Andrea Anastasi: Nie zamykam drzwi przed WlazłymNie dziwię się, że kibice gwiżdżą na Wlazłego. Mieliby kochać zawodnika, który nie chce grać w ich reprezentacji? To niemożliwe! - powiedział Andrea Anastasi.
Mariusz Wlazły zrezygnował z występów w reprezentacji Polski. W prowadzonej przez pana kadrze już nigdy nie zagra? Anderea Anastasi: Nie, czemu? Odmówił w momencie, gdy walczymy o przepustkę na igrzyska w Londynie! Andrea Anastasi: Nigdy nikogo nie skreślam na zawsze. Przed Wlazłym też nie zamykam drzwi do reprezentacji. Dobrze mi się wcześniej z nim rozmawiało. Co najważniejsze, Mariusz stawia sprawę jasno. Nie zwodzi, nie przeciąga. Szanuję takich ludzi, bo sam też staram się tak postępować. Nie dziwi pana, że ktoś nie chce grać dla swojego kraju? Andrea Anastasi: Co mogę powiedzieć? Może podam przykład. Gdy występowałem w reprezentacji Włoch, pewnego dnia przyszedł do mnie trener Julio Velasco i powiedział, że nie ma już dla mnie miejsca w zespole. Miał innych świetnych siatkarzy, jak Bernardi, Giani, Cantagalli, Bracci. Przyjąłem to do wiadomości, choć nie mogłem się z tym pogodzić. Pewnie dlatego, że bardzo kochałem swoją reprezentację. Po decyzji Velasco płakałem. Uważa pan, że kibice mają teraz prawo atakować Wlazłego, nieustannie wygwizdując go w trakcie meczów PlusLigi? Andrea Anastasi: Cóż, takie jest życie. A co mieliby robić – kochać zawodnika, który nie chce grać w ich reprezentacji? Moim zdaniem to niemożliwe! Rozmawiał Kamil Składowski * więcej w poniedziałkowym Przeglądzie Sportowym
1. Dodane przez Wojtek, w dniu - 18-10-2011 11:39 , IP: 141.227.1.32 Glinka powiedziała otwarcie o co jej chodzi. A dla tego pana zniżenie się do normalnej i otwartej wypowiedzi jest zbyt trudne. Zresztą jego opinia publiczna (czyli kibiców) nie interesuje. Zapomniało się z czego się żyje i dzięki komu są takie zarobki w siatkówce a nie inne i jakie były wcześniej, kiedy siatkówki nie było w TV...
|
2. Dodane przez jaga, w dniu - 18-10-2011 09:33 , IP: 83.5.133.217 Glinka ma 33 lata i maleńkie dziecko, a co by nie powiedzieć o rownouprawnieniu to brak matki przy dziecku to nie to samo co brak ojca. Dla niej gra w klubie i gra w reprezentacji to praktycznie brak kontaktu z dzieckiem.
|
3. Dodane przez kubek, w dniu - 18-10-2011 09:10 , IP: 89.68.94.121 dlaczego na Glinke nie najezdzacie?Przeciez ona tez powiedziala kadrze nie
|
4. Dodane przez hajos, w dniu - 18-10-2011 02:21 , IP: 74.82.64.144 AMEN!!!!
|
5. Dodane przez jaga, w dniu - 17-10-2011 21:02 , IP: 83.7.137.20 @ Adam i własnie to jest takie przykre, co się stało z tamtym Mariuszem, gdzie jest Mariusz z 2006r, niech wróci jak najszybciej. Pamiętny mecz reprezentacji z Rosją i ogromną radość Mariusza po kazdym udanym ataku. A teraz pretensje, zale, opinia publiczna go nie interesuje, gra w reprezentacji go nie interesuje, facet się całkiem pogubił i zapomniał co w siatkowce jest najważniejsze.
|
6. Dodane przez ggg, w dniu - 17-10-2011 20:18 , IP: 31.63.101.7 Swięte słowa Anastasiego -A co mieli robić kochać zawodnika, który nie chce grać w ich reprezentacji
|
7. Dodane przez Kibic, w dniu - 17-10-2011 18:38 , IP: 81.190.134.12 Andrea zamknij te drzwi, zamknij!
|
8. Dodane przez Kibic, w dniu - 17-10-2011 18:26 , IP: 83.9.13.219 Jak nie to nie i niech spada. Z niewolnika nie ma zawodnika. I tyle. Co do moralnej oceny niech każdy sam sobie oceni czy tak może być, że można sobie chcieć grać w reprezentacji kraju a jak się nie chce to nie i ma się wszystkich w głębokim....
