Udana inauguracja Zaksy w Lidze MistrzówSiatkarze z Kędzierzyna-Koźla 3:1 pokonali Partizan Belgrad w pierwszym meczu tegorocznej Ligi Mistrzów. ZAKSA kłopoty miała jedynie w 3 partii, którą przegrała przez własną dekoncentrację.
Składy: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rouzier, Zagumny, Czarnowski, Samica, Kaźmierczak, Ruciak, Gacek (l) Witczak, Pilarz Partizan Belgrad: Minic, Pesut, Brdjovic, Nikolic, Mijailovic, Ljubicic, Ilic (l) oraz Bulatovic, Zarkovic, Bohaterem początku spotkania był Antonin Rouzier. To jego dobre zagrywki pozwoliły objąć ZAKSIE prowadzenie 4:2. Dwa bloki dostał Mijailovic i zrobiło się 6:3. Wśród gości wszystkie punkty w ataku zdobył do tej pory atakujący Minic. Wkrótce Partizan dzięki asowi Nikolica doszedł rywala na 1 punkt (10:9). Po chwili pierwszą pomyłkę w ataku popełnił Rouzier, co zaowocowało remisem 12:12. Dwukrotne powstrzymanie Nikolica przez Samicę ponownie dała kędzierzynianom 3 punkty przewagi (18:15). Do końca seta na boisku liczyla się tylko jedna drużyna- Zaksa. Młodzi zawodnicy Partizana, mimo ogromnej chęci walki, nie mogli przebić się przez kędzierzyńską 'ścianę'.
Od początku drugiej partii miejscowi siatkarze narzucili rywalom swój styl gry. Po ataku Michala Ruciaka z lewego skrzydła było 6:2 dla podopiecznych Krzysztofa Stelmacha. Trener Milan Djurcic poprosił o czas. Pierwsza przerwa techniczna to dwupunktowe prowadzenie Trójkolorowych 8:6. Gospodarze dołożyli jeszcze 4 kolejne 'oczka' i różnica między zespołami zwiększyła się do 6 punktów (16:10). Partizan nie miał zupełnie żadnych argumentów, żeby odpowiedzieć Zaksie. Jedynym zawodnikiem, który trzymał grę Serbów był atakujący Aleksandar Minic, ale to było za mało na bardzo dobrze dysponowanych tego dnia kędzierzynian. Seta zakończył, zagrywką w aut Uros Bulatovic.
Trzecia partia toczyła się 'punkt za punkt' do stanu 4:4. Potem ZAKSA odskoczyla rywalowi. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:5 dla gospodarzy, po 'obcierce' o blok Antonina Rouzier. Rywale nie dawali za wygraną. Przy stanie 14:13 zablokowany, na pojedynczym bloku został Wojciech Kaźmierczak. Ambitnie walczący Serbowie objęli czteropunktowe prowadzenie (18:14). W końcówce seta (18:21) Krzysztof Stelmach, widząc lekkie zdekoncentorwanie swoich zawodników poprosil o czas. To nie wpłynęło na losy spotkania. Kędzierzynianie przegrali 21:25.
Premierowe akcje czwartej odsłony meczu ponownie należały do Zaksy, która objeła prowadzenie 5:2. Gospodarze, tym razem nie pozwolili sobie na chwilę rozluźnienia. Przy stanie 11:6 Michał Ruciak zaserwował 2 asy pod rząd. Druga przerwa techniczna, to już siedmiopunktowa różnica, pomiędzy zespołami (16:9). Wysoka przewaga pozwoliła gospodarzom prowadzić spokojną grę. Te partię ZAKSA wygrała 25:16 ,a co za tym idzie całe spotkanie 3:1.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Partizan Termoelektro Belgrad 3:1 (25:20, 25:18, 21:25,25:16) inf.własna
1. Dodane przez wks, w dniu - 20-10-2011 17:08 , IP: 159.205.98.65 tak sobie mysle ,ze chlopaki obstawili u buka wynik 3-1 i zgarneli troche kasy ,bo jak wytlumaczyc przegranie seta?
