siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Sedlewski   
2011-09-17 23:07:40

Image
Nie ma co analizować. Trzeba walczyć o brąz

Trener siatkarskiej reprezentacji Polski, Andrea Anastasi, przyznał na pomeczowej konferencji, że finał mistrzostw Europy był w sobotę poza zasięgiem jego podopiecznych. Zamiast tracić czas na analizę gry w przegranym meczu, szkoleniowiec chce skupić się na przygotowaniach do meczu z Rosją o brąz.

- Z Włochami zagraliśmy bardzo źle. W tej chwili jednak już nie chcę pamiętać o tym spotkaniu i tracić energii na jego analizę. Muszę się skupić na meczu o trzecie miejsce, które potraktujemy jak finał. Wierzę nadal w moich chłopców - powiedział Anastasi. - Chcę jednak zaznaczyć, że jak oni robią na parkiecie błąd, to on jest także moim, dlatego przeżywam to tak samo. Dla tej drużyny zagranie w finale było czymś niewykonalnym. Zobaczymy co się wydarzy w niedzielę - dodał.

więcej na www.eurosport.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (30)
1. Dodane przez Tiamat, w dniu - 18-09-2011 14:14 , IP: 83.25.221.68
Anastazi po raz drugi zbija Polskę w meczu z Italią.I co to znaczy - dla tej drużyny (Polski) zagranie w finale było czymś niewykonalnym? 
Dzięki AA jest źle a on jeszcze Polaków degraduje zamiast zachęcać do walki o zwycięstwo! Skandaliczne nie chcieć analizować meczu z Italią! A wogóle to jakiś zimny...jak w tytule piosenki.Najbardziej naszą drużyna przejmował się H. Wagner i R. Lozano.
2. Dodane przez Cydonia, w dniu - 18-09-2011 13:59 , IP: 83.25.221.68
Ale krzyk na arenie! W czasach gladiatorów już dawno nie byłoby nad czym lamentować, złorzeczyć lub chwalić. 
Czy to jest wina szkolenia w klubach, czy trenera kadry, ale ...nie oszukujmy się.Nie wypaliło tak jak większość tego oczekiwała.Czy spadną kolejne głowy? A może wreszcie poleci ta królewska?
3. Dodane przez do Pat28, w dniu - 18-09-2011 13:54 , IP: 91.218.156.179
"Ta kadra jest najlepsza od lat" buhahahahah
4. Dodane przez wiem, w dniu - 18-09-2011 13:19 , IP: 87.205.46.191
Trzeba mieć nico ograniczoną wyobraźnię trenerską aby podkręcać zawodnika na 300% normy i doprowadzić go do kontuzji (Bartman).Z Kurkiem AA prawie się udało, tyle że nadmiernie eksploatowany stracił impet w najważniejszej części sezonu.Wybory na pozycji atakującego to kuriozum po świadomej rezygnacji z wersji awaryjnych.Przecież gdyby poświęcono tyle czasu co Jaroszowi to Janeczek,Gromadowski itd. mieliby już potrzebne ogranie bez opcji spalania się w każdej akcji.Mentalnie Gruszka może wspomagać drużynę z trybun bez uciążliwego stania w kwadracie.
5. Dodane przez mala, w dniu - 18-09-2011 13:14 , IP: 83.29.227.7
czy wy wszyscy musicie wiecznie narzekać. Trener beznadziejny, zawodnicy słabi, bez Wlazłego mozemy zaraz jechać do domu. A może tak dla odmiany troche radości . Do domu pojechała Francja V-ce mistrz Europy, Rosjanie przegrali wielki final, Bułgarzy twierdzili ze tylko złoto ich interesuje i co też do domu a nasi grają o brąz. Chłopaki robia co moga. Mecz z Włochami faktycznie nie wyszedł im ale cóż zdarza sie. Jestem z nich bardzo dumna, nie mają takich parametrów jak zawodnicy innych drużyn ale dają radę i za to im należą się podziękowania.
