WGP: Brazylijki nie dają szans Włoszkom
W drugim meczu turnieju finałowego World Grand Prix rozgrywanego w chińskim Macau siatkarki z Brazylii pokonały bez większych problemów Włoszki.
Spotkanie lepiej rozpoczęły Brazylijki, które na pierwszą przerwę techniczną schodziły z czteropunktowym prowadzeniem (8:4). Przy stanie (11:9) o czas poprosił Ze Roberto - trener reprezentacji Brazylii. Po krótkiej przerwie świetną zagrywką popisała się Fabiana (13:10). Skuteczny atak z lewego skrzydła Pauli dał siatkarkom a Ameryki Południowej 16. punkt (16:11). Włoszki w tym fragmencie gry najwięcej problemów miały z przyjęciem zagrywki. Brazylijki cały czas kontrolowały wydarzenia na parkiecie (19:13), natomiast trener włoskiej drużyny próbował ratować całą sytuację przerwą na żądanie (20:13). Ostatecznie siatkarki z Brazylii wygrały pierwszą partię (25:16). Drugi set rozpoczął się od walki punkt za punkt. Siatkarki z Ameryki Południowej za sprawą świetnych zagrywek Thaisy objęły trzypunktowe prowadzenie (8:5). Podopieczne trenera Ze Roberto kontrolowały wydarzenia na parkiecie, natomiast Włoszki nie potrafiły skończyć ataku w pierwszym uderzeniu (16:9). Po przerwie świetnie w obronie spisywała się de Oliveira, a przewaga Brazylijek powiększyła się ośmiu „oczek” (19:11). W końcówce drugiej partii ataków nie kończyła Piccinini, a ostatni punkt w tym secie zdobyła Fabiana (25:17). Trzecia odsłona spotkania, podobnie jak partie poprzednie rozpoczęła się lepiej dla reprezentacji Brazylii (8:6). Przy stanie (11:7) trener Włoszek poprosił o drugi czas. Brazylijki z czasem powiększały swoje prowadzenie (19:11). 21. punkt świetnym atakiem z krótkiej zdobyła Fabiana (21:13). Ostatecznie siatkarki z Ameryki Południowej wygrały trzecią partię 25:17 oraz cały pojedynek 3:0.
Brazylia - Włochy 3:0 (25:16, 25:17, 25:17) Składy drużyn: Brazylia: Claudino (12 pkt.),Lins (3), Pequeno (6), Menezes (17), Steinbrecher (2), Castro (13), de Oliveira (libero) oraz Pereira, Rodrigues (6), de Souza, Caixeta. Włochy: Anzanello (3 pkt.), Guiggi (5), Piccinini (9), Lo Bianco (3), Bosetti (8), Gioli (9), Cardullo (libero) oraz Garzaro Ferretti. inf.własna
1. Dodane przez rbk17, w dniu - 24-08-2011 09:18 , IP: 79.188.44.163 Nieeee, tylko nie dajcie wygrać Brazylii, wystarczy im już tych zwycięstw przez ostatnie 10 lat. ROSJA!!!
|
2. Dodane przez Ficek, w dniu - 24-08-2011 07:59 , IP: 83.27.113.183 Monika Trudno powiedzieć, czemu Włoszki grały w fazie grupowej innym składem niż w finale. Może traktują ten turniej tylko szkoleniowo, nie wiem.
|
3. Dodane przez Monika, w dniu - 24-08-2011 07:45 , IP: 109.243.152.183 a dlaczego nie ma tych co chociażby tych dziewczyn które grały u nas? Arrighetti, Ortolani, Costagrande, Rondon ?
| |