KMŚ: Rewelacyjny mecz JW!W Klubowych Mistrzostwach Świata spotkały się ekipy z Kazania i Jastrzębia. Kibice byli świadkami dobrego pojedynku.
Jastrzębski Węgiel - Zenit Kazań 3:2 (25:22, 25:17, 11:25, 21:25, 19:17)
JW: Łasko 24, Vinhedo 1, Bartman 13, Kubiak, Holmes 6, Bontje 9, Rusek (L), oraz: Gawryszewski, Nemer 2, Thornton, Malinowski, Bozko 1
Zenit: Vermiglio 3, Mikhaylow 27, Priddy 15, Sivozhelez 1, Apalikov 11, Volkow 10, Obmochaev (L), oraz: Bierezhko 6, Gutsulyak 1, Obmoczayew, Cheremisin, Babechine
W secie pierwszym Jastrzębianie w większości gonili rywala, aż do stanu 17:17. W ekipie Lorenzo Bernardiego świetnie dogadywali się Vinhedo i Bontje, który w kluczowych momentach atakował z bardzo dużą swobodą. Do gry skutecznie weszła para przyjmujących Kubiak-Bartman. Na bloku brylował Rusel Holmes, który niejednokrotnie zatrzymywał swojego vis a vis. W szeregach mistrza Rosji było dość chaotycznie, zwłaszcza w polu serwisowym - celowniki zawodników były bardzo rozregulowane. W oczy rzucała się przede wszystkim mizerna skuteczność przyjecia, szczególnie zagrywki typu float. Nagannie rozgrywał Vermiglio, którego wystawy nie zawsze były zgodne z życzeniem kolegów.
Drugi set nie przyniósł wielkich zmian. Bardzo duże problemy Kazania z zagrywką stacjonarną Holmesa i jego kolegów, słaba dyspozycja rozgrywającego i w konsekwencji niewidoczna rola liderów Alekny spowodowała, że gracze JW bardzo pewnie czuli się w bloku. Pod koniec partii doszło nawet do tego, że jeden z przyjmujących Kazania zaatakował w siatkę, mając kompletnie rozrzucony blok. Świetnie na kontrach spisywał się Michał Kubiak, który w swoim stylu obijał ręce przeciwnika. Odsłonę kończy as serwisowy Ashleya Nemera.
Na trzecią odsłonę siatkarze Kazania wyszli bardzo zmotywowani, co skończyło się słabym początkiem Jastrzębskiego. Duża liczba bloków i wybloków po stronie Zenitu, błędy własne Kubiaka i przy pierwszej przerwie technicznej widniał wynik 3:8. Poprawa zagrywki u podopiecznych Alekny dał prawdziwy popis w bloku Rosjan - w jednym ustawieniu było ich ok. 5, a w całym secie 8. Trener Bernardi do gry desygnował graczy rezerwowych.
W czwartym secie od błędu rozpoczął Priddy - atak z szóstej strefy, na czystej siatce w siatkę. Akcje dalej w aut z lewego skrzydła zaatakował Michał Łasko, który powtórzył to przy stanie 3:2. W kolejnych akcjach atakujący JW znacznie poprawił swoją skuteczność i był główną opcją rozgrywającego. Po stronie Kazania Vermiglio do gry zatrudniał przede wszystkim lewoskrzydłowych, co bezkarnie uchodziło do stanu 10:10 - blok na Priddym. W kolejnych akcjach dwa bloki i jeden as serwisowy Wołkowa na konto biało-niebieskich. Była to partia bardzo wyrównana, w której mogliśmy zobaczyć wszystko - piekielne zagrywki, obrony, bloki, ataki na czysto i ataki przez blok.
W tie breaku od początku akcje nie kończyły się w pierwszym uderzeniu. Z wysokich piłek znacznie lepiej radził sobie Michaiłow niż siatkarze JW. Przy stanie 2:3 rękę do Polaków wyciągnął Priddy, który swój atak zamieścił w antence. Po tej akcji na zagrywkę powędrował Łasko, który zameldował się asem serwisowym. Niestety kolejną piłkę popsuł, a idący za linię 9 metra Wołkow dał swoim kolegom piłkę przechodzącą. Mecz był na bardzo wysokim poziomie - genialna gra Łasko i blok na Michaiłowie dało prowadzenie 8:7 i zmianę stron. Kolejną czapę pod nogi Maksim dostał w momencie, gdy na tablicy wyświetlało się 10:9. W kolejnej akcji Vermiglio przerzucił grę do Biereżki i ten również nie zdołał się przebić, tym razem przez ręce Łasko. 12:10 - Kubiak z trudnej piłki powstrzymany, czas dla Bernardiego. Po przerwie zatrzymany został Michał Łasko, który dostał piłkę na bardzo szczelny mur. Jeden punkt przewagi daje blok na Priddym, 13:12. Końcówka punkt za punkt - piłki meczowej nie wykorzystał Michaiłow, ktory został zablokowany. Rosjanie szukali zakończenia meczu w zagrywce, co często kończyło się błędem. Jako odpowiedź Bartman zagrał float i dzięki temu blokujący JW mogli zatrzymać Biereżkę, a następnie środkowego Zenitu - mecz pada łupem Bernardiego. inf.własna
1. Dodane przez baca, w dniu - 11-10-2011 17:10 , IP: 77.115.200.24 Dla mnie niestety ale najlepszy na placu byl BARTMAN, gra bardzo skutecznie, napedza caly zespol. Nie za bardzo go lubue ale musze oddac, ze gra swietnie i caly czas sie rozwija.
