Polacy jedną nogą na Igrzyskach- VIII kolejka Pucharu Swiata Dzisiejsze zwycięstwo biało-czerwonych, 3:0 nad Egiptem znacznie przybliżyło Polaków do awansu na Igrzyska Olimpijskie. Jeśli w piątek podopieczni Andrei Anastasiego pokonają Włochów stanie się on faktem. Polaków gonią Rosjanie, którzy 3:1 pokonali wicemistrzów świata Kubańczyków. Niespodziewanej porażki 1:3 z reprezentacją Serbii doznali Brazyliczycy.
Polska-Egipt 3:0 (25:21, 26:24, 25:21)
MIP: Piotr Nowakowski
Polska: Nowakowski(14), Winiarski(7), Kurek (11), Bartman(15), Zygadlo (1), Mozdzonek(4), Ignaczak(l) oraz Zagumny, Kubiak Egipt:Salah (12), Abouelhassan (3), Rashad (7), Afifi (2), Badawy (13), Ketat (2), Moawad (l) oraz Abdalla (1), Reda (2)
***
Kuba-Rosja 1:3 (23:25, 27:25, 18:25, 12:25)
Kuba: Leon (12), Perdomo (7), Bell (3), Mesa (9), Díaz (2), Hernandez (17), Gutierrez (l) oraz Estrada, Bisset, Cepeda (3), Fiel, Hierrezuelo (1) Rosja: Apalikow (9), Chtiej (11), Tietiuchin (10), Butko (1), Michajlow (28), Wolkow (13), Sokolow (l) oraz Birjukow
***
Iran - Chiny 0:3 (19:25, 19:25, 17:25)
Iran: Fayazi (6), Hosseini, Mousavi (6), Zarini (8), Nadi (7), Bazargarde (2), Zarif (l) oraz Ghafour (9), Nazari (7), Mahdavi Chiny: Bian Hongmin (3), Yuan Zhi (17), Zhang Chen (8), Liang Chunlong (6), Zhong Weijun (16), Li Runming (4), Ren Qi (l) oraz Zhan Guojun, Geng Xin, Kong Fanwei
***
Argentyna - Wlochy 1:3 (36:24, 20:25, 19:25, 20:25)
Argentyna: Conte (11), Quiroga (5), Sole (10), Pereyra (17), Crer (8), De Cecco (4), Gonzalez (l) oraz Castellani (2), Cavanna, Poglajen (9) Wlochy: Masterangelo (4), Lasko (24), Zaytsev (16), Travica (2), Fei (11), Savani (19), Giovi (l) oraz Parodi, Birarelli
***
Serbia-Brazylia 3:1 (27:25, 25:20, 20:25, 25:22)
MIP: Milos Nikic
Serbia: N. Kovacevic (5), Petković, Stankovic (5), Nikic (21), Milijkovic (22), Podrascanin (9), Rosic (l) oraz U.Kovacevic (2), Terzic (1), Mitic, Rasic Brazylia: Sidao(5), Vissotto (10), Giba (15), Murilo(12), Lucas (5), Marlon, Sergio(l) oraz Bruno Rezende, Wallace (6), Theo(6), Rodrigo (1)
***
Japonia-USA 0:3(37:39, 16:25, 15:25)
Japonia: Usami Daisuke, Matsumoto(6), Yamamura(7), Shimizu(5), Fukuzawa(11), Yako Daisuke(11), Nagano(l) oraz Abe Yuta(1), Yamamoto(2), Ishijima(1), Yoneyama (1) USA: Anderson (19), Priddy (12), Millar (11), Holmes (8), Stanley (14), Thornton (3), Lambourne (l) oraz Patak (2), Lee, Lotman
inf.własna
1. Dodane przez pietrus, w dniu - 01-12-2011 21:05 , IP: 91.146.208.9 moim zdaniem to polscy siatkarze nie wejdą ...liczyłem wszystkie mecze jakie zostały...Brazylia,Rosja,Włochy...grają z Iranem i Japonią...a my z nimi ..jak przegramy z Włochami to na bank nie wejdziemy...z Włochami nie umiemy grać..wygrywają z nami to reszty meczy już nie zlekceważą..Brazylia..wygra jutro mecz a nas przyszykuje kontraatak...bo wtedy zrówna się z nami z pkt.Rosja? odrębny mecz i filozofia taktyki....Ruski już będą pewni awansu ..więc można odpuścić ale....piłka w grze...Wlosi już pewni ...moim zdaniem ostatni dzień