Nie ma co analizować. Trzeba walczyć o brązTrener siatkarskiej reprezentacji Polski, Andrea Anastasi, przyznał na pomeczowej konferencji, że finał mistrzostw Europy był w sobotę poza zasięgiem jego podopiecznych. Zamiast tracić czas na analizę gry w przegranym meczu, szkoleniowiec chce skupić się na przygotowaniach do meczu z Rosją o brąz.
- Z Włochami zagraliśmy bardzo źle. W tej chwili jednak już nie chcę pamiętać o tym spotkaniu i tracić energii na jego analizę. Muszę się skupić na meczu o trzecie miejsce, które potraktujemy jak finał. Wierzę nadal w moich chłopców - powiedział Anastasi. - Chcę jednak zaznaczyć, że jak oni robią na parkiecie błąd, to on jest także moim, dlatego przeżywam to tak samo. Dla tej drużyny zagranie w finale było czymś niewykonalnym. Zobaczymy co się wydarzy w niedzielę - dodał. więcej na www.eurosport.pl
1. Dodane przez Tiamat, w dniu - 18-09-2011 14:14 , IP: 83.25.221.68 Anastazi po raz drugi zbija Polskę w meczu z Italią.I co to znaczy - dla tej drużyny (Polski) zagranie w finale było czymś niewykonalnym? Dzięki AA jest źle a on jeszcze Polaków degraduje zamiast zachęcać do walki o zwycięstwo! Skandaliczne nie chcieć analizować meczu z Italią! A wogóle to jakiś zimny...jak w tytule piosenki.Najbardziej naszą drużyna przejmował się H. Wagner i R. Lozano.
|
2. Dodane przez Cydonia, w dniu - 18-09-2011 13:59 , IP: 83.25.221.68 Ale krzyk na arenie! W czasach gladiatorów już dawno nie byłoby nad czym lamentować, złorzeczyć lub chwalić. Czy to jest wina szkolenia w klubach, czy trenera kadry, ale ...nie oszukujmy się.Nie wypaliło tak jak większość tego oczekiwała.Czy spadną kolejne głowy? A może wreszcie poleci ta królewska?
|
3. Dodane przez do Pat28, w dniu - 18-09-2011 13:54 , IP: 91.218.156.179 "Ta kadra jest najlepsza od lat" buhahahahah
|
4. Dodane przez wiem, w dniu - 18-09-2011 13:19 , IP: 87.205.46.191 Trzeba mieć nico ograniczoną wyobraźnię trenerską aby podkręcać zawodnika na 300% normy i doprowadzić go do kontuzji (Bartman).Z Kurkiem AA prawie się udało, tyle że nadmiernie eksploatowany stracił impet w najważniejszej części sezonu.Wybory na pozycji atakującego to kuriozum po świadomej rezygnacji z wersji awaryjnych.Przecież gdyby poświęcono tyle czasu co Jaroszowi to Janeczek,Gromadowski itd. mieliby już potrzebne ogranie bez opcji spalania się w każdej akcji.Mentalnie Gruszka może wspomagać drużynę z trybun bez uciążliwego stania w kwadracie.
|
5. Dodane przez mala, w dniu - 18-09-2011 13:14 , IP: 83.29.227.7 czy wy wszyscy musicie wiecznie narzekać. Trener beznadziejny, zawodnicy słabi, bez Wlazłego mozemy zaraz jechać do domu. A może tak dla odmiany troche radości . Do domu pojechała Francja V-ce mistrz Europy, Rosjanie przegrali wielki final, Bułgarzy twierdzili ze tylko złoto ich interesuje i co też do domu a nasi grają o brąz. Chłopaki robia co moga. Mecz z Włochami faktycznie nie wyszedł im ale cóż zdarza sie. Jestem z nich bardzo dumna, nie mają takich parametrów jak zawodnicy innych drużyn ale dają radę i za to im należą się podziękowania.
