Łukasz Żygadło: Chcemy brązowego medaluPo półfinałowym meczu z Włochami, przegranym przez Polskę 0:3, nasi siatkarze zgodnie przyznali, że rywal był po prostu lepszy. - Byli pewni siebie, widziałem to w ich zachowaniu - powiedział Łukasz Żygadło, rozgrywający reprezentacji.
Nasi siatkarze doskoczyli do półfinału mistrzostw Europy, ale wznieść się jeszcze wyżej nie byli już w stanie. Do Włochów zbliżali się tylko wtedy, gdy ci sami wyrządzali sobie krzywdę. Po porażce 0:3 Polacy zagrają w niedzielę o brąz. Marcin Możdżonek, środkowy reprezentacji:
Uwierzcie, to naprawdę jest bardzo nieprzyjemne - stale przegrywać z Włochami. Niestety, nie utrzymaliśmy poziomu z meczu z Czechami. Gdybyśmy utrzymali, mielibyśmy szansę dzisiaj zwyciężyć, bo rywale nie serwowali już tak mocno jak w Lidze Światowej. Mimo to szwankowało przyjęcie i obrona. Szkoda, z tymi elementami wykonywanymi lepiej wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Cóż, trzeba walczyć o brąz. Prawdopodobnie z Serbami, Rosjanom daję co najmniej 55 proc. szans na triumf w drugim półfinale.
Łukasz Żygadło, rozgrywający reprezentacji:
Włosi nie kopali z zagrywki, jak to mają z zwyczaju, ale serwowali w sposób urozmaicony i sprawiali nam mnóstwo problemów. I w krytycznych momentach nie popełniali żadnych błędów. Miałem nadzieję, że jak przedłużymy akcję, powalczymy, to pourywamy trochę więcej punktów, ale oni nie dawali się złamać. Byli pewni siebie, widziałem to w ich zachowaniu - na początku w swoim stylu próbowali dyskutować przy siatce i wyprowadzać nas z równowagi, lecz z czasem umilkli, wręcz unikali dialogu. Skupili się na grze, czuli się lepsi.
Zaskoczył mnie Michał Łasko. Przez trzy lata grania we Włoszech nie widziałem go w takiej formie. Kurek? Wszyscy wiedzą, kto jest naszym liderem, wszyscy się na niego nastawiają. I Włochom się dzisiaj udało.
Nie boję się, że jutro będzie tak jak na ubiegłorocznym mundialu, kiedy drużyna rozsypała się po klęsce z Brazylią i nazajutrz nie stawiła Bułgarii żadnego oporu. Nawet coś takiego nie przyszło mi do głowy, innym też nie, więc to chyba dobry znak. Chcemy brązowego medalu. Piotr Gruszka, kapitan reprezentacji:
Stałem z boku, patrzyłem na boisko i brakowało mi po naszej stronie siatki agresji. Wydawało mi się, że chłopcy walczą ze sobą, nie z przeciwnikiem.
Andrea Anastasi, trener Polaków:
Jeśli przegrywamy w sezonie trzy razy z rzędu, to chyba nie ma wątpliwości - Włosi są na razie dla nas nie do pokonania. Teraz nawet nie chcę mi się myśleć o tym meczu, szkoda tracić energię przed walką o brąz. O Kurku rozmawiać nie chcę. Żaden siatkarz nie gra wybitnie co mecz, ja tylko przypomnę, że bez niego na pewno nie zajęlibyśmy w tym roku trzeciego miejsca w Lidze Światowej. Nie widzę na boisku Kurka, widzę Polskę. źródło: sport.pl
1. Dodane przez attacker, w dniu - 18-09-2011 09:33 , IP: 83.26.200.216 Vugu - ci słabeusze z Czech na ostatnich mistrzostwach świata pokonali Bułgarię, USA i Francję... Zgadzam się z przedmówcą, że bez solidnego atakującego trudno coś ugrać na takiej imprezie... Tylko, że Jarosz wczoraj zagrał bardzo dobrze, a zabrakło Kurka i Kubiaka. Szkoda, że nie graliśmy więcej środkiem - to nam dobrze wychodziło w meczach za Słowakami i Czechami...
|
2. Dodane przez lukkop, w dniu - 18-09-2011 02:51 , IP: 83.7.248.254 Vugu W tym roku z USA już wygrywaliśmy i to po bardzo dobrej grze. Przeciwko Kubie, też raczej bylibyśmy faworytem. Obyśmy w tym roku dostali "Dziką kartę", na Puchar Świata w Japonii. I mam nadzieję, na powrót Łukasza Kadziewicza do Reprezentacji Polski.
