Ostatnie mistrzostwa kapitanaOstoja drużyny, najdłuższy stażem reprezentant Polski, wielki talent, zawodnik, do którego słowo "klasa" pasuje jak ulal - Piotr Gruszka w rozmowie z onet.pl zapowiedział, że obecne Mistrzostwa Europy są prawdopodobnie jego ostatnimi.
-Nie byłem spokojny stojąc w kwadracie i obserwując poczynania kolegów w meczu ze Słowacją. W ogóle przed tym spotkaniem nie myślałem, że będzie to łatwe zadanie. Dopiero po pierwszym secie "zeszło" z nas napięcie, drużyna grała spokojnie i widziałem, że radzi sobie z rywalem, ze spokojem buduje przewagę - stwierdził po wygranym ćwierćfinale mistrzostw Europy ze Słowacją (3:0) kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka.
- Na pewno będziemy w Wiedniu walczyć o medale, możemy wygrać z każdym i taki jest nasz cel. Zadanie na pewno będzie ciężkie bo gramy z mocnymi przeciwnikami, ale wierzymy że się nam uda. Każdy będzie w półfinałach myśleć o zwycięstwie i o tym by dobrze zakończyć mistrzostwa - stwierdził Gruszka przed meczem półfinałowym z Włochami. - Każdy duży turniej jest inny, w każdym są inne emocje, inne mecze, inne wydarzenia. Te mistrzostwa Europy to na pewno moje ostatnie Euro w karierze. Będę walczył o igrzyska w Londynie, po to jestem w tej reprezentacji w tym roku. Zobaczymy co się wydarzy w przyszłości, jest fajna grupa ludzi w kadrze, fajniej jest też grać w drużynie która walczy o medale. Póki mogę jakoś pomóc kadrze, chcę w niej występować - zakończył Piotr Gruszka.
rozmawiał Krzysztof Gaweł, więcej na onet.pl
1. Dodane przez wiem, w dniu - 17-09-2011 00:43 , IP: 91.94.55.225 Dziękowałem panu Piotrowi już w poprzednim sezonie mimo wszystko dziękuję obecnie ale niestety obawiam się że to nie ostatnie występy Gruszki w kadrze i przyjdzie mi dziękować za mentalne wsparcie drużyny jeszcze wiele razy.
|
2. Dodane przez Philip6b, w dniu - 16-09-2011 23:25 , IP: 178.37.127.66 Dobrze rozłożył atak to jedno, jednak że Jarosz atakował kilkanaście razy i miał 25% skuteczności to co innego (nie atakował tylko 7 razy i nie miał 100% skuteczności). A Kubiak miał pewnie coś koło 60%. Chyba jest różnica Kolego Volleyball! Aż szczypało w oczy jak się mylił nie raz w prostych sytuacjach...
|
3. Dodane przez Tol, w dniu - 16-09-2011 19:17 , IP: 178.56.206.213 Gruszka w ostatnich 15 latach jest najlepszym atakującym w Polsce ,nigdy nie grymasił zawsze z chęcią pomagał kadrze
|
4. Dodane przez Volleyball, w dniu - 16-09-2011 14:31 , IP: 87.116.216.208 Do Philip6b "Gramy praktycznie bez atakującego bo tak należy mówić kiedy atakujący zdobywa 6-7 punktów w meczu (Jarosz w meczu ze Słowacją)." Kolego u nas najwięcej pkt miał Kubiak a zdobył tylko 12 :), więc te 7 to nie taki zły wynik :)... Żygadło dobrze rozłożył atak i bardzo dobrze, bo ja mielibyśmy grać samym kurkiem to amen :/
|
5. Dodane przez Kondra, w dniu - 16-09-2011 14:30 , IP: 212.160.133.2 Już nie mogę tego czytać - w jaki sposób Gruszka blokuje miejsce w reprezentacji? I komu? To jest jakiś paragraf na to w umowach o pracę kolejnych trenerów kadry, w którym obliguje się ich do powoływania Gruszki? Nie sądzę. Po prostu gość jest w kadrze, bo kolejni trenerzy go w niej widzą i już. Jakby w ich ocenie byli lepsi od niego, to by się w niej znaleźli zamiast Gruszki. I nic by nie blokował, tak jak na przykład Szymański. Ten rozumiem jest OK, bo nie blokuje. I Wlazły nie blokuje... chociaż ten akurat ma inne powody niż Grzesiek.