|
9. Dodane przez Adam, w dniu - 17-10-2011 17:30 , IP: 84.38.104.189 Prawda jest taka że jak grał to zawsze na nim opierał się nasz atak...tak jak np Max w Zenicie czy kamanda ludzie oddajcie mu choć trochę szacunku gdyby nie on w Japonii mielibyśmy max 5m miejsce ... sporo zdrowia chłopina zostawił na biało-czerwonym parkiecie...to przecież od tej generacji zawodników z nim na czele są sukcesy...
|
10. Dodane przez ooo, w dniu - 17-10-2011 17:08 , IP: 83.7.137.20 @Shelly popieram w 100%
|
11. Dodane przez Shelly, w dniu - 17-10-2011 17:05 , IP: 83.29.207.135 "Nigdy nikogo nie skreślam na zawsze." to zrób wyjatek. mw skreśl, definitywnie.
|
12. Dodane przez franko, w dniu - 17-10-2011 16:20 , IP: 81.168.169.224 do M"cz"W - napisałeś coś wcześniej, że nie lubisz jak ktoś manipuluje faktami, nie wiem kogo miałeś na myśli, więc wspomnienie o MM dotyczyło wyjaśnienia mojej wcześniejszej odpowiedzi, wyjaśnienie że ja nimi nie manipuluję i miało również związek z wcześniejszymi wypowiedziami innych forumowiczów choć nie jest bezpośrednio związane z tematem ale raczej czyimiś wypowiedziami. No a moje wcześniejsze wypowiedzi tyczyły niektórych kibiców i to słowo tam się wyraźnie pojawia, nie wrzucam wszystkich do jednego wora i wiem, że nie wszyscy myślą tak samo i nie wszyscy są tymi niektórymi. Dalej nie będę się rozwijać ani wyjaśniać o co mi chodziło, jeśli ktoś to inaczej zrozumie to trudno, dołączam do grona osób, które mają już dość dyskusji o MW i tym samym kończę swój udział w tej dyskusji, przynajmniej na razie choć mam nadzieję, że już mnie nie będzie korcić by coś napisać. Dlatego życzę wszystkim miłego wieczorku i dobranoc zarazem bo już mi się niedobrze robi od rozwijania tego tematu.
|
13. Dodane przez jaga do franko, w dniu - 17-10-2011 16:09 , IP: 83.7.137.20 no i cały Mariusz, zagra a może nie zagra a jak go ładnie poprosza to zagra, nie zastanowił sie i nie zagra, ludzie kto by to wytrzymal
|
14. Dodane przez Mariusz "czelendż" Wlazły, w dniu - 17-10-2011 15:49 , IP: 188.47.84.80 franko oświeć mnie co wspólnego z tematem artykułu ma MM? Zmieniasz temat i wmawiasz kibicom, że najpierw mieli nadzieję, iż MW w kadrze nie zagra a teraz gdy faktycznie odmówil maja mu to za złe. Kiedy to wreszcie to CIebie dotrze? Przeczytaj mój post jeszcze raz, dokładnie, usiądź w fotelu, przemyśl to co napisałem i jak coś Ci przyjdzie to głowy to wtedy się wypowiadaj. Kibice a przynajmniej pewna ich część już od pewnego czasu nie chcieli i nie chcą MW w kadrze. A to, że go wygwizdali nie jest oznaką ich niezadowolenia z tego że odmówił (a chcieli żeby grał w reprezentacji) a oznaką braku szacunku i braku akceptacji postawy jaką prezentuję wobec kadry jak i samych kibiców.
