siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Kozubek   
2011-09-16 08:40:56

Image
Image
Martin Sopko: wracamy do domu

- Trudno mi coś powiedzieć w tej sytuacji. Nie chcę tutaj podawać jakichś dziecinnych powodów, ale w życiu już nie chcę grać na tej hali – mówił wyraźnie smutny po porażce w ćwierćfinale z Polską i odpadnięciu z turnieju, Martin Sopko.

Polacy pokonali wczoraj Słowację w ćwierćfinale mistrzostw Europy i awansowali do półfinałów. Po tym co Słowacy pokazali w pierwszej fazie czampionatu wygrywając z Niemcami i Bułgarami, a także z Polakami, wydawało się, że to spotkanie będzie bardziej zacięte. Słowacy jednak zupełnie nie mogli znaleźć swojego rytmu gry i nie udało im się ugrać nawet jednego seta w starciu z biało-czerwonymi. - Trudno mi coś powiedzieć w tej sytuacji. Nie chcę tutaj podawać jakichś dziecinnych powodów, ale w życiu już nie chcę grać na tej hali. Wszyscy byliśmy zgubieni przez to oświetlenie, ale warunki były takie same do grania dla obu drużyn. Polacy to wykorzystali i zagrali siatkówkę bez błędów – fajnie zagrywali, wszystkie nasze ataki podbijali, podczas gdy my dzisiaj byliśmy bez zagrywki. Sam nie rozumiem co się stało. Już na treningu nie wyglądało to dobrze – mówił zawiedziony Martin Sopko.

- Polacy od początku dążyli do swojego celu, wyszli na boisko z luzem. My popełnialiśmy mnóstwo błędów, nie mogliśmy złapać własnego rytmu gry – tłumaczył przyjmujący reprezentacji Słowacji. Ewentualny awans Słowaków do dalszej części turnieju byłby dużą niespodzianką i wielkim sukcesem podopiecznych Emanuele Zaniniego.Czy stawka tego spotkania nie sparaliżowała zespołu słowackiego? - To byłby historyczny sukces, ale nie byliśmy stremowani. W szatni to wyglądało bardzo dobrze, początek też zapowiadał się w porządku, ale skończyło się fatalnie. Zagraliśmy jak jacyś kadeci – stwierdził Sopko.

Po dobrej pierwszej fazie turnieju przyszło więc otrzeźwienie. - Dla nas w Pradze wszystko było szczęśliwe, wygraliśmy dwa spotkania, bo ten mecz z Polską trzeba traktować inaczej i jego nie liczę. Tutaj jednak jeden mecz i wszystko obróciło się przeciwko nam. Wracamy do domu z historycznym wynikiem – najlepszym, ale nie jesteśmy zadowoleni – zakończył zawodnik.
 

plusliga.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Skomentuj
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x