Paulina Maj: Ogromne rozczarowanie- Rozczarowanie jest widoczne ale na pewno do nas jeszcze bardziej to dotrze jak będziemy już w hotelu i trzeba będzie pakować walizki - mówiła zaraz po przegranym ćwierćfinałowym meczu z Serbią, libero polskiej reprezentacji Paulina Maj.
- Tak spiętych i zdenerwowanych jak na początku tego spotkania naprawdę dawno nie widziałam. Wydaje mi się, że za bardzo chciałyśmy i byłyśmy tak zdeterminowane, że to wszystko nas „spięło” i nie grałyśmy naszej siatkówki. Cóż pozostaje nam po prostu wyciągnąć w tego wnioski - mówi atakująca polskiej reprezentacji, która w pojedynku z Serbią zdobyła 21 pkt (47 procentowa skuteczność ataku). Serbki mocno dały się we znaki biało-czerwonym zagrywką, a same bez problemy radziły sobie z serwisem naszego zespołu. - Dobrze przyjmowały, a szczególnie te, które miałyśmy wyeliminować w przyjęciu. Jak radziły sobie w tym elemencie dobrze to ich rozgrywająca miała większy wachlarz zagrań - mówi Paulina Maja i dodaje. - Szkoda tego III seta, bo jakbyśmy przycisnęły to mecz pewnie rozstrzygnąłby się w tie-breaku. Widać było po rywalkach zmęczenie, popełniały coraz więcej błędów, ale niestety tego nie wykorzystaliśmy - kończy Maj. źródło: plusliga-kobiet.pl
1. Dodane przez zxc, w dniu - 30-09-2011 20:21 , IP: 178.36.97.210 Katarzyna Skowrońska - wielki szacunek, podziękowanie, jako jedyna podjęła walkę , wielkie podziekownie Reszta zawodniczek stanowiła tylko żenujące i wstydliwe tło. Największe rozczarowanie - Agnieszka Bednarek - myślałem że to już zawodniczka ograna ale okazało się że nie. Zawodniczki które absolutnie nie nadają się na pierwszą szóstkę reprezentacji : Kosek ( bardzo zła gra tak jak w WGP gdzie w końcówkach przez nią stracił zespół wiele kluczowych punktów ), Kaczorowska ( na twarzy wypisana porażka i obojętność wobec gry ), Sadurek ( prawo , lewo, prawo, lewo , generalnie - przed siebie na skrzydło ), Jaszewska , Maj ( niestety bo kiedyś bardziej sie starała a teraz jako szóstkowa poza śmichy, chichy stała się bardzo leniwa i niepewna ) Swiderek - niestety , wielkie rozczarowanie, bez pomysłu, nie potrafił zmotywować i mentalnie nastawić zespołu same uśmiechy i dobry humor to za mało, bedzie b. trudno zakwalifikować się na Igrzyska , wtedy polecą głowy.
|
2. Dodane przez ;), w dniu - 30-09-2011 11:35 , IP: 31.134.55.121 Majowa Panienka chyba na wakacje przyjechała do Serbi. Wybrała sobie taką, a nie inną pozycję, a do piłki ruszyć się nie chce. Zawsze wychwalana Maj, wszyscy wieszali psy np na Matlaku, że wypuszcza słabą Zenik, a widzę, że Maj to się udzieliło. Jednak to błąd, że niektóre zawodniczki z urzędu mają zagwarantowane miejsce w szóstce. Wtedy starać się już nie trzeba. Ile Majowa Panienkla wybroniła wczoraj piłek? Skowrońska lepiej się już do nich rzucała, bo przynajmniej widać było wolę walki. Maj, Bednarek, Radecka - 3 zawodniczki z czego dwie stanowiły siłę ME 2009 i obie się spaliły jak JUNIORKI, jak juniorki! Brawo. Widać, że do Dolaty i jej podejścia to jeszcze 'gwiazdą' naszej ligi wieeeeeeele brakuje. Ale co chcieć więcej, przecież to tylko Plusliga. Bednarek gdyby poszła grać do Włoch, dziś mogłaby drugą Mają Poljak, ale woli Muszyniankę i Profesora. Po ME 2009 Radecką Asystel Novara chciał, a dziś wątpie czy zainteresowałby się nią zespół z Gedanii. Mam nadzieję, że Świderek zrezygnuje z naszej 'pierwszej' sypaczki?! Przepraszam, wystawiającej na rzecz nadal rozwijającej się Kasi Skorupy.
