Paulo Anchieta: Siatkówka jest moim życiem- Siatkówka jest moim życiem i zawsze będę miał ten sam apetyt i pragnienie do gry - mówi Brazylijczyk zapytany o swój wiek.
Grałeś przez ostatnie 5 lat w Europie: w Hiszpanii, Włoszech, Rosji, Polsce i znów Włoszech, teraz jesteś w Grecji. Co sądzisz o nowym wyzwaniu, miałeś wcześniej oferty z Grecji?
- Dwa lata temu byłem bliski przejścia do greckiej drużyny, ale wtedy odezwał się do mnie zespół z Polski i podpisałem tam kontrakt. W tym roku dostałem dwie propozycje z Grecji, ale wybrałem Olympiakos Pireus, ponieważ jest to uznana marka nie tylko w Grecji, ale też w Europie.
W listopadzie tego roku skończysz 35 lat. Wciąż jest ten sam apetyt na siatkówkę?
- Siatkówka jest moim życiem i zawsze będę miał ten sam apetyt i pragnienie do gry. Osobiście chcę pograć jeszcze z 4-5 lat więc fakt, że w mojej metryce pojawi się liczba 35 w ogóle mnie nie martwi. Póki nogi chcą, będę grał.
Będziesz chyba najbardziej doświadczonym zawodnikiem w drużynie. Jesteś gotowy do gry w roli mentalnego lidera na boisku, jak i w szatni?
- Postaram się wykorzystać swoje doświadczenie, by pomóc kolegom. Jeśli trener chce mnie w takiej roli to zrobię wszystko, żeby pomóc w jakikolwiek sposób. Drużyna przede wszystkim, chcę grać jak najlepiej i pomagać.
Olympiakos w poprzednim sezonie wygrał w lidze wszystko. Nakłada to na Ciebie presję?
- Przyjechałem do Pireusu wygrać ligę. Chcę w tym sezonie zdobyć wszystkie tytuły i zakwalifikować się do Final Four Challenge Cup. Paulo wraz z atakującym Jimenezem czy przyjmującym Novotnym będzie głównym przeciwnikiem Despaigne, Tanika i... w walce o mistrzostwo Grecji. źródło:volleyleague.gr/inf.własna
1. Dodane przez tya, w dniu - 02-09-2011 11:56 , IP: 91.216.5.200 ulubieniec frustrata;)
| |