|
3. Dodane przez zxc, w dniu - 17-09-2011 21:55 , IP: 178.36.121.51 Jak może trener mówić że ktos jest nie do pokonania , to po co grać ? My mamy inną mentalność niż narody zachodniej Europy i po prostu nie wolno tak mówić bo zostaje to w głowach zawodników, niezaleznie od tego co się mysli, dopóki piłka w grze i trwa set , wszystko jest mozliwe , bo to siatkówka , ta cudowna , niezwykła gra
|
4. Dodane przez vugu, w dniu - 17-09-2011 20:58 , IP: 178.183.191.75 Żal mi was chłopcy . Szefowie niestety w wasze umiejętności nie wierzyli już od czasów LŚ . Prezes związku powiedział wam wyraźnie , ze w was nie wierzy i przy zielonym stoliku załatwił grupę USA , Brazylia , Kuba , Rosja . Wasz wybitny ponoć trener oświadczył wam , że w wasze umiejętności nie wierzy i kazał wam przegrać ze Słowacją , żeby nie trafić na Rosję . Jesteście zespołem z góry przegranym bo nikt w was nie wierzy . Jesteście zespołem , który nie wierzy w swoje umiejętności a wasi szefowie tylko was w tym utwierdzają . W LŚ zagraliście tylko 2 dobre mecze z USA . Wygrywaliście ze słabeuszami takimi jak Portorykańczycy , rezerwami Argentyny i Francji , ze Słowacja , Czechami , Niemcami czyli 2 ligą . Jutro bez wiary w siebie zagracie z Rosją , na widok której pan trener ma pełno w gaciach . Życzę wygranej . Musicie w siebie wierzyć mimo , że wasz trener widzi was jako przegranych .
|
5. Dodane przez fan do Tol, w dniu - 17-09-2011 20:39 , IP: 78.9.3.199 w zeszłym roku w kadrze na MŚ grał Zagumny, Wlazły i Winiarski, trzeba było ogladać :)
|
6. Dodane przez 88, w dniu - 17-09-2011 20:32 , IP: 93.38.76.93 Czytam wypowiedzi zawodnikòw i wynika z nich brak wiary we wlasne sily. Trudno miec do nich prensje, wiara we wlasne sily wynika z przekonania co do wlasnych wartosci a oni zdaja sobie sprawe z tego, ze czegos im jeszcze brakuje do tych najlepszych. Pada pytanie czy my mamy mniej utalentowanych zawodnikòw niz inni albo tez uczymy sie, trenujemy w nieodpowiedni sposòb. Ja jestem zdania, ze nie egzekwujemy od nich w procesie treningowym tych wartosci ,ktòre prowadza do podniesienia poziomu technicznego i mentalnego. Mozna sie zarypac trenowaniem i nic nie osiagnac. A przykladem na to jest dzisiejszy mecz Rosji z Serbia. Wygral zespòl technicznie lepszy choc skazany wczesniej na porazke gdyz mniej "fizyczny". Polacy moga zaczac liczyc sie jesli dokonaja postepu technicznego, kazdy indiwidualnie.
|
7. Dodane przez Tol, w dniu - 17-09-2011 20:30 , IP: 178.56.201.68 Kurde kiedy my w końcu z tymi Włochami wygramy,teraz już jestem pewien że w tym składzie nam się to nigdy nie uda muszą do kadry wrócić zawodnicy tacy jak Wlazły,Winiarski czy Zagumny bo inaczej zawsze będziemy z Włochami przegrywać
|
8. Dodane przez fan, w dniu - 17-09-2011 20:25 , IP: 78.9.3.199 to prawda co powiedział AA, juz wszyscy krytykanci zapomnieli jak chwalili Kurka, i faktycznie bez niego w LŚ bylibyśmy w lesie.... (choć Ruciak mógł wejść) mniejsza z tym wkurza mnie ta polska mentalność..... ciekawi mnie czy ci wypowiadający się na forum "eksperci" oglądają raz w roku lub rzadziej jakąś siatkarską imprezę i stąd czerpią te swoje inspiracje?
|
9. Dodane przez lll, w dniu - 17-09-2011 19:19 , IP: 87.96.119.63 Pan Możdżonek chyba nie ma nosa do zakładów, bo Serbia zmierza do zwycięstwa w tie - breaku :D
|
10. Dodane przez Pio, w dniu - 17-09-2011 19:08 , IP: 89.68.76.225 tylko trener i to taki jak AA powinien wiedziec , co zrobic gdy Kurek nie bedzie miał dnia....a tu sie okazało ,że d....zbita ,żadnego planu....
|
11. Dodane przez Czerwone paznokcie, w dniu - 17-09-2011 18:15 , IP: 188.47.175.163 Dziewczyny lubią brąz!!!! Ja też chcę brązu.POWODZENIA.JESTEM Z WAMI
|
12. Dodane przez kutno, w dniu - 17-09-2011 18:12 , IP: 77.113.54.13 Powodzenia jutro! Wierzymy w was! Jesteśmy z wami zawsze! Już osiągneliście duzo-dzięki. Medal LŚ i 3,4ME-DZIEKI. POWODZENIA JUTRO!
| |