|
6. Dodane przez kris, w dniu - 18-09-2011 12:39 , IP: 86.180.19.131 widze ze wszyscy tutaj wieszaja psy po AA ale popatrzcie na reszty ekip a nasza my gramy cala impreze bez atakujacego do tego kurek zgasl ale nikt nie moze utrzymywac szczytu formy niewiadomo jak dlugo u nas gracze olali kadre a do innych wrocili na wazne imprazy ivan i mastrangelo wiec kim on naprawde mial grac zbieranina ktora grzala lawy w wiekszosci i sezonie ligowym albo graczami po ciezkich kontuzjach smiem twierdzic ze ze zbyszkiem bylismy duzo mocniejszym zespolem prawda jest taka ze AA nie mial w kim wybierac bo nie ma zadnej gwarancji jak sie wszyscy upieraja ze gromadowski czy janeczek by sie nie spalili na duzej imprezie moze i odstajemy od kilku czolowych ekip na swiecie ale jaki maja oni potencjal a jaki my mysle ze ta reprezentacja juz dala z siebie wszystko w wygrana z ruskimi nie wierze za mocna zagrywka i blokiem dysponuja ale najlepiej pluc na trenera jak sie nie ma dobrych zawodnikow to sie nie da wygrac
|
7. Dodane przez jaro, w dniu - 18-09-2011 10:33 , IP: 87.204.252.156 @ Chilu Wybacz ale ja czwartego miejsca przed turniejem bym w ciemno nie wziął. Siatkówka to gra ktorej sens nadaje tylko dązenie do ostatecznego zwycięstwa. To jest wlaśnie sport. Kazdy moze wygrać i kazdy moze przegrać. Trzeba o tym pamiętać wychodząc na boisko. Przypomnij sobie finał ligi mistrzów Liverpool- Milan. Do przerwy 0:3 dla Milanu a jednak w drugiej części spotkania Gerard do spółki z Dudkiem powstrzymali zespół który na papierze musiał ten finał wygrać. Wierzyć w zwyciestwo trzeba do końca . Dzieki swej wierze w ostateczne zwycięstwo nawet tak cienki wtedy jak polsirver liverpool mógł pokonać ówczesną Barcelonę.
|
8. Dodane przez vugu, w dniu - 18-09-2011 10:32 , IP: 178.183.185.160 Volley : gdybać to sobie możesz a liczą się fakty . Jeżeli dla ciebie sukcesem jest ogranie w LŚ Portorykańczyków , rezerw Argentyny ( chyba dociera do ciebie , że Argentyna się podłożyła ? ) i słabo grającej Bułgarii a w ME Slowaków , Niemców i Czechów i nie widzisz szwindla ( w obu imprezach ) to wniosek jest tylko jeden : masz wyjątkowo niskie ambicje jak na kibica tego sportu .
|
9. Dodane przez vugu, w dniu - 18-09-2011 10:22 , IP: 178.183.185.160 No proszę . Pan trener zrobił sobie mimo wszystko finał i z pewnością z wymarzonym przeciwnikiem . Zespół będzie walczył - no no . A przecież pan trener b wybitny podłożył się Słowakom ze strachu przed ruskimi . To chyba pierwszy raz w historii polskiego sportu , żeby spieprzać ze strachu przed konfrontacją z tym przeciwnikiem . Pan AA zapisał się więc wielkimi zgłoskami - brawo ! Pan trener b wybitny przez kilka m-cy ( wraz z panem prezesem - prezydentem ) umacniali w w tym zespole wiarę w możliwość wygrania z przeciwnikami drugiego sortu i stawali na uszach , żeby nie trafić na kogoś z czuba . Sukcesy ogromne są oczywiście . Brąz z LŚ i 4 m z ME to jest właśnie TO czyli lipa jakiej nigdy w naszej siatkówce nie było . Cieszmy się bo mamy mistrzów od taktyki w kombinowaniu . Szkoda tylko , że od MŚ 2006 lecimy już tylko w dół . Przepraszam , mamy przecież najlepszych kibiców na świecie . Oni nadal będą tysiącami łazić na mecze i coraz częściej śpiewać : nic się nie stało .
|
10. Dodane przez Pat28, w dniu - 18-09-2011 09:42 , IP: 46.186.89.225 A na ME 2005, 2007 - wygraliśmy z kimś mocnym???A na MŚ 2006 finał załatwili Gruszka z Szymańskim. Ta kadra jest najlepsza od lat i tylko brak dobrego atakującego zamknął nam drogę do medalu!!!
