Piotr Gruszka: Jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa- Chciałbym jeszcze wystąpić na igrzyskach olimpijskich, powiedział Dziennikowi Zachodniemu, Piotr Gruszka.
Reprezentacja Polski walczy o olimpijskie kwalifikacje w Japonii, a tymczasem jej kapitan ogląda mecze przed telewizorem? Piotr Gruszka: Trener wybrał innych zawodników i mam nadzieję, że dokonał właściwego wyboru. O tym, że nie pojechałem na Puchar Świata do Japonii już dużo się mówiło, nie chcę do tego wracać. Powiem jedynie krótko, że trener Andrea Anastasi rozmawiał ze mną przed ogłoszeniem składu. Tłumaczył, dlaczego nie zabiera pana do Japonii? - Nie musiał się tłumaczyć. Wspólnie uznaliśmy, że mógłbym nie wytrzymać trudów tego wyczerpującego turnieju. Czy to oznacza, że rezygnuje pan z walki o miejsce w reprezentacji? - Absolutnie nie. Nadal moim celem jest gra w reprezentacyjnej koszulce. Chciałbym jeszcze wystąpić na igrzyskach. Z kadry wypadłem tylko na chwilę, na jeden turniej. Przerwa na pewno się przyda, wykorzystam ją na rehabilitację mojego barku. Ogląda pan mecze wspólnie z siatkarzami Ravenny? - Tutaj nie ma takiego zwyczaju. Najczęściej oglądam w domu, lub podczas zajęć na siłowni. Włosi po wygraniu z Brazylią oszaleli, zaczęli mówić już o zwycięstwie w Pucharze Świata. Mam nadzieję, że nasi siatkarze im na to nie pozwolą. *Z zawodnikiem rozmawiał Leszek Jaźwiecki (Dziennik Zachodni) źródło: Dziennik Zachodni
1. Dodane przez Leol, w dniu - 27-11-2011 11:09 , IP: 83.24.185.187 Carney. Przestań śnic. Wlazły do kadry raczej nie wróci. A młodszy tez się nie robi.
|
2. Dodane przez Carney, w dniu - 27-11-2011 11:00 , IP: 79.190.180.234 Ale kolego ja mówię o tym sezonie nie poprzednim w LŚ I ME Gruszka zaprezentował się fatalnie trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć.
|
3. Dodane przez urbi, w dniu - 26-11-2011 14:47 , IP: 91.224.104.29 Carney zamknij sie i sie nie odzywaj. Ja sie zgadzam że należy dawać szanse młodym i perspektywicznym ale Gruszka do paki z gumą i świdrem potrafili zbudować niesamowitą atmoisfere która pomogła nam osiągnąć wicemistrzostwo świata czy ME a ty twierdzisz że Gruszka jeżdzi tylko na wycieczki. To Wlązły się przejechał w tamtym roku do Itali a Gruszka był obok Kurka najlepszym z Polaków
|
4. Dodane przez Altintop, w dniu - 26-11-2011 12:03 , IP: 95.160.208.39 "Piotr Gruszka: Jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa" - i bardzo dobrze Piotr. Wierzymy w Ciebie. Walcz i nie wstrzymuj ręki, a będzie dobrze!!! Powodzenia.
|
5. Dodane przez Miro, w dniu - 25-11-2011 22:36 , IP: 83.9.225.86 Carney o Szamponie nie ma sensu gadać, jemu na kadrze nie zależy, a kibice też już mają dość jego fochów, tylko zmiana jego charakteru może spowodować powrót do Reprezentacji, a na to są małe szanse ponieważ facet jest w wieku w którym charakter ma się już ukształtowany, szkoda ,że nie ma charakteru Gruszki (a Grucha z kolei umiejętności Wlazłego) wtedy dyskusja o Janeczkach, Bartmanach czy Konarskich byłaby zbędna, ale cóż jest jak jest
|
6. Dodane przez Carney, w dniu - 25-11-2011 21:48 , IP: 79.190.180.234 Powiedziałem że jeśli Gruszka będzie w bardzo dobrej formie to wtedy można go powołać w każdym innym razie w tej kadrze będzie zbędny bo lepiej żeby grali zawodnicy na podobnym poziomie ale za to dużo młodsi jak Jarosz,Konarski czy Janeczek. Bartmana nie biorę pod uwagę bo jego widzę w kadrze ale tylko i wyłącznie na pozycji przyjmującego. Mam nadzieję po prostu że jednak sprawa Wlazłego się zakończy szczęśliwie i wspomoże nas w tym arcy trudnym turnieju jakim są bez wątpienia IO. Przyznasz chyba że Wlazły w swojej formie to dużo lepszy gracz od Piotrka Gruszki.
|
7. Dodane przez kropka, w dniu - 25-11-2011 21:36 , IP: 94.42.52.111 Carney, nie rozśmieszaj mnie. Prędzej Piotrek odzyska trzecią młodość (drugą przeżywał na ME 2009) niż Wlazły dogada się z PZPS. Notabene na MŚ to Wlazły był zmiennikiem Gruszki, nie odwrotnie. Wlazłemu, dla którego gra w reprezentacji stanowi źródło udręki, już dziękujemy. Ile jest wart dla kadry już pokazał na MŚ. Wczoraj kazałeś przed nim klękać, dzisiaj JJ pokazał, że mamy zmiennika na tej pozycji. Jak nie Bartman, to JJ, a jak nie on, to Gruszka lub ktoś jeszcze inny. Ktoś, kto grę w reprezentacji uważa za wyróżnienie i zaszczyt. Jak \"dziadek\" Giba może, to \"dziadek\" Gruszka też. On przeszedł poważną kontuzję barku i nie użalał się nad sobą. AA wie, co to jest chemia w zespole, dlatego z Gruszką rozmawiał osobiście przez telefon, a z z Wlazłym przez Przedpełskiego. Moim zdaniem wcale mu na Wlazłym nie zależy, chciał mieć tylko jasną sytuację i rozwiązane ręce. Piotrowi Gruszce życzę powrotu do wielkiej formy i występu na IO. Dla mnie jest ikoną siatkarskiej reprezentacji. Piotrek, dasz radę!
|
8. Dodane przez Carney, w dniu - 25-11-2011 20:03 , IP: 79.190.180.234 Do urbi: Koleś nie rozśmieszaj mnie pamiętam ogrom meczów które zawalał w kadrze czy w Delektcie Bydgoszcz,Skrze Bełchatów,czy nawet w Ankarze. Ostatni przykład ME gdzie pojechał za nazwisko,na wycieczkę. Jest za stary i za słaby na kadrę. Trzeba inwestować w młodych i perspektywicznych a nie ciągnąć dalej starych zawodników dawno temu bez formy za zasługi. A o kadry bym wziął Wlazłego(powinni się z nim w końcu dogadać PZPS itd.),Jarosza(jeśli będzie w formie)i Konarskiego.
|
9. Dodane przez urbi, w dniu - 25-11-2011 19:44 , IP: 91.224.104.29 a kogo masz lepszego Gruszka to zawodnik który nigdy nie schodzi poniże swojego dobrego poziomu. Może Wlazłego powołajmy i błagajmy go żeby zachciało mu się grać co?
|
10. Dodane przez Carney, w dniu - 25-11-2011 18:00 , IP: 79.190.180.234 Jeśli zakwalifikujemy się na IO(a mam taką nadzieję),to powołanie Gruszki powinno być ostatecznością gdy nie miałby kto inny grać lub byłby w fenomenalnej formie,a żadnej z tych dwóch okoliczności raczej nie wierze.
| |