Siatkarski guru poprowadzi Iran w meczu z Polską- Wiele zawdzięczam Julio Velasco – były to jedne z pierwszych słów jakie powiedział dziennikarzom Andrea Anastasi po wyborze na stanowisko trenera reprezentacji Polski. Jutro w Osace obaj staną naprzeciwko siebie w mecze Polska-Iran w czwartej kolejce Pucharu Świata.
W podobnym duchu o sławnym argentyńskim szkoleniowcu wypowiadało się wielu trenerów. Raul Lozano nazywał Julio Velsaco swoim mentorem. – Jest niekwestionowanym guru włoskiej i światowej siatkówki. Stworzył zespół prawie niepokonany. Nie udało mu się tylko zdobyć złotego medalu olimpijskiego. We Włoszech stworzył podstawy siatkarskiego zawodowstwa – mówi mistrz olimpijski i świata Ryszard Bosek.
Velasco jest często nazywany „żywym pomnikiem światowej siatkówki.” Z Panini Modena cztery razy z rzędu wygrywał Serie A, z reprezentacją Włoch w latach 90. zdobył dwa złote medale mistrzostw świata, trzy złote ME i pięciokrotnie triumfował w Lidze Światowej. Ekipa Włoch została uznana najlepszym męskiem zespołem w XX wieku w plebiscycie FIVB. Niedosyt pozostał tylko po grze w igrzyskach olimpijskich. W 1996 roku w finale w Atlancie Włosi przegrali z Holandią 2:3, a obserwatorzy później nazwali ten mecz „jednym z najbardziej ekscytujących wydarzeń w historii dyscypliny.” Zrewolucjonizował metody treningowe, szkolił graczy uważanych za najwybitniejszych na swoich pozycjach.
Trenował też włoską kadrę kobiet. Był zatrudniony przez czeską i hiszpańską federację, ale sukcesów z męskimi drużynami tego kraju nie odniósł w przeciwieństwie do Andrei Anastasiego, który w 2007 roku poprowadził Hiszpanię do złotego medalu mistrzostw Europy.
Cieszy się ogromną popularnością w środowisku sportowym. Dostawał zatrudnienie również w klubach piłkarskich - Interze Mediolan oraz Lazio Rzym, w którym pełnił funkcję dyrektora generalnego. – Ten fakt chyba najlepiej świadczy o klasie sportowej Julio Velasco. We Włoszech, gdzie futbol porównywalny jest do religii powierzono mu odpowiedzialne funkcje w najlepszych klubach Serie A – podkreśla Ryszard Bosek.
Julio Velsaco wielokrotnie mówił jak ważną rzeczą w sporcie jest mentalność. - Czasami bywa tak, że po prostu ona jest uśpiona. To co trener może zrobić, to obudzić ją w zawodniku – powiedział w jednym z wywiadów.
Wygląda na to, że Julio Velasco udało się obudzić w swoich podopiecznych ducha walki. W meczach Pucharu Świata pokonali Japonię 3:1, przegrali z Kubą 0:3 oraz zwyciężyli mistrza Europy Serbię 3:2. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi i nie tylko dlatego, że wygraliśmy z czempionem kontynentu. Nasza radość jest dlatego wielka, że Serbia była jedną z tych drużyn, które swoim zawodnikiem stawiałem za wzór. Moi gracze od Serbów uczyli się jak wygrywać długie wymiany. Wiem, że mistrz Europy nie zademonstrował swojej najlepszej gry. Jednak zawsze mówiłem swoim podopiecznym, że jeżeli rywal stwarza w meczu nam szanse, to trzeba je wykorzystywać – powiedział Julio Velasco.
- Na pewno pojechał do Iranu tworzyć podstawy nowoczesnej siatkówki. We Włoszech pomagała mu miejscowa federacja, była właściwa atmosfera. W Iranie ma szanse na podobne warunki, a może, jeżeli chodzi o podejmowanie decyzji, nawet lepsze. Zawodników ma utalentowanych, którzy chcą grać i wygrywać. Musi tylko przekonać swoich decydentów, że w ciągu pół roku nie powstanie klasowa drużyna – kończy Ryszard Bosek.