|
11. Dodane przez Pol, w dniu - 18-09-2011 09:40 , IP: 87.204.175.85 A ja wierzę w dzisiejsze zwycięstwo. Mamy dobry zespół i wystarczy, że sami w siebie uwierzą i zagrają na 100% - to pokonają zawiedzionych Rosjan. Rosjanie i tak już przegrali te ME - bo dla nich 3 lub 4 miejsce to poraża. Bartek nie był wczoraj taki skuteczny, bo Włosi zawsze go pilnują i nie pozwalają mu rozwinąć skrzydeł. Myślę, ze dzisiaj walczył.
|
12. Dodane przez Tyrice, w dniu - 18-09-2011 09:03 , IP: 87.207.85.226 Zgadzam się z przedmówcą, nie wygralismy tutaj z nikim mocnym, i nic nie predysponuje tego zespolu do medalu Katastrofa a Pan trener naturalnie nie chce analizowac meczu z rodakami Kurek cień zawodnika z LŚ
|
13. Dodane przez kristoff, w dniu - 18-09-2011 08:47 , IP: 178.37.145.7 Mimo dużego postępu w grze naszej kadry , nie mamy żadnych szans na medal. Jesteśmy beznadziejnie słabi , wygraliśmy jedynie ze zdecydowanie niżej notowanymi drużynami a przegrali z tymi co za mocni.Uważam , że mimo jesteśmy w półfinale , jak spojrzeć jasno są to mistrzostwa klęski
|
14. Dodane przez olinek, w dniu - 18-09-2011 07:44 , IP: 62.133.133.22 ugraliśmy to co musieliśmy ... wygrane ze słabszymi rywalami nic więcej ;d w meczach z zespołami z czołówki dostaliśmy lanie
|
15. Dodane przez KS, w dniu - 18-09-2011 07:33 , IP: 83.10.218.224 No to mamy ... 4 miejsce. Raczej nie liczę,że Rosjanie pekną bo stracili złoto. Nawet 50% mobilizacja wystarczy na słabych Polaków.
|
16. Dodane przez DZIK, w dniu - 18-09-2011 06:28 , IP: 46.186.48.163 Brawo chłopaki ! Nie jest źle, dziś będzie jeszcze trudniej, choć rosjanie mogą pęc bo przegrali walkę o złoto. Gprszy scenariusz będzie taki jak się wkurzyli i dziś rozniosą nas zagrywką ! W każdym bądź razie pierwsza 4 jest naprawdę ok !
|
17. Dodane przez kutno, w dniu - 18-09-2011 05:51 , IP: 77.114.224.116 Powodzenia dzisiaj!Dobrego meczu!Wierzymy w was í jesteśmy z wami.Dziękujemy za 3 lub 4 miejsce.
|
18. Dodane przez lukkop, w dniu - 18-09-2011 00:12 , IP: 83.7.248.254 Zajmując miejsce, w najlepszej "4" Mistrzostw Europy, jesteśmy bliscy uzyskania "Dzikiej karty", na Puchar Świata w Japonii, zarówno polska jak i rosyjska federacja będą starać się o tę kartę. Obie centrale są bogate, ale podobno Polska miała tę kartę obiecaną już 4-ry lata temu, jednak nie jest to oficjalnie potwierdzone więc powalczmy jutro na boisku o brąz na tyle skutecznie, by przekonać, do Siebie włodarze FiVB. Pozdrawiam kibiców. Dobrej nocy.
|
19. Dodane przez Volleyball, w dniu - 17-09-2011 23:42 , IP: 89.231.221.187 JAro O ile idziemy, ze gdyby trenerem był Nawrocki albo nadal DC to po 1 nie zdobylibyśmy brązu w LŚ to raz, a dwa nie byli byśmy w 4 MŚ tylko pożegnalibyśmy się już z Czechami, albo nie kombinowali byśmy i było by po turnieju bo z Rosją na etapie ćwierćfinałowym cięzko wygrać.... Po 2 teraz AA na pewno wie że kacapy sa rozbite, więc wątpie, ze powie zawodnikom Rosja jest od nas lepsza, tylko postara się wykorzystać fakt, że są troszke rozbici....