|
2. Dodane przez rbk17, w dniu - 11-10-2011 08:28 , IP: 195.205.77.251 Zenit dość mocno zlekceważył Bartmana, Bontje i Kubiaka. Liczyli na rozstrzelanie JW samą zagrywką.
|
3. Dodane przez xpp, w dniu - 11-10-2011 08:06 , IP: 195.34.216.180 Świetnie chłopaki !!!!! ale najlepsze jest to iż widzę jeszcze rezerwy i wielki potencjał który w was tkwi --- czewa miała cholerne szczęście że grała z nami pierwszy mecz kiedy drużyna zaczynała od praktycznie od zera - od teraz inni będą mieli mniej szczęścia ponieważ jak wspomniałem na początku z meczu na mecz forma i zgranie na boisku jak i poza nim rośnie bardzo szybko-- uśmiechy na twarzach luz i tak trzymać !!!!!!!!!
|
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 11-10-2011 08:05 , IP: 195.205.77.251 No dobra, ale przed Jastrzębiem jeszcze 2 mecze z silnymi klubami a Skra rok temu grała poważny mecz tylko z Trentino co zresztą przegrali. 2 lata temu jak pokonali Brazylijczyków i Zenit to im gratulowałem ale ostatnio nikogo wielkiego nie pokonali.
|
5. Dodane przez kib, w dniu - 11-10-2011 07:38 , IP: 79.184.30.102 Dziwny mecz. Przez pierwsze dwa sety Zenit grał jakiś spięty (jak JW w Częstochowie), w trzecim Zenit włączył zagrywkę, a gra JW całkowicie siadła. Dopiero od 4 seta zrobił się fajny mecz - widać było walkę po obu stronach, a w tie breaku więcej zimnej krwi zachowali Jastrzębianie i wygrali. Obie drużyny dalekie są jeszcze do doskonałości i mogą zagrać lepiej, ciekawe tylko, dlaczego słabsze w sumie zgranie niż JW zaprezentował Zenit, który nie przeszedł tak gwałtownej zmiany składu. Wydaje mi się, że zmiana terminu rozgrywania KMŚ wpłynęła na obniżenie poziomu tego turnieju - w ubiegłym roku grali prawie 2 miesiące później i wszystkie zespoły miały więcej czasu na zgranie.
|
6. Dodane przez tya, w dniu - 11-10-2011 07:21 , IP: 91.216.5.200 gratuluje Jastrzebiu, ale czy przypadkiem nie Ci sami kibice, ktorzy teraz pieja z radosci, rok temu deprecjonowali gre Skry w tym pucharze?
|
7. Dodane przez zdrój, w dniu - 11-10-2011 06:18 , IP: 83.13.40.98 JW zaczyna pokazywać swoje pazury!!!!!!!
|
8. Dodane przez Olo, w dniu - 10-10-2011 22:13 , IP: 89.68.66.89 No z Falascą to Mattador przegiąłeś -z taką padliną jak grał z Zaksą to może sobie poklepać w 1 lidze a nie w PLS. A dla Jastrzębia szacun - świetny mecz. Oj będzie gorąco w tym sezonie - 4 drużyny w lidze maja porównywalny potencjał na mistrza.
|
9. Dodane przez Mattador, w dniu - 10-10-2011 21:48 , IP: 80.54.177.1 Wygrali z Kazaniem i fajnie, ale rozegranie pozostawiało wiele do życzenia, mnóstwo nie dokładnych piłek, nie ma co się oszukiwać Vinhedo ani Thorton nigdy nie będą grali na tym poziomie co Falasca, Zagumny czy Tichacek z plusligi. Widziałem ten mecz i wiem co mówię. Nie jestem kibicem JW ale na KMŚ to im życzę jak najlepiej a pan Grodecki niech pomyśli nad solidnym rozgrywającym. Czy Łomacz był gorszy od tej dwójki??? Drzyzgę można było zakontraktować lub Żygadło a nie przeciętnych i nierównych obcokrajowców.
