Paweł Zagumny: Nie jesteśmy faworytamiRozgrywający nasze drużyny narodowej uważa jednak, iż będziemy się liczyć w walce o pierwszą trójkę zbliżającego się Pucharu Świata
- Cieszę się, że mimo zaawansowanego jak na sportowca wieku wciąż jestem w tej kadrze - mówi przed rozpoczynającym się niebawem Pucharem Świata Paweł Zagumny. Rozgrywający reprezentacji powrócił po krótkiej przerwie do kadry narodowej. Pawła Zagumnego zabrakło w reprezentacji Polski podczas tegorocznych zmagań biało-czerwonych w Lidze Światowej i w mistrzostwach Europy. Przed Pucharem Świata, może otworzyć biało-czerwonym drogę do kolejnej imprezy jaką są Igrzyska Olimpijskie Zagumny powrócił by pomóc drużynie wywalczyć bilet do Londynu. - Taka była umowa między mną a trenerem Anastasim, gdy na początku roku rozmawialiśmy o mojej grze w reprezentacji. Powiedziałem wtedy trenerowi, że z różnych względów, o których nie chciałbym teraz mówić, nie mogę zagrać w kadrze aż do listopada - powiedział rozgrywający, który przyznał, że obawiał się utraty miejsca w składzie na rzecz młodszych zawodników, którzy z dobrej strony zaprezentowali się w tegorocznych meczach reprezentacji. -Cieszyłem się z sukcesów jak wszyscy. Chyba zresztą wszyscy powinniśmy się cieszyć, że nasza siatkówka jest tak silna, że nie jest uzależniona od kilku nazwisk. Od czasu poprzedniego występu kadry na Igrzyskach oraz pamiętnego występu na mistrzostwach światach w Japonii wiele się w niej zmieniło. Do zespołu dołączyło wielu nowych graczy, którzy powoli zastępują utytułowanych siatkarzy. - Taka jest kolej losu w sporcie. Ja cieszę się, że mimo zaawansowanego jak na sportowca wieku wciąż jestem w tej kadrze. Miałem więcej szczęścia od kolegów, którym kontuzje przerwały karierę - przyznaje Paweł Zagumny. - Zresztą przedstawiciele tzw. młodego pokolenia w tej ekipie są już od dawna. Mistrzostwo Europy zdobywaliśmy z Bartkiem Kurkiem w składzie. Na mistrzostwa świata jechaliśmy jeszcze bardziej odmłodzeni. Polscy siatkarze po raz pierwszy wystąpią w Pucharze Świata. Turniej ten może dać naszym siatkarzom bilety do Londynu. Zadanie to nie będzie jednak łatwe, bowiem grupa, która może śmiało myśleć o walce o igrzyska jest spora. - Faworytem tego turnieju na pewno nie jesteśmy, ale należymy do grona sześciu drużyn, które będą się liczyć w walce o pierwszą trójkę. źródło: Polska The Times
1. Dodane przez Pio, w dniu - 08-11-2011 20:33 , IP: 89.68.76.225 szkoda mi wszystkich zawodników, ponieważ zagraja maraton 11 meczy a szans na awans no niestety nie ma......
|
2. Dodane przez a, w dniu - 08-11-2011 17:53 , IP: 89.250.193.50 i jeszcze kilka słow na temat Bartosza autorstwa Pana Marcina Lwa: http://marcinlew.blox.pl/2011/11/Dziurka-bez-Kurka.html#ListaKomentarzy
|
3. Dodane przez do aaaaa, w dniu - 08-11-2011 06:33 , IP: 195.205.77.251 Oby nie wykOrkował ...
|
4. Dodane przez aaaaaa, w dniu - 07-11-2011 22:43 , IP: 89.238.26.154 2 Sprawa to ta z Kurkiem..jak myślicie wykuruje sie?