|
3. Dodane przez mmw, w dniu - 30-09-2011 11:29 , IP: 83.15.253.150 Zenik żadna strata , Paulina jest o niebo lepsza.
|
4. Dodane przez Tomasz, w dniu - 30-09-2011 11:12 , IP: 83.18.166.154 Poziom wypowiedzi oraz głupoty i brak podstawowej wiedzy jakie tu można wyczytać świadczy, że czytam wypociny max pierwszej klasy gimnazjium. Sami trenerzy - ta grać a ta nie. Wiecie chociaż jakie wymiary ma boisko pokemony? Gra sie tymi zawodniczkami które są - Glinka podziękowała w tym roku za reprezentację i nie zagra (może w przyszłym), Werblińską czeka operacja i rehabilitacja wiec też nie gra i raczej przez pewien czas nie pogra, Bełcik jest leczona i raczej nie zagra przez dłuższy czas bo lekarze nawet nie wiedzą jak jej pomóc, Kasprzak sama zreygnowałą z gry w reprezentacji z powodu kontuzji (Kasprzak ,Gajgał, Kaczor - na razie w reprezentacji nie bedą grać mam nadzieję ze to nie Serwiński kombinuje) Zenik również podziękowała kadrze na ten sezon. Nie ma obecnie innych zawodniczek do grania i koniec. A same wysokie zawodniczki meczy nie wygrają - rosjanki, czeszki mają bardzo wysokie zawodniczki. I co? nic też juz nei grają. Wysokie zawodniczki maja problem z podbijaniem niskich piłęk, także ze zwrotnoscia przy 2 metrach jest problem. Owszem moglibyśmy mieć mocniejszy skłąd gdyby wszystkie czołowe zawodniczki grały ale nie grają wiec nie gdybajmy.
|
5. Dodane przez krytyka, w dniu - 30-09-2011 11:05 , IP: 83.22.71.147 Reprezentacja to nie jest poligon doświadczalny i prywatny folwark Świderka. Jeśli nie potrafi tego zrozumieć, to powinien się zwolnić! Jeżeli nie da rady powołać tych najlepszych zawodniczek, o których wspomniałem, to niech sobie kręci sznur tak jak dawniej było ze słabymi oficerami w Związku Sowieckim! Może porównanie trochę kuriozalne, ale obrazuje przynajmniej fakt, że powierzone obowiązki i piastowaną pozycję należy wypełniać wzorcowo! A świderek zrobił z nas kibiców kretynów! Dzięki bardzo za taką grę w meczu z Serbią! Pokazałeś koleś, że masz mocne plecy w postaci prezesa i jaszewską będziesz wciskał tak długo, jak tylko się da.
|
6. Dodane przez krytyka, w dniu - 30-09-2011 10:58 , IP: 83.22.71.147 Z 14 na ME 4 zawodniczki wyrzucić trzeba absolutnie: Podolec, jaszewską, kaczorowską i Kwiatkowską. 2 przyjmujące jaszewska i kaczorowska to największe dno. Nad resztą zawodniczek trzeba pomyśleć. Wciąż marzy mi się szóstka: Glinka na ataku, na przyjęciu Skowrońska i Werblińska pomimo animozji, Bełcik na rozegraniu, w bloku niech będą już Kasza i Gajgał i Zenik/Strasz na libero. I ławkę bardzo mocną również proponuję: rozegranie Radecka, przyjęcie Kasprzak (poszukajcie jeszcze z przyjmujących kogoś dobrego, bo nie za bardzo teraz mi wpada jakieś nazwisko), blok Okuniewska, atak Kaczor/Konieczna. Można spróbować jeszcze przesuwać Konieczną na przyjęcie. Wg mnie mega mocny skład, który po przejściu pełnego zgrupowania i zgraniu się stanowiłby ogromną siłę. I zniszczyć w końcu animozje pomiędzy zawodniczkami i na linii reprezentacja - klub.
|
7. Dodane przez k@sia, w dniu - 30-09-2011 09:58 , IP: 89.73.99.171 No i po co było gadanie, że medal jest na wyciągnięcie ręki? Jak ja nie cierpię takich gadek. I co, biedactwa teraz są rozczarowane? Trzeba było się nie napalać na medal, tylko najpier awansować do tej strefy, i wtedy można myśleć o medalach, a nie w ćwierćfinale. Ja jednak uważam, że mecz zakończyłby się w 4 setach, a nie w tie-breaku. Serbki były lepsze, zasłużenie wygrały i to one mają medal na wyciągnięcie ręki i to nawet złoty.
|
8. Dodane przez kristoff, w dniu - 30-09-2011 07:08 , IP: 87.205.133.37 drużyna gra ze sobą od zaledwie dwóch miesięcy, właściwie na przeciw Serbii nie było drużyny.Sadurek jek zwykle się nie sprawdza, Bednarek nie przygotowana, co to za wymysł Jaszewska?, Skowrońska dowodzie , ze zmiana trenera była dobrym pociągnięciem, reszta nie nadaje się do gry w kadrze
|
9. Dodane przez gogo, w dniu - 30-09-2011 06:41 , IP: 89.228.234.82 Jedna Kasia Skowrońska meczu nie wygra. Jaszewska to nieporozumienie, najlepsze lata miała 5 lat temu gdy wzrost 1.80 wystarczył. Kaczorowska bez bloku atakuje w aut jakby szukała rąk, a za chwile drugi aut na serwisie. Kwiatkowska nigdy nie była w kadrze bo była tak zwyczajnie za słaba. Nawet Bednarek Kaszy w tych latach zaczyna brakować wzrostu. Dlaczego nie ma walecznej Wójtowicz, przecież trzeba nad nią popracować bo nie każdy ma dwa metry wzrostu.Dlaczego trener zabiera na ME siatkarki którym brakuje charakteru i wzrostu???? Dlaczego w takiej Serbii czy nawet Czechach można znaleźć siatkarki wysokie a u nas na siłę powołuje się niskie a co za tym idzie wyekspoatowane????
| |