|
10. Dodane przez jaro, w dniu - 10-10-2011 21:21 , IP: 195.114.182.152 Gratulacje dla JW. Sami widzicie ze rosjanie bez tej swojej zagrywki są jak najbardziej do pokonania. Gdyby nie Michajłow nie było by co zbierać po tej druzynie marzeń.
|
11. Dodane przez Czerwone paznokcie, w dniu - 10-10-2011 20:47 , IP: 188.47.171.67 Bosko
|
12. Dodane przez topek, w dniu - 10-10-2011 20:46 , IP: 92.74.114.113 Gratulacje dla Jastrzebia. Piekny wynik, choc meczu nie widzialem.
|
13. Dodane przez lukkop, w dniu - 10-10-2011 20:43 , IP: 83.10.176.159 Stolcew. HEHEHE.
|
14. Dodane przez ?, w dniu - 10-10-2011 20:20 , IP: 46.113.117.145 a czemu tylko z 8.10, a co z 2 meczem:)
|
15. Dodane przez KURKA-WIEWIÓRKA, w dniu - 10-10-2011 19:56 , IP: 82.210.188.222 BRAWO JASTRZĘBIE !! A TU ZOBACZCIE : Łukasz Kadziewicz w Al-Arabi 08.10.2011 http://www.youtube.com/watch?v=Nl17nDKEncg ŁUKASZ JEST NAJLEPIEJ BLOKUJĄCYM z 12 BLOKAMI. http://www.fivb.org/en/volleyball/Competitions/WorldClubChampionships/2011/Men/BestPlayers.asp?Tourn=MWCC2011&Skill=BLO
|
16. Dodane przez do henry, w dniu - 10-10-2011 19:55 , IP: 178.182.88.203 dobre : D usmialem sie
|
17. Dodane przez Adam к Миша, w dniu - 10-10-2011 19:40 , IP: 84.38.104.189 польское комплексы ?
|
18. Dodane przez Миша, w dniu - 10-10-2011 19:15 , IP: 89.228.234.82 Тем не менее мы покажем вам, поляки.
|
19. Dodane przez Henry, w dniu - 10-10-2011 19:03 , IP: 188.47.26.142 Niedawno Stolcew uniosłszy się patosem rzekł bułgarskim mediom, iż nie potrafiłby wytłumaczyć swojemu 8-letniemu synowi, że kazał zespołowi przegrać... Jutrzejsza wygrana z Brazylijczykami nie może sprawić, że nie będzie Trentino w finale.
|
20. Dodane przez anonim, w dniu - 10-10-2011 18:59 , IP: 217.197.74.68 Można gdzieś w necie zobaczyć powtórkę tego meczu?
|
21. Dodane przez Ziomekk, w dniu - 10-10-2011 18:54 , IP: 83.26.115.18 Matscu zamiast Kubiaka to Taras Chtiej.Srednia wzrostu by byla ok 206.
|
22. Dodane przez matcsu, w dniu - 10-10-2011 18:46 , IP: 89.73.184.251 Adam poczekaj z tym ze mamy Wlochow z glowy poczekamy zobaczymy.Brazylijski zespol jest dobry graja tam Sidao,Murillo,Wallace,Rodrigao i paru dobrej klasy zawodnikow.Co ty sie przywalilem do trenera Rosjan osobiscie lubie tego trenera naprawde fajny czlowiek mialem oakzje z nim wiele razy rozmawiac.Tyle ze nie zapomne miny trenera Rosjan po przegranym meczu z Serbami a potem z nami jak ja z tego lalem.
|
23. Dodane przez rbk17, w dniu - 10-10-2011 18:33 , IP: 79.184.232.96 Mam propozycję - zróbmy z Rosją wspólną reprezentację, od nas dojdą Guma, Kubiak, Kurek, Igła a od nich środkowi i Michajłow. Wtedy Brazylia może nam podskoczyć.
|
24. Dodane przez www, w dniu - 10-10-2011 18:29 , IP: 83.9.195.15 Rusek zlal dupe swoim:D:DBrwao JW
|
25. Dodane przez joker, w dniu - 10-10-2011 18:15 , IP: 81.190.247.0 i co alekno grubasie ;] zobaczymy na pucharze ak bedziecie poza 3 wielki mi trener ;] taki polski jan tomaszewski to burak i to
|
Strona 1 z 2 |