Statystyki z meczu Polska vs. SerbiaZwycięska passa Polaków nadal trwa. Po emocjonującej końcówce reprezentacja Polski pokonała Serbów 3:1. Poniżej przedstawiamy statystyki z tego spotkania.
Polska:
Punkty: 21 Bartman (w tym 1 z zagrywki i 2 w bloku), skuteczność w ataku 53% 15 Kubiak (w tym 2 z zagrywki i 1 w bloku), skuteczność w ataku 44% 14 Możdżonek (w tym 3 z zagrywki i 5 w bloku), skuteczność w ataku 75% 14 Nowakowski (w tym 1 z zagrywki i 6 w bloku), skuteczność w ataku 54% 12 Winiarski (w tym 1 z zagrywki i 2 w bloku), skuteczność w ataku 41%
Ogólnie drużyna atakowała ze skutecznością na poziomie 50%
Przyjęcie: Ignaczak - pozytywne 95%, w tym perfekcyjne 74% Kubiak - pozytywne 93%, w tym perfekcyjne 57% Winiarski - pozytywne 96% w tym perfekcyjne 58%
Ogólnie przyjęcie drużyny wynosiło 93%, w tym 60% perfekcyjnego. Najwięcej zagrywek przyjął Kubiak (30 serwów, popełniając przy tym 2 błędy). W całym spotkaniu zawodnicy popełnili 12 błędów w serwach, zdobywając 8 punktów bezpośrednio z zagrywki. Najskuteczniejszy na zagrywce byl Możdżonek. W całym meczu zawodnicy zapisali na swoim koncie 16 punktowych bloków. Obrona: 8 Kubiak Błędy własne: 24
Serbia:
Punkty: 15 Miljkovic (w tym 3 w bloku), skuteczność w ataku 44% 13 Stankovic (w tym 1 z zagrywki i 2 w bloku), skuteczność w ataku 67% 11 Nikic (w tym 1 z zagrywki i 3 w bloku), skuteczność w ataku 32% 9 Podrascanin (w tym 1 z zagrywki i 3 w bloku), skuteczność w ataku 45%
Ogólna skuteczność drużyny wynosiła 40%
Przyjęcie: Nikic - pozytywne 87%, w tym perfekcyjne 50% Kovacevic - pozytywne 92%, w tym perfekcyjne 50% Rosic - pozytywne 87%, w tym perfekcyjne 53%
Drużyna w całym meczu przyjmowała na poziomie 89%, w tym 50% perfekcyjnego. Najwięcej razy przyjmował Nikic (38 serwów, popełniając 5 błędów). W całym meczu zawodnicy popsuli 14 serwów, zdobywając przy tym 4 punkty bezpośrednio z zagrywki. Najskuteczniejszy na zagrywce był Nikic. W całym spotkaniu drużyna zapisała na swoim koncie 14 punktowych bloków. Obrona: 12 Rosic Błędy własne: 25 *inf. własna na podstawie danych FIVB
1. Dodane przez Spray15, w dniu - 21-11-2011 21:18 , IP: 94.40.12.172 Nie należe do zwolenników Jarosza. Mam nadzieję, że po tym turnieju Anastasi da szansę pograć na tej pozycji innym zawodnikom. Trzeba jednak przyznać, że w ostatnim turnieju w tych najważniejszych meczach to właśnie Kuba nie zawiódł i to także dzięki niemu mamy m.in ten brązowy medal. Chwała mu za to. Niech teraz spokojnie potrenuje we Włoszech i zbuduje swoją lepszą formę. W żadnym razie nie skreślam go jako zawodnika. Uważam jednak, że warto również dać szansę innym
|
2. Dodane przez kropka, w dniu - 21-11-2011 21:08 , IP: 94.42.34.167 Nie ma co się czepiać zawodników. Wygrywa cały zespół i przegrywa też cały zespół. Każdemu może się przydarzyć okres słabszej gry, tak jak dzisiaj Bartmanowi w IV secie. Widać, że są dobrze przygotowani i dają z siebie wszystko. I jest chemia w zespole, a to jest strasznie ważne. Wytrzymali dzisiaj IV seta, chociaż było bardzo nerwowo. Super chłopaki, parada Kubiaka chyba przejdzie do historii. Nie ma co liczyć, że dalej będzie tylko łatwo. Trzymajmy kciuki i... tyle.
|
3. Dodane przez mils, w dniu - 21-11-2011 19:24 , IP: 83.31.65.235 Dajcie spokój z tym czepianiem się zawodników. Najpierw jeździliście po Możdżonku, a teraz ciągle wałkowanie Jarosza.Jarosz jak na razie nie ma nawet szansy się wykazać, a i tak ciągle ktoś się go czepia. Jakby było z nim tak źle, to AA nie wziąłby go do kadry. Nikt tam nie jedzie na piękne oczy, ani nie jest wybierany z rankingu popularności. Nie pojechał Gruszka, ani Pliński..trener ma swoje powody. Jak na razie drużyna dobrze na tym wychodzi.
