Anastasi: dla mnie PŚ to tragiczny turniejPuchar Świata nie jest zwyczajnym turniejem. Powiedziałbym, że za każdym razem jest tragiczny. Nie ma ani chwili na odpoczynek, na nic w ogóle nie ma czasu! - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską trener siatkarskiej reprezentacji Polski Andrea Anastasi.
Selekcjoner naszej reprezentacji podkreślił, jak bardzo jest pełen uznania dla swoich zawodników za niezłomną postawę w czasie dwóch niezwykle trudnych tygodni w Japonii. Dla biało-czerwonych to był trudny czas, ale sukces w postaci drugiego miejsca w Pucharze Świata i wywalczenia awansu na Igrzyska Olimpijskie w Londynie, zrekompensował z nawiązką cały wysiłek.
- Przed pucharem świata mówiłem, że chcemy stanąć na podium. Ludzie mówili: ok, Anastasi mówi o miejscu w pierwszej trójce, tylko że to nie będzie łatwe. Jednak moim zdaniem podstawą jest wiara. Ona jest najważniejszą rzeczą. I właśnie za nią bardzo doceniam moich zawodników - powiedział włoski trener polskiej kadry.
- Wiem, co ta grupa siatkarzy może osiągnąć, ale trudno było pokazać wszystko co się potrafi, kiedy codziennie ma się mecz albo trening. Jednak ci zawodnicy nie szukali usprawiedliwień, ciężko pracowali na treningach, chcieli wygrywać - dodał.
Pod koniec turnieju, zwłaszcza w meczach z Brazylią i Rosją, widać już było duże zmęczenie Polaków. Kiedy po wygraniu dwóch setów z "Canarinhos" olimpijski awans i co najmniej 2. miejsce w PŚ biało-czerwonych stało się faktem, z naszych zawodników zeszło całe napięcie. Ciężko było utrzymać koncentrację i głównie z tego powodu nie udało się wykorzystać szansy na pierwsze od 2002 roku zwycięstwo nad Brazylią. Dzień później w meczu o 1. miejsce Polacy po pięciosetowej walce przegrali też z Rosją.
- Sposób, w jaki zakwalifikowaliśmy się na Igrzyska Olimpijskie, nie był może perfekcyjny ze względu na finałową część turnieju. Ale kiedy wygraliśmy dwa pierwsze sety z Brazylią, to było coś niewiarygodnego. Siedziałem na ławce z ogromnym uśmiechem - opowiada Anastasi.
W tym momencie nasza energia, a przecież Puchar Świata zużywa jej niesamowicie dużo, wyczerpała się. Nie potraficie sobie nawet wyobrazić jak dużo energii potrzeba, by grać w tym turnieju. Ja byłem na nim trzy razy - raz jako zawodnik i dwa razy jako trener. I za każdym razem stawałem na podium - podkreślił trener reprezentacji Polski. źródlo : wiecej na wp.pl
1. Dodane przez Kondra, w dniu - 07-12-2011 21:56 , IP: 62.69.199.117 Siatkówka zaczyna się od przyjęcia. Bez niego nie ma grania na jakim takim poziomie. Dopiero potem się atakuje. Więc nie ma większego sensu porównywanie Winiarskiego do Akhrema, bo ten drugi za słabo przyjmuje.
|
2. Dodane przez rbk17, w dniu - 06-12-2011 19:27 , IP: 77.254.78.137 Ok, przyznaję trochę bez sensu jest porównywanie Achrema i Winiara, w ogóle porównania są bez sensu bo każdy gra w innej drużynie, a co roku różnie to bywa z formą. Co do składu "sami Polacy" naprawdę mam to gdzieś kto gra, byle tylko były wyniki. Na LŚ można go powołać w końcu pewnie i tak znowu ktoś odmówi, a jak nie to i można dać szansę w chociaż 2 meczach - co komu szkodzi. Zresztą AA sam wie najlepiej.
