|
Redaktor: Tomasz Kozubek
|
|
2011-11-23 19:24:07 |
Polacy dotarli do OsakiDwie i pół godziny zajęła polskim siatkarzom podróż z Nagoi do Osaki, gdzie w czwartek i piątek rozegrają kolejne dwa spotkania w Pucharze Świata. - Humory są wyśmienite, oby tak do końca turnieju - podkreślił kierownik drużyny Andrzej Wołkowycki.
- Wyjechaliśmy z Nagoi tuż po śniadaniu, podróż autokarem zajęła dwie i pół godziny. O 13.30 zawodnicy już trenowali na hali, w której zagrają z Iranem i Japonią - poinformował kierownik zespołu narodowego Andrzej Wołkowycki.
Wszystkich sześciu uczestników tej części rywalizacji mieszka w Osace w tym samym hotelu. - Na treningi i mecze wszyscy są dowożeni tą samą drogą, nawet posiłki jemy w tym samym miejscu. Organizatorzy dbają bardzo o to, by nikt nie był wyróżniany czy w jakimś sensie faworyzowany - podkreślił.
Według niego, siatkarze nie mają prawa narzekać na jedzenie. - Serwowane są dania kuchni europejskiej, posiłki są urozmaicone i naprawdę dobre. Nikt głodny nie chodzi - powiedział.
Późnym wieczorem czasu miejscowego trenerzy i statystycy tradycyjnie w przeddzień meczu spotkają się we własnym gronie na odprawie, a materiał wideo oraz wnioski z analizy gry rywala siatkarze poznają następnego dnia po śniadaniu. - To już stały rytuał. Zresztą w trakcie tak długiego turnieju wiele elementów przygotowań powtarza się niemal codziennie - zaznaczył Wołkowycki.
W Nagoi podopieczni trenera Andrei Anastasiego odnieśli trzy zwycięstwa: nad Kubą 3:0 oraz Serbią i Argentyną po 3:1. Razem z Rosjanami z kompletem punktów prowadzą w tabeli.
więcej na sport.pl
1. Dodane przez rbk17, w dniu - 24-11-2011 06:39 , IP: 195.205.77.251 Cholera i Brazylia zmiotła Rosję w 1 secie 25:16. Michajłow wysiadł.
|
2. Dodane przez P., w dniu - 23-11-2011 19:35 , IP: 81.210.4.210 ale...brazylia nie odpusci..kto wie, czy wraz z Włochami nie zrzucą nas z pudła..A Rosjanie jak nie graja o złoto, to motywacja znika...
|
3. Dodane przez rbk17, w dniu - 23-11-2011 18:52 , IP: 87.205.61.130 Jutro 2 ciekawe mecze, pierwszy to oczywiście Polski, ale drugi to decydujący mecz turnieju. Powiem śmiało, że nawet o zwycięstwo w tym turnieju Rosja - Brazylia. Jeśli któraś z tych drużyn wygra za 3 to dalej będzie mieć naprawdę łatwą drogę do ostatecznego triumfu. Z dwojga złego wolę Rosję - dość już mam tej dominacji Brazylii.
| |