|
5. Dodane przez xxx, w dniu - 07-11-2011 22:39 , IP: 89.238.26.154 Wszystkich zmiazdzymy w pył taką siłą rażenia ktorej jeszcze nie bylo :)...a przynajmniej mam taka nadzieje.. DO BOJU POLACY
|
6. Dodane przez del, w dniu - 07-11-2011 20:36 , IP: 83.23.31.216 Największym atutem polskiej reprezentacji jest Zagumny - kiedy był w dobrej formie (MŚ 2006, ME 2009), drużyna grała naprawdę dobrze i osiągała sukcesy. Kiedy grał słabiej (ME 2007, MŚ 2010), wyniki były tragiczne. Teraz wygląda na to, że jest w dobrej formie, co napawa optymizmem, kłopot w tym, żeby pozostali zawodnicy grali na swoim dobrym poziomie. Tegoroczne medale wywalczyła co prawda drużyna bez Zagumnego, ale trzeba przyznać, że była w tym fura szczęścia, a poziom gry zespołu mocno falował. W PŚ takie falowanie gry jest niedopuszczalne, bo automatycznie zepchnie nas poza podium.
|
7. Dodane przez iii, w dniu - 07-11-2011 19:30 , IP: 31.63.115.7 Mój typ; 1 Brazylia 2 Rosja, jeśli Kurek pojedzie na PŚ to Polska zajmie 3 miejsce, jeżeli Bartek nie pojedzie to zajmiemy któreś z miejsc 5-7.
|
8. Dodane przez fan polsk, w dniu - 07-11-2011 19:28 , IP: 83.17.215.218 @kerbi pa,pa londyn? Jak widać jesteś dzieckiem onetu, polsatu które robią taką propagande, że przed polakami wielka szansa! itp. itd. A prawda jest taka, że jak przegramy to jedziemy na turniej prekwalifikacyjny ( chyba do portugali) i jedziemy do londynu. Ty narazie zrób pa,pa polsatowi i onetowi. Chociaż na jeden dzień. Teraz chciałbym się odnieść do szans na PŚ. Założmy, że Kurek jest zdrowy to wtedy jesteśmy 3 najsilniejszą drużyną po Rosji, Brazylii chociaż z nimi też mamy szansę zawalczyć. W ME Włochami graliśmy nawet nieźle i na równi z nimi. Teraz do nas przyszedł Zagumny i Bartman którzy z swoimi odpowiednikami z ME są jak dzień i noc. Do tego dochodzi Winiar który ma atak prawie jak Kubiak a do tego trzymie przyjęcie. Wzmocnieniem jest również Czarnowski. Możecie się śmiac z jego zagrywki ale on ma zdobywać pkt. w bloku i z ataku przy dobrej skuteczności i to robi. Z Gruszki przed ME 2009 też śmialiście się z jego balonów?? Chciałbym zaznaczyć jeszcze jedną rzecz. Wreszcie mamy 3 skrzydła otwarte. W LŚ mieliśmy Bartmana i Kurka (później tylko Kurka) Ruciak jest cienki w ataku. Później w ME mieliśmy Kurka i Kubiaka. Jarosz i Gruszka to nie było poważne wzmocnienie w ataku. Teraz możemy mieć Bartmana, Kurka i Winiara/Kubiaka. USA to nie już ta drużyna z 2008 roku. Kuba to też nie ta z 2010. No a z Argentyną nieżartujcie.
|
9. Dodane przez aga, w dniu - 07-11-2011 17:45 , IP: 95.41.84.76 Hej! Jeżeli mogę prosić o pomoc to klikajcie, bo przewaga jest coraz mniejsza. Musimy wygrać z Włochami jeszcze przed meczem:) tu macie link: myreprezentanci.pl/#/pl/start
|
10. Dodane przez rbk17, w dniu - 07-11-2011 17:42 , IP: 77.255.216.184 4-6 miejsce tak realnie się zapowiada. W LŚ "wróżyłem" 5-7, a w ME 5-8. Jak bardzo w tym przypadku również chciałbym się mylić :D
|
11. Dodane przez kerbi, w dniu - 07-11-2011 17:29 , IP: 89.230.73.87 No pewnie że nie jestesmy faworytami i osobiście nie wierzę w awans a jak zabraknie Kurka to pa,pa Londyn. Mój typ:Brazylia,Rosja,Włochy.........6.Polska
| |