|
20. Dodane przez Maugrim, w dniu - 17-09-2011 23:12 , IP: 94.240.17.133 Naszym największym problemem nie jest brak lidera, problem jest taki że nie ma go kto zastąpić. Kurek trafił na słabszy okres i Żygadło ma problem. Kubiak niestety z powodu zasięgu i wzrostu takim liderem nie będzie. Ja nie mówię że on nie będzie zdobywał po 20 punktów na mecz tylko że Zygadło nie będzie mu grał bardzo wysokich piłek a przeciwnicy w razie obicia bloku będą ręce chować. Do Jarosza to widać że Żygadło nie ma do niego zaufania. Jarosz mam wrażenie trafił na lepszą formę ale 50% skuteczności w ataku to sukces nie jest jak na atakującego zwłaszcza przy 18 próbach ataku. Gruszka niestety po prostu nie ma dostatecznie dużej formy aby pociągnąć grę:(
|
21. Dodane przez Chilu do jaro, w dniu - 17-09-2011 23:07 , IP: 94.68.223.223 Wybacz ale każdy w ciemno przed tymi ME wziąłby dla naszej reprezentacji 4 (cień szansy na 3) miejsce w ciemno. Mecz z Włochami nie przegraliśmy bo AA powiedział przed meczem, że nie mamy szans tylko dlatego, że przegraliśmy w większości elementów z Włochami bo niestety ale jako zespół odstajemy od innych i to nie jest ani dla naszych zawodników tajemnicą ani dla większości kibiców
|
22. Dodane przez Maugrim, w dniu - 17-09-2011 23:06 , IP: 94.240.17.133 Do jaro: w mojej opinii nie chodziło AA o to że finał był niewykonalny. Chodziło mu raczej o to że finał z taką grą jak w tą sobotę był niewykonalny. Natomiast czy on podda się Rosjanom? Dawał nam malutkie szanse na pokonanie Rosjan ale teraz on mógł wyczuć że Rosjanie ten turniej już przegrali. I oni w meczu o trzecie miejsce mogą stać. I możemy to wykorzystać:). Taką mam nadzieję:)
|
23. Dodane przez Chilu, w dniu - 17-09-2011 23:00 , IP: 94.68.223.223 Rozumiem finał LŚ 3 miejsce samo nam się wepchało (nie musieliśmy z nikim grać po prostu dostaliśmy je za darmo, chociaż 4 lata wcześniej byliśmy gospodarzami mieliśmy wszystkie gwiazdy w szczycie formy ale medalu nie było to nikt nie ubliżał i nie umniejszał w takim stopniu jak dziś trenerowi czy też zawodnikom). ME też nic nie osiągnęliśmy grając w większości gówniarzami jak na standardy europejskie. Aktualnie dla mnie liczy się to w jaki sposób gra reprezentacja a gra w 70% meczy na bdb poziomie jak na swoje możliwości i na razie zajmuje czołowe lokaty co jest bardzo ważne zwłaszcza przed IO. A że trener jest szczery z zawodnikami i kibicami t tylko dobrze bo to jest mobilizacja do bycia jeszcze lepszym, przykład trenerskiej polityki miłości i chwalenia zawodników za byle co był za DC a wszyscy pamiętaja jaką klapą się to skończyło. AA powinien jak najdłużej być naszym trenerem bo zmiana trenera po szybkim okresie nigdy nie wychodzi na dobre a aktualnie nasz reprezentacja nie ma możliwości aby zatrudnić kogoś lepszego. Ten skład który jest musi się jeszcze napracować aby być porównywany do Rosjan, Włochów, czy Brazylii przynajmniej na papierze.
|
24. Dodane przez jaro, w dniu - 17-09-2011 22:49 , IP: 87.204.252.156 @ Chilu Najlepszym trenerem jest ten który zna możliwości swoich zawodników? Być może ale tylko największy idiota mówi im o ich ograniczeniach przed meczem o brąz z największym przeciwnikiem na jakiego mogli w tym turnieju trafić. On już moim zdaniem zaakceptował czwarte miejsce i to mnie wkurza.
|
25. Dodane przez zxc, w dniu - 17-09-2011 22:44 , IP: 178.36.121.51 Nie każdy jest "niby kibicem" i dzieciakiem, pamietam nie tylko lata 90-te ale i 80-te, pierwsze mecze LŚ w Polsce jeszcze z Prezesem J.Biesiadą. Nie twierdzę że AA to zły trener, ale jak ma grać drużyna której trener nie wierzy w zwycięstwo ? Co do osiągnięć AA, byłbym ostrożniejszy, w finale LS, nie gralibyśmy w ogóle gdybyśmy nie byli gospodarzami a na ME do tej pory wygralismy tylko z drużynami niżej notowanymi , zatem spokojnie, poczekajmy
|
Strona 1 z 2 |