zdecyduje.Brazylia i polska w ostatni rozdział meczów będziemy mieli jak oni po 22 pkt. teraz mamy 22 pkt ruski 21 pkt wlosi 17 pkt a brazylia 16 pkt...my przegrywamy wlosi mają 20 pkt ,ruski i brazylia po 3 pkt to wtedy 24 pkt i 19 pkt,dzien później przegrywamy z brazylią za 3 pkt....my dalej 22 pkt brazylia ma 22 pkt...a ruski wygrywają i wlosi to oni mają 27 i 23 pkt..i na końcu wlosi mają pewne 26 pkt...ruski już mają 27 więc mogą nam odpuśćic ten mecz ..ale zobaczymy ale wiem że z ruskimi jest ciężko,,,teraz mogą nam odjechać ...poczekamy i popatrzymy:)
|
2. Dodane przez Andy L, w dniu - 30-11-2011 08:22 , IP: 83.28.5.73 Nie musimy nic wygrać wystarczy że rozegramy trzy taibreki i jesteśmy na olimpiadzie, więc szansa jest olbrzymia, ale najlepiej byłoby załatwić awans w pierwszym meczu z włochami a potem walczyć o 1 miejsce
|
3. Dodane przez kibic, w dniu - 30-11-2011 07:52 , IP: 88.156.27.249 Mam propozycję i APEL do POLSATU. Niech puszczą trzy ostatnie mecze w kanale otwartym.Co WY na to ?
|
4. Dodane przez konrad, w dniu - 30-11-2011 00:55 , IP: 195.210.60.2 Poza tym mam wrażenie, że internetowi malkontenci nie moga zdzierżyć, że ich przedturniejowe proroctwa o klęsce Polaków się nie spełnią. Turniej sie powoli kończy, a Polska wciąż na pierwszym miejscu. Jedyna nadzieja w meczu z Włochami, dla idiotów, co potrafią tylko narzekać. Jeśli nie daj Boże Polska przegra, na co liczą owi malkontenci, będą oni mieli swoje 5 minut na "a nie mówiłem"...ale co z tego, skoro reprezentacja Polski i tak awansuje na Igrzyska, grając w Pucharze Świata bardzo dobra siatkówkę.
|
5. Dodane przez Kondra, w dniu - 29-11-2011 23:48 , IP: 62.69.199.117 Co do Bartmana to pozwolę sobie zacytować fragment z wczorajszego blogu Lloy Ball'a: "Max Mikhaylov for Russia is the MVP so far in this tourney. I think Bartman is playing well also". A facet (czyli Ball) trochę się na tej grze zna. A co do kolejności na koniec czytamy dalej: "I believe Russia and Poland will finish in the top two, and Brazil and Italy will battle for the last spot". Więc nie ma co szukać dziury w całym. Wierzymy w naszych i od piątku do niedzieli ściskamy kciuki.
|
6. Dodane przez konrad, w dniu - 29-11-2011 23:08 , IP: 195.210.60.2 Krótko mówiąc...patrząc na grę Polaków, styl jaki prezentują, spokój, opanowanie i pewność siebie oraz energię jaką wkładaja w kolejne akcje, jestem spokojny o 3 ostatnie mecze w Pucharze Świata. W końcu oglądam kadrę, która gra z "jajami" i jest świetnie poukładana taktycznie. ale tego mozna bylo się spodziewać, gdy obejmował ją Andrea Anastasi. Nie małą robotę wykonuje też Gardini.
|
7. Dodane przez konrad do rbk17, w dniu - 29-11-2011 23:04 , IP: 195.210.60.2 Nie widzisz niczego optymistycznego, bo jestes typowym polskim malkontentem. I nawet gdyby Polacy grali jeszcze lepiej w dotychczasowych meczach (chociaż ciężko grac lepiej) to ty i tak będziesz pesymistą, bo to nasza cecha narodowa. Także zagnębiaj sie dalej, zamiast cieszyc się z liderowania Polaków w tabeli turnieju.