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 21-11-2011 18:21 , IP: 81.219.105.110 Przyznaję się, że dużo krytykowałem Możdżonka. To było niesprawiedliwe, że nie przyznałem iż każdy ma słabszy okres gry. Jarosz natomiast nadal jest dla mnie porażką, może i dobrze się zapowiadał 2 lata temu al od tej pory nie tylko stanął w miejscu co się cofnął w rozwoju. Czemu zatem AA trzyma go w kadrze a nie Janeczka - bo Bartosz ustępuje Jakubowi talentem. O co innego może chodzić?
|
5. Dodane przez ..., w dniu - 21-11-2011 17:57 , IP: 188.121.0.11 volleyball, nie pisz do mnie, bo gardze kims kto nazywa jednego z najlepszych polskich srodkowych, kapitana reprezentacji Polski - "korzonek"
|
6. Dodane przez Volleyball, w dniu - 21-11-2011 17:47 , IP: 89.231.201.155 do .. Ja mysle, ze to wynika ze zmiany pozycji... Jakby tak grał pół roku na tej samej pozycji to wtedy i sytuacyjne piłki by kończył, a on???... Od początku sezonu klubowego grał na przyjęciu, i nagle zmiana pozycji... Myśle, ze z tego to wynika
|
7. Dodane przez ..., w dniu - 21-11-2011 17:39 , IP: 188.121.0.11 bartman konczyl tylko na czysto i na pojedynczym. na podwojnym czesciej byl podbijany, a z sytuacyjnych na potrojnym skonczyl 2 pilki. to nie jest atakujacy i nie mozna do niego posylac najtrudniejszych pilek, bo albo dostaje czape, albo posyla pilke w trybuny. gratki dla Mozdzona, ktorego forumowe dzieci i dyletanci nazywali drewnem, a ten kolejny turniej udowadnia swoja klase grajac w pierwszej szostce i to przeciwko takim tuzom jak Podrascanin czy Stankovic.
|
8. Dodane przez VIP_007, w dniu - 21-11-2011 17:34 , IP: 31.175.106.168 Co wy się tego Bartmana uczepiliście. Gościu gra lepiej niż nie jeden atakujący i trzyma poziom. Jakie marudy w tej Polsce są. Nawet jak wygramy z Brazylią 3:1 to będą wytykać jak my zrypaliśmy jednego seta i że Bartman coś zepsuł, albo guma źle rozegrał...choćbyśmy zdobyli wszystko to i tak by wam mało było
|
9. Dodane przez cynik, w dniu - 21-11-2011 16:25 , IP: 89.68.79.36 Aż mi się wierzyć nie chce, że Bartman miał 53 % w ataku, ale statystyki /raczej/ nie kłamią. Całe szczęście, że wróciła mu dobra dyspozycja. Oby tak i jeszcze lepiej w kolejnych meczach.
|
10. Dodane przez marek, w dniu - 21-11-2011 16:08 , IP: 156.17.158.35 o 7 tez raczej
|
11. Dodane przez aj, w dniu - 21-11-2011 15:44 , IP: 87.207.77.45 O której jutro jest mecz?
|
12. Dodane przez P, w dniu - 21-11-2011 13:50 , IP: 88.199.100.129 "....zawodnicy zapisali na swoim koncie 11 punktowych bloków...." hmmmm Bartman-2, Kubiak-1, Możdżonek-5 i Nowakowski-6, Winiarski-2.....czyli ile to jest w sumie?! 11 v 16?!
|
13. Dodane przez rbk17, w dniu - 21-11-2011 13:47 , IP: 195.205.77.251 Argentyna to drużyna, która póki co opiera swoja siłę na żywiole Facudno Conte i Luciano De Cecco. Według mnie nasza równa gra jest kluczem do jutrzejszego zwycięstwa, ale nie twierdzę, że będzie łatwo. Nie typuję wyniku bo każdy wariant jest możliwy.
|
14. Dodane przez rbk17, w dniu - 21-11-2011 13:45 , IP: 195.205.77.251 Ja to widzę tak - jutro wygrać z Argentyną, a potem mamy 3 luźne mecze aż do pojedynku z USA, potem znów slaby rywal i na koniec czołowa 3. Czyli jeśli wygramy ze wszystkimi po 8 kolejkach to wtedy tylko trzeba pokonać kogoś z 3 Włochy, Brazylia, Rosja. Najlepiej skupić się na Włochach, odpuścić Brazylię i potem skupić się na Rosji. Wszystkiego się nie wygra, ale do tego jeszcze bardzo daleko.
|
15. Dodane przez asd, w dniu - 21-11-2011 13:22 , IP: 109.95.204.21 bez przesady, o awansie to bedzie mozna myslec za pare meczy jak tak dalej bedzie szlo, wystarczy jeden slabszy dzien i sie traci punkty po kapitalnym meczu dzien wczesniej, tak jak dzisiaj to bylo z argentyna.
|
16. Dodane przez Ryzka, w dniu - 21-11-2011 13:15 , IP: 178.37.210.4 http://www.youtube.com/watch?v=Vvtt4HG1fc8
|
17. Dodane przez rudens, w dniu - 21-11-2011 13:10 , IP: 195.94.210.196 No i Bartman zagrał lepiej niż wczoraj. Wczorajsze 34 % w ataku zamieniło się na 53 dzisiaj. Myślę, że to poziom raczej nieosiągalny dla Jarosza w meczu z tak wymagającym przeciwnikiem. Jutro Argentyna, która dzisiaj zgubiła punkt w meczu z Japonią, co pokazuje, że gospodarze potrafią walczyć a siatkarzom z Ameryki Południowej zdarzyła się chwila rozluźnienia, bo wątpię, aby był to spadek formy czy brak umiejętności. Mocni są, i nie ma co ukrywać. Ale Polacy też są mocni i jutro muszą ich ograć, najlepiej za 3 punkty. Wtedy już tak naprawdę tylko krok będzie dzielił Polaków od co najmniej 3. miejsca... Najpierw zdobądźmy te 9 punktów i po 3 kolejkach będzie można wysunąć pierwsze wnioski. JUTRO NAJWAŻNIEJSZY MECZ dla nas na tym turnieju! O komplet punktów i spokój przed meczami z 3 "słabszymi" drużynami. Jak wygramy jutro i następne 3 mecze, to już z Amerykanami może to się wszystko rozjaśnić...
| |