6. Dodane przez kris, w dniu - 18-09-2011 12:39 , IP: 86.180.19.131
widze ze wszyscy tutaj wieszaja psy po AA ale popatrzcie na reszty ekip a nasza my gramy cala impreze bez atakujacego do tego kurek zgasl ale nikt nie moze utrzymywac szczytu formy niewiadomo jak dlugo u nas gracze olali kadre a do innych wrocili na wazne imprazy ivan i mastrangelo wiec kim on naprawde mial grac zbieranina ktora grzala lawy w wiekszosci i sezonie ligowym albo graczami po ciezkich kontuzjach smiem twierdzic ze ze zbyszkiem bylismy duzo mocniejszym zespolem prawda jest taka ze AA nie mial w kim wybierac bo nie ma zadnej gwarancji jak sie wszyscy upieraja ze gromadowski czy janeczek by sie nie spalili na duzej imprezie moze i odstajemy od kilku czolowych ekip na swiecie ale jaki maja oni potencjal a jaki my mysle ze ta reprezentacja juz dala z siebie wszystko w wygrana z ruskimi nie wierze za mocna zagrywka i blokiem dysponuja ale najlepiej pluc na trenera jak sie nie ma dobrych zawodnikow to sie nie da wygrac
7. Dodane przez jaro, w dniu - 18-09-2011 10:33 , IP: 87.204.252.156
@ Chilu 
Wybacz ale ja czwartego miejsca przed turniejem bym w ciemno nie wziął. Siatkówka to gra ktorej sens nadaje tylko dązenie do ostatecznego zwycięstwa. To jest wlaśnie sport. Kazdy moze wygrać i kazdy moze przegrać. Trzeba o tym pamiętać wychodząc na boisko. Przypomnij sobie finał ligi mistrzów Liverpool- Milan. Do przerwy 0:3 dla Milanu a jednak w drugiej części spotkania Gerard do spółki z Dudkiem powstrzymali zespół który na papierze musiał ten finał wygrać. Wierzyć w zwyciestwo trzeba do końca . Dzieki swej wierze w ostateczne zwycięstwo nawet tak cienki wtedy jak polsirver liverpool mógł pokonać ówczesną Barcelonę.
8. Dodane przez vugu, w dniu - 18-09-2011 10:32 , IP: 178.183.185.160
Volley : gdybać to sobie możesz a liczą się fakty . Jeżeli dla ciebie sukcesem jest ogranie w LŚ Portorykańczyków , rezerw Argentyny ( chyba dociera do ciebie , że Argentyna się podłożyła ? ) i słabo grającej Bułgarii a w ME Slowaków , Niemców i Czechów i nie widzisz szwindla ( w obu imprezach ) to wniosek jest tylko jeden : masz wyjątkowo niskie ambicje jak na kibica tego sportu .
9. Dodane przez vugu, w dniu - 18-09-2011 10:22 , IP: 178.183.185.160
No proszę . Pan trener zrobił sobie mimo wszystko finał i z pewnością z wymarzonym przeciwnikiem . Zespół będzie walczył - no no . A przecież pan trener b wybitny podłożył się Słowakom ze strachu przed ruskimi . To chyba pierwszy raz w historii polskiego sportu , żeby spieprzać ze strachu przed konfrontacją z tym przeciwnikiem . Pan AA zapisał się więc wielkimi zgłoskami - brawo ! Pan trener b wybitny przez kilka m-cy ( wraz z panem prezesem - prezydentem ) umacniali w w tym zespole wiarę w możliwość wygrania z przeciwnikami drugiego sortu i stawali na uszach , żeby nie trafić na kogoś z czuba . Sukcesy ogromne są oczywiście . Brąz z LŚ i 4 m z ME to jest właśnie TO czyli lipa jakiej nigdy w naszej siatkówce nie było . Cieszmy się bo mamy mistrzów od taktyki w kombinowaniu . Szkoda tylko , że od MŚ 2006 lecimy już tylko w dół . Przepraszam , mamy przecież najlepszych kibiców na świecie . Oni nadal będą tysiącami łazić na mecze i coraz częściej śpiewać : nic się nie stało .
10. Dodane przez Pat28, w dniu - 18-09-2011 09:42 , IP: 46.186.89.225
A na ME 2005, 2007 - wygraliśmy z kimś mocnym???A na MŚ 2006 finał załatwili Gruszka z Szymańskim. Ta kadra jest najlepsza od lat i tylko brak dobrego atakującego zamknął nam drogę do medalu!!!
