|
Redaktor: Szymon Dawidziak
|
|
2011-12-02 18:58:28 |
Gruszka: Czekałem aż się przełamiemyWe włoskiej Rawennie mecz swoich kolegów z reprezentacji oglądał Piotr Gruszka. – Nasz zespół do gry poderwali nasi zmiennicy – komentował.
-To był bardzo ciężki mecz. Włosi byli bardzo pewni siebie, świetnie serwowali i atakowali. Czekałem na moment aż się przełamiemy i zaczniemy grać swoją siatkówkę – mówił dla Polsatu Sport po meczu z Italią były kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka. -Obawiałem się tego meczu, bo Włosi to bardzo mocny przeciwnik. Nasz zespół do gry poderwali nasi zmiennicy: Paweł Zagumny, Jakub Jarosz i Michał Ruciak. Drużyna zaczęła grać lepiej i zaczęliśmy wykorzystywać błędy rywali – mówił zadowolony Gruszka. Piotr Gruszka bardzo chwalił swoich kolegów z reprezentacji. – Piotrek Nowakowski gra fantastycznie. Robi na boisku rzeczy niesamowite, atakuje i blokuje na niezwykłym poziomie. Łukasz Żygadło od początku turnieju pokazywał się z dobrej strony. W tym roku w reprezentacji nabrał sporo pewności siebie. Nie zawodził w ciężkich meczach w Lidze Światowej i mistrzostwach Europy. Chłopaki mu zaufali i to dało efekty. Dzisiaj Paweł Zagumny po trzech meczach wszedł z ławki i zagrał bardzo dobrze. Pokazał jak wykorzystać atuty zespołu. Polski atakujący zasila szeregi włoskiego klubu Marcegaglia CMC Rawenna. Na dzisiejszy trening na pewno pójdzie dumny ze swojej reprezentacji. – Może nawet pójdę w koszulce reprezentacyjnej – śmiał się Gruszka. źródło: plusliga.pl
|