Piechocki nie jest prezesem Atomu Trefla SopotOd 1 grudnia Konrad Piechocki jest już tylko prezesem PGE Skry Bełchatów. Sternik bełchatowskiego klubu zdecydował się zrezygnować z kierowania zespołem Atomu Trefla Sopot, który pod jego przewodnictwem zdobył wicemistrzostwo Polski i zakwalifikował się w pierwszym swoim sezonie do Ligi Mistrzów, a w drugim zdecydowanie prowadzi w tabeli PlusLigi Kobiet.
Całkowity powrót Konrada Piechockiego do macierzystego klubu, który pomagał wprowadzić do PlusLigi i z którym wywalczył siedem mistrzowskich tytułów oraz pięć Pucharów Polski to także realizacja zobowiązań wobec Rady Nadzorczej PGE Skry, która kilkanaście miesięcy temu udzieliła prezesowi oraz wiceprezesowie zgody na "czasowe łączenie obu funkcji". - Niedługo upłynie półtora roku od momentu, kiedy na prośbę głównego sponsora Atomu Trefla Sopot, PGE Polskiej Grupy Energetycznej SA, zostaliśmy poproszeni o przejęcie odpowiedzialności za ten klub, zbudowanie składu oraz zaplecza trenerskiego i administracyjnego. Głównym zadaniem, jakie zostało nam postawione, było jak najszybsze osiągnięcie sukcesu sportowego. Miał powstać silny zespół, który dzięki swoim sukcesom budowałby pozytywny wizerunek sponsorów i aktywnie wspierał projekt budowy pierwszej elektrowni atomowej realizowany przez PGE SA. Dzisiaj możemy z dumą powiedzieć, że główny cel został osiągnięty i to w rekordowo krótkim czasie – stwierdza Konrad Piechocki, który wraz z wiceprezesem Grzegorzem Stawinogą łączył ostatnio zarządzanie PGE Skrą Bełchatów oraz Atomem Treflem Sopot. - Taka działalność oraz podwójna rola nie była łatwa i wymagała często wielu wyrzeczeń, w tym także osobistych - napisali szefowie PGE Skry w oświadczeniu. Teraz obaj szefowie klubu uznali, iż ich misja została wykonana. Stwierdzili, że Atom Trefl Sopot znajduję się na takim poziomie sportowym i organizacyjnym, że dzisiaj potrzebuje zarządzania z poziomu lokalnego, i że to właśnie może jej zapewnić dalszy stały rozwój. - Uznaliśmy, że nasza misja dobiegła końca i z dniem 30 listopada złożyliśmy rezygnację z zajmowanych funkcji w Zarządzie Atom Trefl Sopot S.A. Wszystkim, z którymi mieliśmy przyjemność współpracować, chcielibyśmy podziękować za wspólną pracę i wspólny sukces. Pragniemy życzyć Zawodniczkom, Trenerom i całej Drużynie Atom Trefl Sopot osiągania dalszych sukcesów sportowych, a Pracownikom, Właścicielom oraz Sponsorom realizacji założonych celów – napisali w swoim oświadczeniu szefowie PGE Skry Bełchatów. źródło : skra.pl
1. Dodane przez do kibic, w dniu - 08-12-2011 19:48 , IP: 89.69.227.80 jakie przetargi??? klub ma też prywatny kapitał (czytaj sponsorów) i w dupie ma przetargi, a przy takim budżecie kasa idzie przez palce bez kontroli, ktoś na to pozwala, bo potpisuje przelewy (czytaj prezes)!!!
|
2. Dodane przez kibic, w dniu - 08-12-2011 12:35 , IP: 95.178.8.22 Tak czytam i niewierzę.JAKIE TU DUPKI SIEDZA NA FORUM.Ja sam mam trochę wiedzy o siatce ,ale i wydawaniu kasy klubowej.O wszystkie pieniadze trzeba walczyć i się rozliczać.Myślicie że łatwo tak jest jak na wszystko potrzeba przetargów.Pomyślcie tylko.