|
8. Dodane przez k., w dniu - 29-11-2011 22:18 , IP: 212.191.80.143 @Rob Jastrzebie charakter Bartmana to raczej kula u nogi, a nie klucz do zwycięstw
|
9. Dodane przez franko, w dniu - 29-11-2011 22:08 , IP: 78.8.71.87 rbk17 - ciebie to nieźle pokręciło, mamy dodatkowo do dyspozycji Winiara, Gumę i Bartmana a ty nazywasz to niemal tym samym składem?????????? Normalnie rozbawiłeś mnie do rozpuku, padam ze śmiechu
|
10. Dodane przez Pio, w dniu - 29-11-2011 21:16 , IP: 89.68.76.225 jeżeli nie awansujemy to bedzie Mistrzostwo Świata frajerstwa!! ten awans zalezy tylko od nas i nie widzę po tych wynikach, które do tej pory były abyśmy tego awansu nie osiągneli!!!! po prostu nie ma innej opcji, wszystko przemawia za nami.... i jeszcze jedno, po raz pierwszy od dawna mamy szansę pokonac Brazylie w meczu o coś, poniewaz są słabi jak mało kiedy, obawiam sie tylko,że może niestety być tak jak z Niemcami w piłkę czyli ......przegramy bo mamy kompleks......
|
11. Dodane przez rbk17, w dniu - 29-11-2011 20:54 , IP: 77.253.194.176 Jak niby mamy wygrać z Włochami skoro gramy teraz niemal tym samym składem co poprzednio? Wyjątek stanowią Bartman i Winiar, chyba, że jeszcze Zagumny, ale co to zmienia jeśli Kurek znów złapie zadyszkę na mecz z nimi, a Bartman na początku się spali? Szukam czegoś optymistycznego w tej sytuacji ale tego nie widzę.
|
12. Dodane przez Rob Jastrzębie, w dniu - 29-11-2011 20:52 , IP: 178.42.202.136 Nowakowskiego talent + Bartmana charakter + Winiarskiego doświadczenie ( nie pomijając pozostałych naszych świetnych zawodników)= Przepies na świetny zespół
|
13. Dodane przez Kibic AZS do zaguma, w dniu - 29-11-2011 19:36 , IP: 89.73.89.66 Jak Zagumny gra 'rozpisany' schemat, to co gra Zygadlo? Gdyby nie bylo Kurka, sam by chyba nie wiedzial do kogo ma wystawiac, bo o rozgrywaniu nie ma mowy. Jak gra Guma, wszyscy sa rownomiernie zaangazowani w atak, jak gra Zygadlo Kurek zbija wiecej sam, niz reszta lacznie.
|
14. Dodane przez zaguma, w dniu - 29-11-2011 18:43 , IP: 213.77.56.10 Paweł Zagumny jest mistrzem treningów. Gdybyśmy tak mogli zagrać z tymi drużynami trening a nie mecz to Guma na pewno pokazałby swoje genialne niekonwencjonalne zagrania. A tak w meczu to raczej trzyma się schematu, który większość drużyn ma dobrze rozpisany. Lub gra niedokładnie. Jakoś było wiadome, że jesli trener chce coś osiągnąc to prędzej czy później będzie musiał postawić na Żygadłę.
|
15. Dodane przez Wqrwiony, w dniu - 29-11-2011 15:37 , IP: 94.13.207.104 Dlaczego niektorzy juz podkulaja "ogony" na dzwiek nazw:Wlochy-Brazylia-Rosja? Nie rozumiem tego.Popatrzcie na tabele i na rzeczywistosc:To Brazylia MUSI sie bac Polski- bo nic nie gra..Od dawien dawna tak nie bylo ...zeby Brazylia byla tak bardzo slaba na turnieju.Rosja- to nie wojna na "czolgi i samoloty" ...opamietajcie sie-to tylko siatkowka: a w tej dyscyplinie ostatnio ...Rosjanie nie ogrywaja nas jak "ogorkow"-moze byc roznie...i nie jest powiedziane ze akurat ma byc zle dla nas. Wlochy-tu sie troszeczke obawiam...czy nasz wspanialy trener nie pokombinuje czegos pod swoich Rodakow-zeby i oni zdobyli ten awans. Jezeli taktyka bedzie"czysta" wierze,ze Wlosi powinni przegrac z nami. W COS TRZEBA W ZYCIU W KONCU WIERZYC-NIE DA SIE W PILKE NOZNA...pozostala siatkowka.