11. Dodane przez Pol, w dniu - 18-09-2011 09:40 , IP: 87.204.175.85
A ja wierzę w dzisiejsze zwycięstwo. Mamy dobry zespół i wystarczy, że sami w siebie uwierzą i zagrają na 100% - to pokonają zawiedzionych Rosjan. Rosjanie i tak już przegrali te ME - bo dla nich 3 lub 4 miejsce to poraża. Bartek nie był wczoraj taki skuteczny, bo Włosi zawsze go pilnują i nie pozwalają mu rozwinąć skrzydeł. Myślę, ze dzisiaj walczył.
12. Dodane przez Tyrice, w dniu - 18-09-2011 09:03 , IP: 87.207.85.226
Zgadzam się z przedmówcą, nie wygralismy tutaj z nikim mocnym, i nic nie predysponuje tego zespolu do medalu 
Katastrofa 
a Pan trener naturalnie nie chce analizowac meczu z rodakami 
Kurek cień zawodnika z LŚ
13. Dodane przez kristoff, w dniu - 18-09-2011 08:47 , IP: 178.37.145.7
Mimo dużego postępu w grze naszej kadry , nie mamy żadnych szans na medal. Jesteśmy beznadziejnie słabi , wygraliśmy jedynie ze zdecydowanie niżej notowanymi drużynami a przegrali z tymi co za mocni.Uważam , że mimo jesteśmy w półfinale , jak spojrzeć jasno są to mistrzostwa klęski
14. Dodane przez olinek, w dniu - 18-09-2011 07:44 , IP: 62.133.133.22
ugraliśmy to co musieliśmy ... wygrane ze słabszymi rywalami nic więcej ;d w meczach z zespołami z czołówki dostaliśmy lanie
15. Dodane przez KS, w dniu - 18-09-2011 07:33 , IP: 83.10.218.224
No to mamy ... 4 miejsce. Raczej nie liczę,że Rosjanie pekną bo stracili złoto. Nawet 50% mobilizacja wystarczy na słabych Polaków.
16. Dodane przez DZIK, w dniu - 18-09-2011 06:28 , IP: 46.186.48.163
Brawo chłopaki ! Nie jest źle, dziś będzie jeszcze trudniej, choć rosjanie mogą pęc bo przegrali walkę o złoto. Gprszy scenariusz będzie taki jak się wkurzyli i dziś rozniosą nas zagrywką ! W każdym bądź razie pierwsza 4 jest naprawdę ok !
17. Dodane przez kutno, w dniu - 18-09-2011 05:51 , IP: 77.114.224.116
Powodzenia dzisiaj!Dobrego meczu!Wierzymy w was í jesteśmy z wami.Dziękujemy za 3 lub 4 miejsce.
18. Dodane przez lukkop, w dniu - 18-09-2011 00:12 , IP: 83.7.248.254
Zajmując miejsce, w najlepszej "4" Mistrzostw Europy, jesteśmy bliscy uzyskania "Dzikiej karty", na Puchar Świata w Japonii, zarówno polska jak i rosyjska federacja będą starać się o tę kartę. Obie centrale są bogate, ale podobno Polska miała tę kartę obiecaną już 4-ry lata temu, jednak nie jest to oficjalnie potwierdzone więc powalczmy jutro na boisku o brąz na tyle skutecznie, by przekonać, do Siebie włodarze FiVB. Pozdrawiam kibiców. Dobrej nocy.
19. Dodane przez Volleyball, w dniu - 17-09-2011 23:42 , IP: 89.231.221.187
JAro 
O ile idziemy, ze gdyby trenerem był Nawrocki albo nadal DC to po 1 nie zdobylibyśmy brązu w LŚ to raz, a dwa nie byli byśmy w 4 MŚ tylko pożegnalibyśmy się już z Czechami, albo nie kombinowali byśmy i było by po turnieju bo z Rosją na etapie ćwierćfinałowym cięzko wygrać.... 
 
Po 2 teraz AA na pewno wie że kacapy sa rozbite, więc wątpie, ze powie zawodnikom Rosja jest od nas lepsza, tylko postara się wykorzystać fakt, że są troszke rozbici....