|
3. Dodane przez Kania, w dniu - 06-12-2011 19:08 , IP: 94.40.78.186 No no chłopaki 3 lata zapierdzielali, wywalczyli awans na IO a Akhrem ma pojechac na gotowe i wywalić któregoś z Orłów?? Byłby to dramat dla któregoś POLSKIEGO zawodnika
|
4. Dodane przez tol, w dniu - 06-12-2011 18:14 , IP: 178.56.228.54 Co ten rbk17 pierdzieli,Winiar jest od Akhrema co najmniej 5 razy lepszy i to zdecydowanie w każdym elemencie
|
5. Dodane przez matcsu, w dniu - 06-12-2011 17:15 , IP: 89.73.184.251 Ja osobiscie nie popieram gry Achrema u nas w kadrze.Brawo Polacy zagrali genialny turniej,widac bylo zmeczenie,ale jest awans i musimy sie z tego cieszyc teraz PLS a juz naprawde nie dlugo IO my podskoczymy na 4 miejsce rankingu FIVB.Co do Achrema,niech w kadrze graja Polacy,niech nie bedzie tak jak w pilce noznej malo ogladam,ale widze co tam sie dzieje tam juz nie graja reprezentacja tylko mieszanina kultur.Achrem lepszy od Winiara no watie.Patrzac Winiar-Achrem to tak Michal ma zdecydowanie nejlepsze przyjecie na swiecie,ale on jest 2 najlepszych przyjmujacy swiata.Ma lepszy blok,ma ogromny dar bo on umie wyczuc gdzie poleci pilka.Co do zagrywki Winiar ma wieksza game zagran od Oliega co nie znaczy,ze ten mala mala,co do sili zgrywki chyba Achrem ma troszeczke wieksza sile w niej,ale bradzo malo.W ataku zdecydowanie jest lepszy Winiar,on ma wielka ilosc zagran technicznych to nie tylko bezmysle ataki byle w boiski,umie zagrac z blokiem,Achremowi troche tego brakuje,a kiedy trzeba to zatakuje mocno w bisko.Dla mnie Michal to zdecydowanie lepsy zawodnik od Oliega mimo,ze jest to bardzo,bardzo wysoki poziom obu.Jesli juz sa tacy ludzie,zeby na sile upchnac go w kadrze byle tylko byl to niech bedzie,ale nie wiem czy to ma sens.Oczywiscie to zwieksza wtedy rywalizacje na przyjeciu,ale moim zdaniem to nie jest najlepszy pomysl,Achrem ma 28 lat juz prawie 29,ok podobnie do WiniaraMimo tego ja to widze inaczej,Michal to 100% Polak a nie zawodnik ktory chce jechac na IO bo ze swoja kadra nie ma na to szans,zreszta Michal dal naszej reprezentacji wiele wiecej i to jest wazne.Ja wole zeby na IO polecial jeden mlody Polak,zamiast juz wtedy 29 letni przyszywany Polak.Mimo tego ja nie chce cos mowic o tej sprawie,Anastasi sam wybiera,jesli go powola nic sie nie stanie,on ma do tego prawo i bede chcial by szlo mu jak najlepiej.Mimo co troszke watpie w powolanie Oliega do kadry.Gdy dostal obywwatelswo bylo o tym glosno,ze chce grac w Polsce teraz nic na ten temat nie mowi trener z nim nie rozmawial.
|
6. Dodane przez tom, w dniu - 06-12-2011 16:32 , IP: 83.29.181.99 Analizując Puchar Świata można śmiało stwierdzić że Polska zagrała najrówniej ze wszystkich drużyn. Co prawda przegraliśmy 3 mecze ale nazbieraliśmy w nich 3punkty! Ani razu nie daliśmy się zlać nikomu w widoczny sposób, ewentualnie w troche bolesny sposób, ale nie były to jednostronne pojedynki. Andrea Anastasi okazał się super fachowcem. Oby tylko mu się poszczęściło i nie przytrafiły kompromitujące wyniki po osiągnietych wielkich sukcesach, jak to było za czasów Lozano i Castellaniego
|
7. Dodane przez what, w dniu - 06-12-2011 15:29 , IP: 83.31.200.31 @rbk17 Klasyczny anty-doping, ale okazał się dosyć skuteczny. Był pisk, a jak piła przeszła na stronę ruskich było "dawaj!" (to rosyjskie ). Irytujące, ale trzeba oddać, że nasi kibice w meczu z Włochami też gwizdali na Włochów przy podrzucie.
|
8. Dodane przez lila, w dniu - 06-12-2011 14:46 , IP: 178.200.140.75 haha rbk17, tez zauwazylam! darla jape jak nie wiem- cholernie wkurzajace to bylo...
|
9. Dodane przez rbk17 - optymany skład Polaków, w dniu - 06-12-2011 14:27 , IP: 195.205.77.251 Igła(L), Zagumny, Kurek, Achrem, Konarski, Nowakowski, Możdżonek/Wiśniewski.
|
10. Dodane przez rbk17, w dniu - 06-12-2011 14:25 , IP: 195.205.77.251 Olieg Achrem to była by fantastyczna alternatywa za Winiara - z pewnością lepiej od niego zagrywa i atakuje, przyjęcie ma gorsze(co nie znaczy, że złe) ale właśnie ten atak to fantastyczna rekompensata.
|
11. Dodane przez rbk17, w dniu - 06-12-2011 14:22 , IP: 195.205.77.251 Czy tylko ja zauważyłem, że w meczu z Rosją w 1 secie jak nasi serwowali to zawsze tuż po podrzucie piłki ktoś z publiczności wydawał pewien rażący dla ucha dźwięk wrony? Zauważyłem również, że nasi wtedy psuli mnóstwo zagrywek.
|
12. Dodane przez xxx, w dniu - 06-12-2011 13:52 , IP: 89.238.26.154 Haha Akhrem nie dostanie powołania,jest słabszy od reszty i w dodatku nie jest Polakiem.Wybijcie sobie go z głowy,po co on nam ?POLSKA DLA POLAKÓW
|
13. Dodane przez Akhrem, w dniu - 06-12-2011 13:29 , IP: 80.50.54.2 Jak wygląda sytuacja Akhrema, będzie mógł zagrać w igrzyskach/Lidze światowej?(zakładając, że dostanie powołanie)
|
14. Dodane przez Adam, w dniu - 06-12-2011 13:20 , IP: 84.38.104.189 Zagrali tak jak chcieli, tak jak patrioci ...
| |