Julio Velsaco urodził się 9 lutego 1952 roku w La Placie. Reprezentację Iranu prowadzi od 2011 roku. Zdobył już z nią mistrzostwo Azji.
Mecz Polska – Iran w Osace rozpocznie się w czwartek o 7.00 (transmisja Polsat Sport). O tej samej porze w Kumamoto na boisko wyjdą zawodnicy Rosji i Brazylii. Rewanż za finał Ligi Światowej 2011 zapowiada się superatrakcyjnie.
*Eugeniusz Andrejuk - PZPS
1. Dodane przez bc1, w dniu - 23-11-2011 22:14 , IP: 91.231.123.193 Wydaję mi się że bardzo mocną siłą naszego zespołu podczas tego meczu może okazać się zagrywka typu flot. To ona może ukazać braki reprezentacji Iranu
|
2. Dodane przez Roger, w dniu - 23-11-2011 21:18 , IP: 93.181.164.3 Za Lozano graliśmy baraże do ME 2009, bo wcześniej przegraliśmy z Czarnogórą i Estonią. Na ME2007 przegraliśmy nawet z Belgią. Różnie to bywało. Miejmy nadzieję, że jutro ich zmiotą za 3 pkt.
|
3. Dodane przez tol, w dniu - 23-11-2011 19:39 , IP: 178.56.249.23 Ja obstawiam wynik meczu POLSKA-IRAN 3-0
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 23-11-2011 18:47 , IP: 87.205.61.130 Spokojnie panowie - lekceważenie słabych przeciwników było tylko za polskich trenerów, Lozano, Castellani i AA nie popełnili tego błędu.
|
5. Dodane przez Volleyball, w dniu - 23-11-2011 18:20 , IP: 87.116.223.139 Mousavi!! Niech się polskie kluby przypatrzą temu nazwisku, bo myśle że nie jeden czołowy klub z Włoch czy Rosji by się na niego skusił... Potężny zasięg w ataku, dobry w bloku, no i ma piekielnie mocną zagrywkę, a co najważniejsze regularną... Wychodzi na to, ze to kompletny zawodnik.. Zresztą po 2 stronie siatki też będzie miał kompletnego środkowego jakim jest Nowakowski, i Możdżonka który trzeba powiedzieć, ze gra na prawde genialne zawody...
|
6. Dodane przez matcsu, w dniu - 23-11-2011 17:44 , IP: 89.73.184.251 Ja bardzo watbie zeby nasi sie ispili dla nich to nie jest tylko Itan,to jest asz Iran.A moze byc walka nie widze innego wyniku jak wygranej Polakow 3-0,ale moze byc trudno w tych setach. Julio Velasco genialny trener zreszta on byl chwilowo przymierzany do objecia Polskiej kadry po Castellanim.W Iranie mowilo sie tez o Prandim,ale on jest w SeriaA w Andreo Latinie.Ten Argentynski trener zdecydowanie zmienil oblicze Iranu ten zespol gra duzo lepiej.Oczywiscie caly zespol oparty jest na klubowych zespole Iranu Paykanie.Tak gra lub grala praktycznie cala kadra,chyba kazdy pamieta jak Skra sie z nimi eczyla 2 lata temu.Ich gra byla oparta na bardzo mocnej fizyce, ogromnym ryzyku w ataku i zagrywce.Bardzo mocny punkt to srodkowi,ale my teraz mamy tak samo bardzo mocnych,bialego Kubanczyka Nowakowskiego i giganta Mozdzonka,mimo tego musimy bardzo patrzec na srodek,bo to ich ogromny atut.Dobry rozgrywajacy wlasnie z 2 lat z Paykanu,srodkowi zreszta tak samo.Do tego dobry atakujacy,mimo,ze juz nie ten z przed 2 lat co wyprawiam strasznie silne ataki.Szkoda,ze mecz Brazylia-Rosja graja o tej samej porze,chcialbym ogldac ten mecz caly,ale no nic.Ja narazie ogladalem kazdy mecz tego turnieju.
|
7. Dodane przez Kibic, w dniu - 23-11-2011 17:21 , IP: 31.60.21.144 żeby sie tylko nasi nie uśpili tym, że to Iran ...
| |