Grzegorz Kosok: Dziękujemy wszystkim za wsparcieZrobiliśmy wszystko żeby być na podium - stwierdził po meczu z Rosją w mistrzostwach Europy, Grzegorz Kosok. Polski środkowy docenił też duży wkład kibiców w ten sukces.
Mistrzostwa Europy już za nami. Austria i Czechy okazały się być szczęśliwe dla podopiecznych Andrei Anastasiego, którzy choć bez czołowych polskich zawodników, to zdołali wywalczyć medal w tej imprezie. Wczoraj biało-czerwoni w imponującym stylu pokonali reprezentację Rosji. Grzegorz Kosok pojawił się na boisku w drugim secie zastępując słabiej spisującego się Piotra Nowakowskiego i była to zmiana udana. Polski środkowy przyznał, że w zwycięstwo nad Sborną wierzył od samego początku. - Ja to czułem już przed meczem. Graliśmy pierwszy sparing z nimi – wynik był taki sam i tam również wchodziłem w podobnym momencie na boisko - przyznał Kosok. Mimo zwycięstwa w czterech setach w meczu było wiele emocji. - Trener na czasach mówił nam to co zawsze, żebyśmy grali tak, jak to zostało wcześniej ustalone. Szkoleniowiec starał się utrzymać nasze nerwy na wodzy w czasie spotkania - tłumaczył Kosok. Słowa Anastasiego jak widać trafiały do zawodników, którzy konsekwentnie realizowali założenia szkoleniowca. Cieszy również to, że po słabym meczu z Włochami, biało-czerwoni podnieśli się i do walki z Rosją przystąpili jak równy z równym. - Było szkoda tej konfrontacji z Włochami, ponieważ zagraliśmy dużo słabiej niż w spotkaniu z Rosjanami. Na pewno każdy miał po meczu w głowach te trudne chwile, ale to jest sport - trzeba żyć dalej, trzeba spojrzeć naprzód - stwierdził Kosok. *Więcej przeczytasz w serwisie plusliga.pl źródło: plusliga.pl
1. Dodane przez Czerwone paznokcie, w dniu - 20-09-2011 18:47 , IP: 31.63.35.204 Grzesiu ja zawsze jestem z wami
|
2. Dodane przez iks, w dniu - 20-09-2011 12:15 , IP: 83.6.61.214 Dziwi mnie,że z taka łatwością zawsze wywalacie Jarosza z kadry. Co to poprawić się nie może? Zwłaszcza,ze w meczach pod ciśnieniem grał i zdobył trochę ważnych punktów. Podobnie było w LŚ w meczu z Argentyną. Przypominam, że całą ligę światową grał drugie skrzypce. Kiedy miał czas się ograć na boisku w meczu? Anastazii stawiał na Bartmana, no, i Bartman wróci na 100%. Tylko przypominam,że Zibi np. zagrywkę ma gorszą od Jarosza i mniej regularną.
|
3. Dodane przez heh, w dniu - 20-09-2011 12:00 , IP: 93.159.17.19 pociągnąć w dół
|
4. Dodane przez Deer, w dniu - 20-09-2011 11:57 , IP: 193.19.165.89 A Kosok jak się ogra będzie super. Z tym najsłabszym to bym się nie wychylał bo zdarzało mu się pociągnąć naszą gre
|
5. Dodane przez Deer, w dniu - 20-09-2011 11:55 , IP: 193.19.165.89 Sugerujesz że powinniśmy powołać lub poprosić Wlazłego:) ludzie miejcie rozum. Nie chcieli grać niech pocałują nas w dupe
|
6. Dodane przez rbk17, w dniu - 20-09-2011 09:44 , IP: 79.188.44.163 Czas na roszady w kadrze, Gruszka i Jarosz powinni wylecieć. Ten drugi strasznie faluje, a w 1 meczu ze Słowacja grał na kompletnym luzie stąd nabił 26 pkt. Może jako rezerwowy nawet niech zostanie, ale atakujący powinien więcej pkt zdobywać. Bartman radził sobie dużo lepiej.
|
7. Dodane przez prawda, w dniu - 20-09-2011 07:19 , IP: 91.216.5.200 najslabszy zawodnik kadry. Mozdzonek na ME pokazal jak Kosok powinien grac na srodku.
| |