20. Dodane przez Maugrim, w dniu - 17-09-2011 23:12 , IP: 94.240.17.133
Naszym największym problemem nie jest brak lidera, problem jest taki że nie ma go kto zastąpić. Kurek trafił na słabszy okres i Żygadło ma problem. Kubiak niestety z powodu zasięgu i wzrostu takim liderem nie będzie. Ja nie mówię że on nie będzie zdobywał po 20 punktów na mecz tylko że Zygadło nie będzie mu grał bardzo wysokich piłek a przeciwnicy w razie obicia bloku będą ręce chować. Do Jarosza to widać że Żygadło nie ma do niego zaufania. Jarosz mam wrażenie trafił na lepszą formę ale 50% skuteczności w ataku to sukces nie jest jak na atakującego zwłaszcza przy 18 próbach ataku. Gruszka niestety po prostu nie ma dostatecznie dużej formy aby pociągnąć grę:(
21. Dodane przez Chilu do jaro, w dniu - 17-09-2011 23:07 , IP: 94.68.223.223
Wybacz ale każdy w ciemno przed tymi ME wziąłby dla naszej reprezentacji 4 (cień szansy na 3) miejsce w ciemno. Mecz z Włochami nie przegraliśmy bo AA powiedział przed meczem, że nie mamy szans tylko dlatego, że przegraliśmy w większości elementów z Włochami bo niestety ale jako zespół odstajemy od innych i to nie jest ani dla naszych zawodników tajemnicą ani dla większości kibiców
22. Dodane przez Maugrim, w dniu - 17-09-2011 23:06 , IP: 94.240.17.133
Do jaro: w mojej opinii nie chodziło AA o to że finał był niewykonalny. Chodziło mu raczej o to że finał z taką grą jak w tą sobotę był niewykonalny. Natomiast czy on podda się Rosjanom? Dawał nam malutkie szanse na pokonanie Rosjan ale teraz on mógł wyczuć że Rosjanie ten turniej już przegrali. I oni w meczu o trzecie miejsce mogą stać. I możemy to wykorzystać:). Taką mam nadzieję:)
23. Dodane przez Chilu, w dniu - 17-09-2011 23:00 , IP: 94.68.223.223
Rozumiem finał LŚ 3 miejsce samo nam się wepchało (nie musieliśmy z nikim grać po prostu dostaliśmy je za darmo, chociaż 4 lata wcześniej byliśmy gospodarzami mieliśmy wszystkie gwiazdy w szczycie formy ale medalu nie było to nikt nie ubliżał i nie umniejszał w takim stopniu jak dziś trenerowi czy też zawodnikom). ME też nic nie osiągnęliśmy grając w większości gówniarzami jak na standardy europejskie. Aktualnie dla mnie liczy się to w jaki sposób gra reprezentacja a gra w 70% meczy na bdb poziomie jak na swoje możliwości i na razie zajmuje czołowe lokaty co jest bardzo ważne zwłaszcza przed IO. A że trener jest szczery z zawodnikami i kibicami t tylko dobrze bo to jest mobilizacja do bycia jeszcze lepszym, przykład trenerskiej polityki miłości i chwalenia zawodników za byle co był za DC a wszyscy pamiętaja jaką klapą się to skończyło. AA powinien jak najdłużej być naszym trenerem bo zmiana trenera po szybkim okresie nigdy nie wychodzi na dobre a aktualnie nasz reprezentacja nie ma możliwości aby zatrudnić kogoś lepszego. Ten skład który jest musi się jeszcze napracować aby być porównywany do Rosjan, Włochów, czy Brazylii przynajmniej na papierze.
24. Dodane przez jaro, w dniu - 17-09-2011 22:49 , IP: 87.204.252.156
@ Chilu 
Najlepszym trenerem jest ten który zna możliwości swoich zawodników? Być może ale tylko największy idiota mówi im o ich ograniczeniach przed meczem o brąz z największym przeciwnikiem na jakiego mogli w tym turnieju trafić. On już moim zdaniem zaakceptował czwarte miejsce i to mnie wkurza.
25. Dodane przez zxc, w dniu - 17-09-2011 22:44 , IP: 178.36.121.51
Nie każdy jest "niby kibicem" i dzieciakiem, pamietam nie tylko lata 90-te ale i 80-te, pierwsze mecze LŚ w Polsce jeszcze z Prezesem J.Biesiadą. Nie twierdzę że AA to zły trener, ale jak ma grać drużyna której trener nie wierzy w zwycięstwo ? Co do osiągnięć AA, byłbym ostrożniejszy, w finale LS, nie gralibyśmy w ogóle gdybyśmy nie byli gospodarzami a na ME do tej pory wygralismy tylko z drużynami niżej notowanymi , zatem spokojnie, poczekajmy

Strona 1 z 2
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x