siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Sedlewski   
2011-09-26 20:37:54

Image
Biało Czerwone z kompletem zwycięstw

W ostatnim spotkaniu grupy C Mistrzostw Europy Polki pokonały w Zrenjaninie Rumunię 3:0 (27:25, 25:18, 25:22). Dzięki zwycięstwu z niżej notowanym rywalem podopieczne Alojzego Świderka z kompletem zwycięstw i bez straty seta zajęły pierwsze miejsce w grupie zapewniając sobie bezpośredni awans do ćwierćfinałów.

Biało Czerwone rozpoczęły spotkanie w nieco eksperymentalnym składzie. Trener Alojzy Świderek dał odpocząć etatowym zawodniczkom pierwszej szóstki desygnując na parkiet w wyjściowym składzie dotychczasowe rezerwowe Joannę Wołosz, Annę Podolec i libero Krystynę Strasz.

Początek I seta dla Biało Czerwonych zaczął się nie najlepiej. Seria błędów własnych oraz nieudane zagrywki naszych dziewczyn spowodowały, że niżej notowane reprezentantki Rumuni zeszły na I przerwę techniczną z trzypunktowym prowadzeniem (5:8). Udane ataki Nneki Onyejekwe oraz świetna gra środkiem sprawiały Polkom dużo problemów. Dopiero dwa asy serwisowe Kasi Skowrońskiej-Dolaty oraz wejście na parkiet Mileny Radeckiej uspokoiły nieco obraz gry. Udane kontry w wykonaniu Karoliny Kosek oraz dobra gra naszych środkowych pozwoliły odskoczyć na trzy punkty i wyjść na prowadzenie 24:21. Przypadkowa obrona Manu, dwa niewymuszone nasze błędy i zrobiło sie nerwowo. Rumunki broniąc trzy piłki setowe dostały ''wiatru w żagle'' jednak to Polki w końcówce I seta zachowały więcej zimnej krwi wygrywając pierwszą odsłonę 27:25.

Drugi set rozpoczął sie od walki obu zespołów punkt za punkt. Trwało to do stanu 5:5, kiedy na zagrywce pojawiła się Klaudia Kaczorowska. Świetne serwisy przyjmującej pozwoliły polskim siatkarkom zejść na I przerwę techniczną prowadząc 8:5. Kłopoty z przyjęciem zagrywki przez nasze zawodniczki spowodowały, że Rumunki wyszły na pierwsze prowadzenie w drugim secie (11:12). Podrażnione prowadzeniem rywalek Biało Czerwone zaczęły grać szybszą, kombinacyjną siatkówkę, której odzwierciedleniem było zejście na II przerwę techniczną z prowadzeniem 16:14. Kolejne udane zagrywki Kaczorowskiej i Agnieszki Bednarek-Kaszy oraz punktowe ataki dobrze dysponowanej dzisiejszego wieczoru Anity Kwiatkowskiej pozwalają wyjść na prowadzenie 21:15. Przy stanie 24:18 na zagrywkę udała się Katarzyna Jaszewska, której as serwisowy kończy drugi set. Wygrywamy 25:18. 

Trzecia odsłona rozpoczęła sie od długiej wymiany zakończonej punktowym atakiem Klaudi Kaczorowskiej. W krótkim czasie Polki odskakują rywalkom na cztery punkty i uzyskują prowadzenie 5:1. Przy prowadzeniu 6:3 przez nasze dziewczyny trener Alojzy Świderek desygnuje na parkiet Zuzannę Efimienko, dla której jest to debiut w turnieju. Przy wyniku 14:8 dla Polek trener reprezentacji Rumuni prosi o drugi czas. Reperymenda szkoleniowca rywalek zaczęła bardzo szybko skutkować. Reprezentantki Rumuni odrabiają trzy punkty jednak świetny atak Jaszewskiej powoduje że Biało Czerwone kontrolują spotkanie na drugą przerwę techniczną schodząc z prowadzeniem 16:12. Chwilowe rozluźnienie staje się przyczyną straty czterech punktów przewagi. Do stanu 20:20 trwa wymiana punkt za punkt. Siatkarki rywalek zdobywają dwa kolejne oczka i wychodzą na prowadzenie 22:20. W tym momencie Polki włączają '' piąty bieg" i po ataku rozgrywającej dzisiaj świetne spotkanie Anity Kwiatkowskiej wygrywają trzeciego seta w stosunku 25:22.

Teraz Polki dzięki wygraniu swojej grupy czeka dwudniowa przerwa. O tym z kim Biało Czerwone zagrają o najlepszą ''czwórkę'' Mistrzostw Europy zadecyduje dzisiejszy pojedynek pomiędzy Niemkami a współgospodyniami imprezy Serbkami. Pokonany z tego spotkania zagra jutro mecz barażowy o 1/4 finału z Rumunią. Na zwycięzcę tego spotkania będą czekały już reprezentantki Polski.

POLSKA - RUMUNIA 3:0 (27:25, 25:18, 25:22)

Polska: Wołosz, Podolec, Skowrońska-Dolata, Bednarek-Kasza, Kaczorowska, Kosek, Strasz (libero) oraz Kwiatkowska, Radecka, Jaszewska, Efimienko, Konieczna

Rumunia: Nucu, Corjeutanu, Turlea, Nemtanu, Neaga, Onyejekwe, Manu (libero) oraz Nedelcu, Butnaru, Muresan, Trica (libero), Miclea

źródło: inf.własna

 

 

 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (5)
1. Dodane przez Czerwone paznokcie, w dniu - 27-09-2011 18:35 , IP: 188.47.146.147
Brawo dziewczyny!!!!Wierze w zwycięstwo z Serbkami.Powodzenia.Podejdźcie do meczu na luzie bo jak za bardzo się człowiek motywuje to też nie dobrze.Powodzenia!
2. Dodane przez lukkop, w dniu - 27-09-2011 01:06 , IP: 83.22.54.15
Serbki, to niech lepiej Polek nie lekceważą. Zagrały dziś żenująco (Serbki) i lepiej niech się z Nami liczą. To, że Nasz skład się zmienił, nie promuje już Serbek do półfinału. Nazwiska nie grają, udowodniła to już Reprezentacja Polski mężczyzn.
3. Dodane przez Jaca, w dniu - 26-09-2011 22:51 , IP: 78.8.116.166
Ta to po 1/4 jedziem do domu,Serbki podłoża się niemkom i po sprawie
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 26-09-2011 20:11 , IP: 79.184.204.50
No to najpewniej Serbia będzie kolejnym rywalem. Pamiętacie co było 4 lata temu?
5. Dodane przez borowik, w dniu - 26-09-2011 20:03 , IP: 78.88.26.195
OBY TAK DALEJ. ŻYCZĘ ZWYCIĘSTW.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x