|
3. Dodane przez ona, w dniu - 08-12-2011 06:56 , IP: 89.69.227.80 ok, mój błąd, nie zarząd, a rada nadzorcza i właściciel, nie zmienia to jednak faktu, że ich wypier...
|
4. Dodane przez Pewex, w dniu - 08-12-2011 05:40 , IP: 85.89.185.55 Tak "ona", zarząd go wypier... Zarząd liczył trzy osoby, a dwie z nich - Piechocki i Stawinoga - odeszły. Czyli ten trzeci przegłosował tych dwóch? Zacznij myśleć dziewczyno
|
5. Dodane przez ona, w dniu - 07-12-2011 19:47 , IP: 89.69.227.80 ale ściema odchodzi, bo tak zadecydował, a o machlojach finansowych w klubie to już nic nie mówi, zarząd go wypier..., a on mówi, że sam taką decyzję podjął, ciekawe kiedy jeszcze Brandta wyrzucą, przecież on też te lody kręcił, szkoda, że rada tego nie widzi!!!
|
6. Dodane przez asd, w dniu - 07-12-2011 18:09 , IP: 77.237.20.184 zrobil co mial zrobic i odszedl. Druzyna jest zbudowana, gra w LM i przewodzi Pluslidze Kobiet. Co ma tam zrobic wiecej?
|
7. Dodane przez kibic73, w dniu - 07-12-2011 17:38 , IP: 88.156.25.217 Don Konrado wszystko robi SAM. Bo to jest Don Konrado.Popieram przedmówcę,iż to można ująć jednym słowem które brzmi-BAGNO. DON KONRADO WSZYSTKO MOGĄCY-dobre to jest. I oto Pan zszedł na ziemię i rzekł;albowiem zapowiadam wam,iż jego i byłego dobra narodowego czytaj-Skry Bełchatów nadchodzi kres co obecnie widać chociażby po małej ilości skarpet.
|
8. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 07-12-2011 14:15 , IP: 88.156.22.230 a A kiedy przestanie łączyć nielegalną funkcję w komisji medycznej i klubie?
|
9. Dodane przez dr Satan, w dniu - 07-12-2011 13:01 , IP: 89.230.76.180 No to jeszcze tylko ściągnijcie do atomu wlazłą i będzie niezła paka
|
10. Dodane przez maniek, w dniu - 07-12-2011 12:57 , IP: 95.40.177.174 Zobaczcie Napoleon Piechocki SAM podejmuje kiedy ma odejsc, SAM siebie wychwala, SAM mowi o swych olbrzymich zaslugach w polskim klubie gdzie prawie nie ma Polek, SAM decyduje gdzie i co ma robic, SAM dobiera sobie wspolpracownikow, SAM namaszcza kombinatora Brandta, SAM mowi o sobie, ze jest najlepszy, SAM wreszcie, jak chce wydaje, PANSTWOWE PIENIADZE, wreszcie SAM decyduje o polskiej siatkowce, SAM decyduje kto ma mu placic kase, SAM bedzie mowil co to demokracja i przejrzystosc w biznesie, SAM na czesc siebie pieje peany. Zenada, bagno z szambem, wiocha, zascianek, zlodziejstwo. Takwlasnie funkcjonuje polska siatkowka i male kolko kombinatorow, zerujacych na niej. Napoleon, Solarium, Bosek, Popko uwazaja, ze wokol maja samych kretynow.
|
11. Dodane przez Roger, w dniu - 07-12-2011 12:54 , IP: 193.22.252.243 Nic się chyba nie stało. A kiedyś deklarował, że chciał ?
|
12. Dodane przez KS, w dniu - 07-12-2011 12:46 , IP: 83.10.208.25 Co się stało??? Don Konrado nie chce być już prezesem wszystkich klubów siatkarskich w Polsce??? Przeciez to niepowetowana strata dla polskiej siatkowki.
| |