siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Szymon Dawidziak   
2011-10-15 20:04:54

Image
Gorzów wygrywa w Wieluniu

W 3 kolejce I ligi mężczyzn, wielunianie podejmowali we własnej hali drużynę Gorzowa Wielkopolskiego. Mecz stał na wysokim poziomie, kibice obserwowali wiele długich i ładnych wymian. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Gorzowa 3:2.

Siatkarz Wieluń - GTPS Gorzów Wielkopolski 2:3 (19:25, 25:20, 25:22, 24:26, 14:16)

Składy zespołów:

Wieluń: Sarnecki, Tomczyk, Matejczyk, Kudłacik, Buchowski, Kałasz, Siewiorek (L) oraz Lech, Leszczawski, Vlk

Gorzów: Kocik, Maciejewicz, Mysera, Szulik, Błoński, Neroj, Gaca (L) oraz Wojtysiak, Kocoń, Polański

Set 1:
Mecz rozpoczął się od dobrej gry blokiem obu zespołów oraz wielu błędów własnych (6:7). Po kolejnych punktowych blokach gospodarze wyszli na prowadzenie (10:7). Jednak fatalna gra libero wieluńskiej drużyny w przyjęciu, doprowadziła do serii straconych punktów (10:12) i o czas musiał prosić Tomasz Wasilkowski. Gra Siatkarza się nie poprawiła, kolejny błąd w przyjęciu popełnił Buchowski (11:15) i drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec wieluńskiej ekipy. Gospodarze zaczęli odrabiać straty, gdy na boisku za Mikołaja Sarneckiego pojawił się Jarosław Lech, który skutecznymi atakami i blokiem zniwelował straty (18:20). Jednak w końcówce w drużynie Wielunia znów zaczęły się mnożyć błędy, linię przy zagrywce nadepnął Buchowski, kolejny raz zagrywki nie przyjął Siewiorek, a bardzo złe przyjęcie Buchowskiego doprowadziło do podwójnego odbicia Bartłomieja Matejczyka (19:25).

Set 2:
Początek drugiego seta to wymiana zepsutych zagrywek oraz dobra gra na kontrze Michała Błońskiego, który w zeszłym sezonie występował w barwach Siatkarza Wieluń (6:7). Kolejne akcje to błędy po stronie gospodarzy, najpierw zagrywkę zepsuł Tomasz Tomczyk, a następnie siatki dotknął Matejczyk (7:9) i o czas poprosił Wasilkowski. W dalszej części seta kapitalnie zaczął grać Szulik, który najpierw zdobył punkt atakiem, a następnie bezpośrednio z zagrywki (12:15). Wtedy nastąpił przełom w grze Siatkarza, a najbardziej do tego przyczynił się Tomasz Tomczyk, który kończył każdy swój atak, a do tego dołożył blok (18:18). W decydującym momencie Mikołaj Sarnecki pocelował zagrywką Michała Koconia, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku (22:19). W końcówce sytuację próbował ratować Neroj, który zaatakował z drugiej piłki, jednak seta zakończył Sarnecki (25:20).

Set 3:
Trzeci set podobnie jak poprzednie zaczął się od błędów własnych obu drużyn (5:5). Po asie serwisowym Kałasza oraz bloku Sarneckiego, o czas poprosił trener GTPS-u Andrzej Stanulewicz (7:5). Dalsza część seta to dobra gra Tomasza Tomczyka oraz Bartłomieja Matejczyka w ekipie Siatkarza oraz Michała Błońskiego w zespole gości (13:10). Po skutecznym ataku ze środka Marcina Kudłacika oraz asie serwisowym Sarneckiego, Wieluń wyszedł na wysokie prowadzenie (18:14). Gdy wydawało się, że Wieluń kontroluje grę, zaczęła się nerwowa końcówka. Tomczyk uderzył w siatkę z 6 strefy, a przy wprowadzaniu piłki setowej Buchowski po raz kolejny przekroczył linię 9. metra (24:22), ale ostatecznie seta skutecznym atakiem zakończył Tomasz Tomczyk (25:22).

Set 4:
Początek tej partii to punkty zdobywane seriami przez obie ekipy. Najpierw po błędach własnych gorzowian oraz dobrej zagrywce gospodarzy wysokie prowadzenie objęli wielunianie (5:0), ale po czasie dla Stanulewicza, goście zaczęli grać dobrze w obronie i wykorzystywali kontry (5:4). Chwilę później skutecznym blokiem popisał się Dariusz Szulik i doprowadził on do remisu (9:9). Następnie obserwowaliśmy wymianę ciosów w ataku, w Siatkarzu punktowali Vlk oraz Sarnecki, a w Gorzowie Michał Błoński oraz Neroj z drugiej piłki (16:15). Kolejne akcje to nerwowa gra obu zespołów, jedna akcja zakończyła się nawet żółtą kartką dla trenera GTPS-u (21:19). Wtedy, po raz kolejny losy seta w swoje ręce wziął Bartłomiej Neroj, który zdobył dla swojej ekipy trzy kolejne punkty (w tym z ataku, z sytuacyjnej piłki z 6 strefy) (21:22). W samej końcówce presji nie wytrzymali siatkarze z Wielunia, którzy popełnili kilka prostych błedów, a seta zakończył atakiem w aut Mikołaj Sarnecki (24:26).


Set 5:
Tie break w tym meczu udowodnił, że siatkówka to przewrotny sport i zawsze trzeba grać i wierzyć do samego końca. Na początku gospodarze podrażnieni końcówką czwartego seta, zaczęli od mocnego uderzenia, wszystkie ataki kończyli Vlk oraz Tomczyk (6:3). Podobnie jak w poprzednich partiach, w trudnych momentach sytuację próbował ratować Neroj swoimi kiwkami oraz Błoński technicznymi atakami, ale Siatkarz był tak rozpędzony, że to wszystko nie przynosiło skutków (14:9). Gdy wydawało się, że koniec tego meczu to kwestia czasu na zagrywkę powędrował Wojtysiak. Zaczął on kolejny raz wykorzystywać słabe przyjęcie libero wieluńskiej ekipy, która nie mogła skończyć sytuacyjnych piłek. Nie pomogły również dwie przerwy wykorzystane przez Tomasza Wasilkowskiego, w ważnym momencie, dobrze grający w całym meczu Sarnecki zaatakował w aut, a seta i mecz zakończył atakiem z 6 strefy Michał Błoński, (14:16), choć gospodarze reklamowali (prawdopodobnie słusznie), że piłka została podbita, a sędzia za wcześnie odgwizdał koniec meczu.

inf. własna 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (1)
1. Dodane przez mateowln, w dniu - 15-10-2011 20:48 , IP: 83.5.4.187
nie gorzow wygrywa tylko te cwoki sami oddali zwyciestwo, byelam na meczu widzialem dibra gre,kontrolowali mecz w 4 secie prowadzili 5:0 zeby przegrac po beznadziejnych bledach i seriach,tie-break prowadzili chyba 14:11 i przegrali no kurwa:/
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x