|
15. Dodane przez franko, w dniu - 17-10-2011 15:38 , IP: 81.168.169.224 jeśli już mamy wyjaśniać formalności to MM wypalił coś po zwolnieniu DC, że w kadrze mogą grać juniorzy, dokł. nie zacytuje bo nie chce mi się szukać, ale tu jest jedno ze źródeł, gdzie powołują się na jego wypowiedź http://www.youtube.com/watch?v=_zS0Woa4RKM (wiem, wiem, gw) ale po tym jak to powiedział, piano na niego na kilku portalach, że nie mogą się doczekać, aż dotrzyma słowa, podobnie niektórzy, co teraz psioczą na MW wyrażali swoje nadzieje, że nie zagra a teraz większość z nich jest wkurzona, że nie gra. MW nie zadeklarował jednoznacznie, że nie zagra jak zwolnią DC choć nie powiedział też, że na pewno przyjmie powołanie
|
16. Dodane przez franek, w dniu - 17-10-2011 15:33 , IP: 77.252.81.184 To ze Wlazły olewa reprezentacje to wina włodarzy SKRY i państwowych czyli naszych pieniędzy. Jemu nie zależy na promocji swojej osoby - on ma bajeczny kontrakt w klubie. A POLSKE to on kocha jak ja bryze.
|
17. Dodane przez były, w dniu - 17-10-2011 15:22 , IP: 91.197.155.10 zamknąć ten temat raz na zawsze. Nie chce, nie gra. Koniec. A swoją drogą, zbyt często tu (w tematach Mariusz Wlazły) znajduję słowo "nienawiść" odmieniane na rózne sposoby. Wszystkim dzieciom, które to piszą proponuję skorzystanie ze słownika i dokładne przestudiowanie definicji tego słowa. Czy odmowa gry w reprezentacji może być być powodem do nienawidzenia kogoś? To już zakrawa na fanatyzm, a tego po prostu po ludzku się boję.
|
18. Dodane przez Mariusz "czelendż" Wlazły, w dniu - 17-10-2011 15:19 , IP: 188.47.84.80 do gość 91.94.94.29 - tak masz rację należy zakończyć ten temat. Nie lubię tylko gdy ktoś manipuluje faktami. Chciałem to wyjaśnić:)
|
19. Dodane przez gość, w dniu - 17-10-2011 15:15 , IP: 91.94.94.29 Mariusz Wlazły sam sobie zapracował na takie traktowanie. Dla zawodników gra w Reprezentacji to wyróżnienie i niezwykła duma, widocznie On tego nie chce. Ma prawo i już powinien ten temat sie skończyć z dniem, kiedy zawodnik odmówił kadrze. Nie przeciągajmy tego, bo robi sie to jak barazylijski serial, czyli niekończąca sie opowieść.
|
20. Dodane przez Mariusz "czelendż" Wlazły, w dniu - 17-10-2011 15:13 , IP: 188.47.84.80 http://www.sport.pl/siatkowka/ 1,65103,8580707,W_Belchatowie_pamietaja_Castellanim__Wlazly_
_Nie_wiem_.html - a tutaj dla porównania 2 zupełnie odmienne, kontrastujące ze sobą wypowiedzi. No ale Kurek to gość z honorem i za to kibice go autentycznie szanują
|
21. Dodane przez Mariusz "czelendż" Wlazły, w dniu - 17-10-2011 15:07 , IP: 188.47.84.80 http://sport.wp.pl/kat,1023305,title,Ostra-krytyka-Wlazlego-Przesadzil,wid,12806808,wiadomosc.html - to dla odświeżenia pamięci co po niektórych.
|
22. Dodane przez Mariusz "czelendż" Wlazły, w dniu - 17-10-2011 14:57 , IP: 188.47.84.80 I dlatego na ostatnich ME zabrakło np. Świderskiego. Co ma piernik do wiatraka. Babka o niebie z dziadek o chlebie.
|
23. Dodane przez franko, w dniu - 17-10-2011 14:51 , IP: 81.168.169.224 ooo- ostatnie MŚ potwierdzają również, że na imprezy powinni jeździć tylko całkowicie zdrowi siatkarze, co sam potem przyznawał DC
|
24. Dodane przez franko, w dniu - 17-10-2011 14:46 , IP: 81.168.169.224 to MM powiedział, że jak zwolnią DC to w kadrze będą grać juniorzy. MW ostro wypowiadał się o decyzji zwolnienia MW ale takich deklaracji nie kojarzę;
|
25. Dodane przez Roger, w dniu - 17-10-2011 14:41 , IP: 193.22.252.243 Mariusz Wlazły: Nie zamykam drzwi przed Anastasim...
|
Strona 1 z 3 |