|
2. Dodane przez kib, w dniu - 20-10-2011 14:47 , IP: 79.184.24.15 Wśród młodzieży z Serbii było kilku obiecujących zawodników, ale dla Zaksy nie powinna być to żadna przeszkoda. Wygląda na to, że mają kłopoty z koncentracją przy słabszych zespołach - z teoretycznie najmocniejszymi wygrywają gładko, a ze słabszymi tracą seta. Gdyby grali z zespołem Młodej Ligi, może byłby tie-break?
|
3. Dodane przez Łuczi, w dniu - 19-10-2011 21:26 , IP: 89.68.67.219 to co robił Guma z blokiem przeciwnika wprawiało mnie przez cały mecz w bardzo dobry humor. 2 duży plus to dla mnie gra Samika. Coraz lepiej.
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 19-10-2011 21:16 , IP: 79.184.231.141 ZAKSA grała tyle ile musiała, a że dużo nie musiała to przypadkiem seta przegrała, al fakt faktem, że mecz bez historii.
|
5. Dodane przez jaro, w dniu - 19-10-2011 20:48 , IP: 87.204.195.244 Zwyciestwo ktore gdyby nie ta nieszczesna seria w trzecim secie bylo by \"nieskazitelne\". Niestety Kaźmierczak potrafi czlowieka doprowadzić do szału a przy serwisie czarnowskiego wszyscy serbowie podśmiechiwali sie pod nosem. Cóż, dobrze wykonana robota za ktora skladam gratulacje. Oby Guma zechcial tak grac w reprezentacji polski a jednocześnie poprawił znacznie swą obronę. Znacznie.
|
6. Dodane przez Pio, w dniu - 19-10-2011 20:20 , IP: 89.68.76.225 a co dzwonki mają być? kołatki? a może megafon jak we Włoszech? niektórym to wszystko przeszkadza......
|
7. Dodane przez krrrrrr, w dniu - 19-10-2011 20:05 , IP: 95.178.8.22 GRA JAK GRA,ale po co te trąbki na hali
|
8. Dodane przez Pio68, w dniu - 19-10-2011 19:45 , IP: 89.68.76.225 oj, iro, iro......kiepska gra ZAKSY mówisz?! a nawet gdyby tak było , to co z tego, wygrali z usmiechem na ustach jak chcieli....życzyłbym sobie oby zawsze tak "kiepsko grali " a mimo to wygrywali.....
|
9. Dodane przez Lopez1910, w dniu - 19-10-2011 19:41 , IP: 95.41.36.133 Gratulacje dla Zaksy za udany powrot do LM
|
10. Dodane przez cappy, w dniu - 19-10-2011 19:16 , IP: 77.254.9.92 iro to ty chyba oglądałeś zupełnie inny mecz, piszesz tak z zazdrości dzieciaku! Zaksa robiła co chciała na siatce przewaga w bloku 13:2 zastanów się co piszesz a potem dopiero się wypowiadaj!
|
11. Dodane przez iro, w dniu - 19-10-2011 19:12 , IP: 87.239.76.33 Kiepski przeciwnik i kiepska gra Zaksy,Trento ich zmiecie z parkietu,nie ma co się oczarowywać. Jeżeli będą tak grali jak dzisiaj to obawiam się,że nawet CAI Teruel ich pojedzie :) Widzę,że jednak ZAKSA nie jest w takiej cudownej formie. Powodzenia.
|
12. Dodane przez iceman86, w dniu - 19-10-2011 19:07 , IP: 82.7.253.169 brawo ZAKSA!!!brawo
|
13. Dodane przez rbk17, w dniu - 19-10-2011 19:03 , IP: 79.184.231.141 Minic wygląda zupełnie jak Zachary Quinto(Sylar) http://stylefrizz.com/img/zachary-quinto-gq-germany-june-2009.jpg
| |