siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Przemysław Wróblewski   
2011-09-22 13:39:01

Image
Dzieci w Austrii zapisują się na zajęcia siatkarskie

W niedzielę zakończyły się mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn, które były rozgrywane w Austrii i Czechach. Podobnie jak dwa lata temu, turniej tak wysokiej rangi został zorganizowany w kraju, w którym siatkówka nie cieszy się wielką popularnością. Czempionat miał pomóc w popularyzacji tej dyscypliny nad Dunajem.

 

O ile w Pradze i w Karlowych Warach, na ulicach obydwu miast można było zobaczyć informacje  o najważniejszej siatkarskiej imprezie w 2011 roku, to w Wiedniu (gdzie rozgrywany był finał) próżno było szukać choć najmniejszych wiadomości. Nawet w okolicach wiedeńskiej Stadthalle, w której były rozgrywane spotkania finałowe.

Jak oceniają turniej sami Austriacy? Jak podają tamtejsze gazety, na organizacji mistrzostw Austria nie zarobiła ani centa. Głównie z powodu sprzedaży tylko 50% z możliwych biletów. Federacja liczyła na przyjazd wielu Włochów do Innsbrucka, gdzie ich drużyna walczyła w fazie grupowej. Miejscowa hala mogła pomieścić 5000 kibiców. Jednak łącznie na trzy dni rywalizacji w fazie grupowej sprzedano tylko 4400 biletów. - Dla mnie jest to niezrozumiałe, czemu włoscy kibice licznie nie wspierali swojej drużyny narodowej. To z tak dalekiej Finlandii przyjechała grupa 800 kibiców - zastanawia się Peter Kleinmann prezes Austriackiego Związku Piłki Siatkowej.

Austriackich włodarzy nie cieszy także wynik, jaki osiągnęła ich reprezentacja. Trzy mecze, trzy porażki, ani jeden wygrany set. Tak jak w 1999 roku, kiedy Austriacy byli także gospodarzami, ich reprezentacja zajęła ostatnie miejsce w turnieju. Przez cztery i pół miesiąca przygotowań nie udało się podopiecznym Michaela Warma, choć na krok, zbliżyć się do europejskiej czołówki. Pocieszającym dla Austriaków jest fakt, że kilku z ich reprezentantów powraca do klubów zagranicznych: Philip Schneider (Montpelier), Thomas Zass (Paris Volley), Peter Wohlfahrtstätter (Anwerpen) i Philipp Kroiss (Amriswil), gdzie będą szlifować swoje umiejętności. - Takie doświadczenie na pewno przyda się i zawodnikom i drużynie narodowej - ocenia trener reprezentacji Michael Warm.

Pozytywnie został oceniony poziom spotkań oraz organizacja całego turnieju. - Ze sportowego punktu widzenia, te mistrzostwa zrobiły wielką reklamę siatkówki – uważa Hannes Kronthaler, szef komitetu organizacyjnego w Innsbrucku.  Prezes Peter Kleinmann, wierzy,  że organizując ten turniej, Austriacy zobaczyli, jak wiele radości może przynosić siatkówka. - Dzieci zapisują się na zajęcia siatkarskie. To było naszym celem. Organizacja mistrzostw Europy, miała dać nam bodźca do dalszego rozwoju - mówi Peter Kleinmann prezes Austriackiego Związku Piłki Siatkowej. Hannes Kronthaler dodaje: Wierzę, że wkrótce także istniejące kluby będą cieszyły się większą popularnością. Aby to jednak osiągnąć, musimy zacząć profesjonalne szkolenia i pracę z dziećmi już od najmłodszych lat.

Wszyscy zawodnicy, działacze i kibice - powinniśmy zatem cieszyć się, że polska siatkówka jest na światowym poziomie. Hale, zarówno w czasie meczów ligowych jaki i międzynarodowych, są zapełnione do ostatniego miejsca. Taką sytuację powinniśmy za wszelką cenę utrzymać.  Zawsze wspierajmy siatkarzy, a oni niech walczą o najwyższe cele.
O tym jak widzą nas inni warto przytoczyć słowa trenera Austrii Michaela Warma. - Polska ma bardzo silną drużynę, a PlusLiga jest jedną z najlepszych w świecie. W ostatnich latach rozgrywki osiągnęły wielki postęp tak jak cała dyscyplina w tym kraju. W Polsce mają dobry program szkolenia juniorów, grają tam dobrzy zagraniczni gracze, a tysięcy kibiców może pozazdrościć cały świat. Z reprezentacją Polski musi liczyć się każdy - powiedział Michael Warm.

Autor tekstu: Dorota Szturm de Hirszfeld

źródło: pzps.pl
 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (4)
1. Dodane przez Czerwone paznokcie, w dniu - 23-09-2011 18:33 , IP: 31.63.47.143
No jasne to pewnie zasługa ME...
2. Dodane przez Tom, w dniu - 23-09-2011 12:39 , IP: 82.160.92.22
halę w Wiedniu na meczach reprezentacji Austrii wypełnieły zorganizowane grupy dzieci szkolnych... poza meczami Rapidu W. grającego "w gałę", nikt tam nie chodzi na żadne imprezy sportowe w żadnej dyscyplinie.
3. Dodane przez rbk17, w dniu - 22-09-2011 13:56 , IP: 195.205.77.251
Ale żałosne, ani na niemieckim, ani na francuskim eurosporcie nie ma info o ostatnich Mistrzostwach Europy poza krótkim info jak poszło ich drużynom.
4. Dodane przez rbk17, w dniu - 22-09-2011 13:45 , IP: 195.205.77.251
Szkoda siatkówki, żeby więcej ludzi się przekonało do tego sportu choćby samego kibicowania. Ja tylko kibicuję, bo dyscyplina jaką uprawiam to biegi czego z kolei w ogóle nie chcę oglądać w tv. Do polskiej piłki nożnej mam zbyt wielki pretensje, więc mam więcej czasu na siatkówkę.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x