|
16. Dodane przez cze, w dniu - 29-11-2011 15:10 , IP: 188.47.228.223 Jakas pomyłka Nikic (21), Milijkovic (22) a Nikic pogrubiony
|
17. Dodane przez jaga, w dniu - 29-11-2011 14:43 , IP: 83.4.7.6 @xxx wszystko co napisależ o grze Zagumnego to prawda tylko Paweł nie jest w najwyzszej formie wiec moze byc roznie. Mam nadzieję ze po odpoczynku wszyscy zagraja NA MAXA. Bycie kibicem to nie jest łatwa rzecz, ile nerwów mnie kosztuje kazdy ich mecz, trzymam mocno, mocno kciuki
|
18. Dodane przez xxx, w dniu - 29-11-2011 13:51 , IP: 89.238.26.154 Brazylia chyba awansuje.Włosi jeśli przegrają z nami to mają 3 punkty straty.A potem mecze z Japonią i Iranem.Brazylia identyczna sytuacja.Też zagrają z Japonią i Iranem,oraz z nami.Sytuacja po prostu identyczna,wszystko zalezy od meczów Polska-Wlochy Polska-Brazylia Według mnie kluczową rolę w meczach z Rosją i przede wszystkim Brazylią odegra Paweł Zagumny.On gra kombinacyjnie,dużo środkiem i duzo pajpów.Do tego sam czasem kiwa i chyba wystawia precyzyjniej.Mysle że ze jeśli zagra Zygadlo,przegramy pierwszego seta z Włochami.Potem wejdzie Guma i skonczy sie na 3:1/3:2.I w dwóch następnych meczach Zygadlo raczej nie zagra.
|
19. Dodane przez xxx, w dniu - 29-11-2011 13:43 , IP: 89.238.26.154 MAM PYTANIE ! WAZNE! Czy Zagumny zagrał dobrze?Czy Zygadlo sie slabo zaprezentowal?
|
20. Dodane przez Jacek, w dniu - 29-11-2011 13:34 , IP: 83.3.203.26 Serbowie byliby najszczęśliwsi gdyby z PS awansowały drużyny europejskie, tzn. Polska, Rosja i Włochy. W przyszłym roku o awans w Europie walczyliby tylko z Bułgarią
|
21. Dodane przez Lufi, w dniu - 29-11-2011 13:07 , IP: 83.3.98.172 niechętnie to piszę ale może być ciężko. Musimy wygrać z Włochami albo Brazylią, nieważne jak. Martwi jedynie styl wygrywania ze słabszymi drużynami. Popatrzcie na wyniki - nawet z Egiptem męczymy się i tylko końcówki decydują o tym , że wygrywamy. Porównując obecną ekipę z tą za Lozano - lata 2006-2007 - to obiektywnie trzeba stwierdzić, że technicznie gramy o niebo gorzej, bo mamy gorszych technicznie graczy. Ale zmieniła nam się mentalność i potrafimy walczyć z każdym. Wyobraźcie sobie "ekipę Raula" w połączeniu z mentalnością "drużyny AA", lalibyśmy wszystkich aż miło :)
|
22. Dodane przez po_palcach, w dniu - 29-11-2011 13:06 , IP: 79.191.173.205 jestem przekonany, że ostatniego dnia wyjdziemy z Rosjanami do bezpośredniego meczu o puchar świata. I złamiemy ich o wiele szybciej niż w ME.
|
23. Dodane przez xpp, w dniu - 29-11-2011 13:01 , IP: 195.34.216.180 Nie nawidze takich stwierdzeń -- ( Polacy jedną nogą na igrzyskach )
|
24. Dodane przez po_palcach, w dniu - 29-11-2011 13:00 , IP: 79.191.173.205 choć nie wynika to bezpośrednio z tabelki, to puchar świata mogą zdobyć już tylko dwie drużyny: Polska lub Rosja. Ani Brazylia, ani Włochy, ani tym bardziej Kuba nie mają szans, żeby wyprzedzić Rosję, nawet jeśli ta przegra z Polską.
|
25. Dodane przez ftb, w dniu - 29-11-2011 12:57 , IP: 83.23.16.200 mike ma rację, trzymamy kciuki za naszych chłopaków. Przegrać też można ale mam nadzieję, że meczu bez walki nikomu nie oddamy.
|
Strona 1 z 2 |