Zazwyczaj prezes odchodzi z klubu, gdy zespół przechodzi kryzys, ma problemy finansowe albo spada z ligi. Pan zdecydował się odejść, zanim Atom tak naprawdę zaczął odnosić sukcesy. Moment, kiedy zespół jest na szczycie tabeli i gra w Lidze Mistrzyń, to sygnał, że wszystko układa się tak, jak powinno, że nie ma problemów. Trzeba sięgnąć do genezy, czyli do momentu, w którym projekt "Atom Trefl Sopot" zaczynał powstawać. Na prośbę sponsora i zarządu PGE zgodziłem się podjąć misji stworzenia na Pomorzu, w jak najkrótszym czasie, silnej drużyny siatkarskiej i fundamentu organizacyjnego pod grę w pucharach. Z perspektywy półtorarocznej wspólnej pracy widać, że cel został osiągnięty. Odchodzę w sytuacji, gdy zespół jest na szczycie i ma potencjał na poprawienie wyniku z zeszłego sezonu. Czy pańskie odejście oznacza, że główny sponsor klubu PGE myśli o tym, by wycofać się z Sopotu? - Kontrakt nie jest zagrożony. Umowa będzie obowiązywała w takiej formule, w jakiej została podpisana w zeszłym sezonie. Zespół ma zapewnione finansowanie do końca przyszłego sezonu. Daje pan sobie szansę powrotu? - Na dziś wracam do Bełchatowa i skupiam się na pracy w Skrze. W ostatnich miesiącach miałem okazję przekonać się, jak wyczerpująca jest równoczesna praca w Bełchatowie i Sopocie. Skra jest klubem, w którym pracy nie brakuje, będę miał co robić. Cele na ten sezon też? - Drużyna ma walczyć o mistrzostwo Polski, zdobyć Puchar Polski i zaistnieć w Lidze Mistrzyń. Potencjał i dotychczasowe wyniki jeszcze niczego nie przesądzają, ale sygnalizują, że drogę do celu obraliśmy właściwą. Liga Mistrzyń to duże wyzwanie. Jest tam wiele utytułowanych i silniejszych od Atomu drużyn, ale przy odrobinie szczęścia ten zespół stać na dużo. Tonowałbym jednak hurraoptymistyczne nastroje. W zespole nastąpiło sporo zmian, więc potrzeba czasu, by wszystko wyglądało idealnie. więcej na sport.pl, Maciej Korolczuk
1. Dodane przez do rbk17, w dniu - 11-12-2011 20:43 , IP: 78.88.31.126 TY facet, a może przyłożyłbyś się do plecaka i zajął kajecikami, a nie mielił jęzorem byle co na forum. Skra, to nie twoja sprawa, więc trzymaj odległość.
|
2. Dodane przez @rob.mar, w dniu - 10-12-2011 18:30 , IP: 83.6.194.81 ona ma info ze źródeł bliskich władzom klubu:)
|
3. Dodane przez rob.mar, w dniu - 10-12-2011 11:45 , IP: 78.8.125.142 "ona" - skąd masz takie informacje ? Chyba masz dowody jeśli rzucasz tak poważne oskarżenia ?
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 10-12-2011 10:00 , IP: 77.254.69.80 Ty facet lepiej się przyłóż do Skry bo już od 8 lat takim składem i zgraniem nie potrafią dostać się do FF LM. W tym sezonie absolutnie nie ma taryfy ulgowej oczywiście oprócz Trentino. Zenit jest dużo słabszy bez Balla i łatwy do ogrania.
|
5. Dodane przez ona, w dniu - 10-12-2011 09:19 , IP: 89.69.227.80 no takiej ściemy dawno już nie widziałam, facet został wyrzucony przez radę nadzorczą za machloje finansowe, a mówi, że nie daje radę 2 klubów ogarniać, dlaczego nikt nie chce prawdy powiedzieć, przecież on wydawał nasze pieniądze!!!
| |