|
6. Dodane przez kutno, w dniu - 16-09-2011 14:15 , IP: 95.40.185.181 Pan Piotrek to klasa sama w sobie!Jeśli nawet nie pomaga grą,bo akurat nie jest w formie lub ma gorszy dzień to i tak pomaga grupie mentalnie!Koniec kariery p.Gruszki oznacza dużą stratę!
|
7. Dodane przez Philip6b, w dniu - 16-09-2011 12:41 , IP: 178.37.127.66 No wreszcie powiedział coś mądrego. Niech nie zajmuje miejsca w kadrze młodym chłopakom tylko da sobie już siana. Zawsze mówi, że ma wielkie ambicje - tylko że samą ambicją nie można grać. A te mistrzostwa to tragedia w jego wykonaniu (zresztą Jarosz też nie lepiej). Gramy praktycznie bez atakującego bo tak należy mówić kiedy atakujący zdobywa 6-7 punktów w meczu (Jarosz w meczu ze Słowacją).
|
8. Dodane przez gogo, w dniu - 16-09-2011 10:58 , IP: 89.228.234.82 Zagrywkę ma faktycznie z roku na rok coraz słabszą i gorszą. Dojdzie do tego, że nie będzie miał siły przebić ją na drugą stronę.Niech już serwuje flopem ale mocno jak Nowakowski czy Możdżonek.
|
9. Dodane przez Kondra, w dniu - 16-09-2011 10:33 , IP: 212.160.133.2 Piotr Gruszka to wspaniały siatkarz i sportowiec. Świetny gracz i do tego znakomity charakter - zawsze gotowy do walki i nigdy nie pękający. A to, że miewał lepsze i gorsze momenty w karierze... a któż ich nie miał, tak jest w sporcie i tak jest w życiu. A mógłby być jeszcze lepszym siatkarzem, gdyby w początkach swojej kariery trafił na lepszych trenerów, którzy zamiast pchać go do przyjęcia, postawiliby go jednoznacznie w ataku. Wtedy mielibyśmy swojego Ivana Groźnego.
|
10. Dodane przez mala, w dniu - 16-09-2011 10:30 , IP: 83.29.234.237 wspaniały zawodnik, wspaniała kariera, dziekujemy
|
11. Dodane przez rbk17, w dniu - 16-09-2011 10:16 , IP: 79.188.44.163 Gruszka za najlepszych lat był znacznie lepszy niż Kurek, jeśli chodzi rzecz jasna o atak. Zagrywkę miał dobrą(nie rewelacyjną) ale coś około 25 lat mu się schrzaniła. W bloku nigdy nie brylował jak i w samym przyjęciu.
|
12. Dodane przez placid, w dniu - 16-09-2011 09:53 , IP: 83.4.174.77 Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonany - Gruszka niestety tego nie wie , dałby se już chłop spokój i nie zamazywał tymi katastrofalnymi występami wielu lat dobrej i bardzo dobrej gry w reprezentacji , naprawdę żal patrzyć na jego grę
|
13. Dodane przez skarp79, w dniu - 16-09-2011 09:48 , IP: 213.17.171.153 pamiętam tytuł artykułu bodajże z PS z 96 r po turnieju eliminacyjnym do IO w Atlancie w Patras: "Gruszka walił jak z armaty!" emocje niesamowite były...
|
14. Dodane przez DZIK, w dniu - 16-09-2011 09:25 , IP: 194.206.156.73 Piotrek zawsze będzie mi się kojarzył z jednym: PROFESIONALIZM !
| |